doradca biznesowy Play
Redakcja GMP | niedziela, 3 Mar, 2013 | komentarzy 120

Sanktuarium w Oborach: Wszyscy byliśmy wstrząśnięci

– Dzień spędzony w Oborach był najpiękniejszym dniem w moim życiu.

– Nawet jak po powrocie opowiemy, co się tam z nami działo – nikt chyba nie uwierzy…

– To trzeba zobaczyć, poczuć, na pewno tu wrócę …

– Miałam świadomość, że się osuwam na ziemię, to była „siła”, której nie potrafiłam się oprzeć, jakbym straciła kontakt z ciałem…

Trudno będzie niektórym uwierzyć w to, co za chwilę przeczytają, być może tekst ten jest przeznaczony tylko dla ludzi wiary. Gdyby ktoś z Czytelników chciał podzielić się swoimi przeżyciami związanymi z tym miejscem, opinią na ten temat, zapraszamy na łamy gazety, a także do rubryki Listy do Redakcji.

Pieta Oborska

Do Piety Oborskiej, Matki Bożej Bolesnej w Oborach pielgrzymi przybywają od czterech wieków. Tą wsławioną cudami niewielką figurę przywieźli do oborskiego klasztoru karmelici z konwentu bydgoskiego w 1605 r. Prosta rzeźba z drzewa lipowego jest dziełem artysty pomorskiego (prawdopodobnie karmelity), pochodzącym z XIV wieku. Przedstawia Bolesną Matkę pochyloną nad zdjętym z Krzyża i złożonym na Jej kolanach ciałem Syna. „Już w Bydgoszczy Pieta uznawana była za cudowną figurę. Gdy trafiła do Obór, w księdze przechowywanej w oborskim klasztorze odnotowywano liczne zapisy cudownych uzdrowień (np. z 1627 r. o uzdrowieniu z kalectwa chorążego Łosia czy dziecka niewidomego od urodzenia)”.

Sanktuarium w Oborach - widok z zewnątrz

Sanktuarium w Oborach – widok z zewnątrz

I tak jest do dzisiaj, ostatni przypadek złożonego w księdze świadectwa cudownego uzdrowienia, o którym słyszeliśmy w listopadzie podczas Mszy św. w Oborach dotyczył kobiety chorej na raka kości.

Nasza pielgrzymka, zorganizowana przez panią Bożenę Michalak wyruszyła z Mosiny w niedzielny, listopadowy ranek. Autokar (na 60 osób) wypełniony był do ostatniego miejsca. W Oborach przywitał nas o. Piotr Męczyński, który jest duchowym opiekunem pielgrzymów, pozdrowił Mosinę, opowiedział w skrócie bogatą historię sanktuarium, klasztoru i zakonu Karmelitów, którzy od wieków z tym miejscem są związani, przedstawił „plan pielgrzymkowego dnia” i zaprosił do uczestnictwa we Mszy św., po której miał się odbyć Obrzęd Błogosławieństwa Chorych.

„W imię moje na chorych ręce kłaść będą i ci odzyskają zdrowie”

Co znaczą te słowa Ewangelii wg św. Mateusza mieliśmy się dopiero przekonać.

Tej obietnicy Pan Jezus pozostaje wierny – prawdziwie Pan jest wierny w swoich słowach i święty w swoich dziełach. Posyła do nas swoich kapłanów i okazuje miłosierdzie, mówił o. Piotr.

Nadszedł moment błogosławieństwa chorych. Najpierw kapłan poprosił przed ołtarz rodziców z chorymi dziećmi, jako pierwszy został pobłogosławiony kaleki chłopiec na wózku, potem rodzice podchodzili z dziećmi na rękach, większe prowadzili. Wszyscy wracali w wielkim skupieniu, wielu miało łzy w oczach.

My dorośli mieliśmy stanąć w jednym rzędzie, wzdłuż głównego przejścia, zostawiając za plecami wolną przestrzeń. Tam ustawili się dwaj mężczyźni, których wcześniej o. Piotr poprosił o pomoc. Nie mogłam zrozumieć, po co byli ci dwaj panowie… Trwała już modlitwa różańcowa prowadzona przez drugiego kapłana.

Obrzęd Błogosławieństwa Chorych

Rozpoczyna się Obrzęd Błogosławieństwa Chorych (dorosłych). Widzę wysoką sylwetkę o. Piotra w białej szacie z przodu, który pomału przesuwa się wzdłuż stojących (tak mi się wydaje) ludzi. Wychylam się, żeby zobaczyć, co się dzieje i nagle dostrzegam kilka osób leżących na posadzce. Jestem zszokowana, wiele lat temu widziałam śmierć kobiety w kościele, dlatego widok ciał leżących bez ruchu tak mną wstrząsa. Już wiem, jaką rolę pełnią wybrani mężczyźni – łapią upadających. Wygląda to tak: kapłan podchodzi, wysłuchuje na ucho prośby chorego, modli się, dotyka głowy i człowiek łagodnie osuwa się na ziemię, podtrzymywany przez stojącego za nim mężczyznę. Kościół jest zasłany nieruchomymi postaciami. Ciała leżą ułożone na boku, jedni podnoszą się po chwili, inni „śpią” kilka minut. Niesamowity to widok. Pewien mężczyzna chce pomóc wstać żonie, ale kapłan nie pozwala mu jej dotknąć. Inni już się podnoszą i pamiętając prośbę o. Piotra, żeby podziękować Bogu za Łaskę zwracają się twarzą do Tabernakulum i w skupieniu modlą. Patrzę teraz z odległości półtora metra na wysoką dziewczynę. Kapłan wysłuchuje jej prośby, kładzie dłoń na czole, czyni znak krzyża, nie słyszę, co do niej mówi. Widzę jak dziewczyna zamyka oczy i „leci” do tyłu. Mężczyzna – pomocnik układa ją na posadzce na boku, o. Piotr pochyla się nad nią, przygląda z łagodnym uśmiechem, kreśli w powietrzu znak krzyża i przechodzi do mężczyzny stojącego przede mną. Z tym samym ciepłym uśmiechem wysłuchuje go, modli się, dotyka głowy i pielgrzym opada na ziemię. Kapłan stoi teraz przede mną. Jestem tak wzruszona, że nie docierają do mnie poszczególne słowa, ale wiem, że mówi o głębokiej wierze i modlitwie. Myślę, że być może doświadczam tego, co działo się za życia Pana Jezusa, kiedy On sam nauczał i uzdrawiał chorych. Kapłan dotyka mojej głowy i czuję lub raczej nie czuję swojego ciała, ale wiem, że się po prostu osuwam na podłogę nie tracąc świadomości, ktoś mnie układa na boku i …leżę.

Wiem, że brzmi to niewiarygodnie, wszyscy byliśmy wstrząśnięci. Na wypadek, gdyby ktoś zarzucił nam udział w zbiorowej hipnozie przytaczam dwie wypowiedzi z Internetu, nieznanych nam osób.

Sanktuarium w Oborach - widok wewnątrz

Sanktuarium w Oborach – widok wewnątrz

Radek:

„…Chciałbym podzielić się z Wami doświadczeniem zjawiska zwanego „Zaśnięciem w Duchu Św.” (oficjalna nazwa przyjęta w Kościele).
Zatem początek mojego nawrócenia wyglądał tak: podjechałem sobie z tatą do pobliskiego Sanktuarium Maryjnego w Oborach (www.obory.com.pl) i trafiliśmy akurat na Obrzęd Błogosławieństwa Chorych. Był piękny, sobotni dzień, wielki plac przed kościołem, a na nim rzesze ludzi klęczących w oczekiwaniu na podejście kapłana i pobłogosławienie. Tak się złożyło, że poproszono mojego tatę do pomocy. To, co potem zobaczyłem zaparło mi dech w piersiach. Widziałem kapłanów, którzy nakładali na głowy ludzi swoje ręce, modlili się krótko i co niektórzy z przystępujących do błogosławieństwa ludzi po prostu osuwali się na ziemię i „spali”. Patrzyłem ciągle na to nie dowierzając, myślałem sobie: hipnoza zawitała do kościoła. Przez lata, dzięki kochanym mediom naoglądałem się programów o hipnozie, ufo i tego typu sprawach, którymi właśnie starałem się wytłumaczyć samemu sobie to, co widziałem. W końcu i mój tata klęknął do Błogosławieństwa, po czym „padł” na ziemię i sobie smacznie spal. Po kilku minutach wstał jakby nigdy nic i odbił prosto pod figurkę Matki Boskiej pomodlić się. Ja za nim kompletnie przestraszony. Podczas modlitwy poczułem, że zaczynam się chwiać i patrzę jak mój tata po raz kolejny po prostu osunął się na ziemię. Jakoś utrzymałem się, ale czułem, że coś przedziwnego promieniuje z tej figurki Matki Boskiej. Zauważcie, że nie było wtedy przy nas kapłana ani nikogo, kto mógłby, np. zahipnotyzować.
Oczywiście od tego zdarzenia ciągle kombinowałem, żeby racjonalnie i naukowo jakoś to wytłumaczyć. Wytłumaczenie kapłana przed tym obrzędem było dla mnie zakryte. Mówił ów karmelita o tym, że ciała nasze są świątynią Ducha Św. oraz o tym jak Jezus mówił swoim uczniom, aby uleczali chorych przez nakładanie rak i modlitwę. Ojciec Piotr, o którym mówię pości o chlebie i wodzie, leży krzyżem i jest człowiekiem głębokiej wiary. Trafiliśmy zatem kolejny raz na to Błogosławieństwo. Tata wręcz siłą zaciągnął mnie, abym uklęknął. Przyznam, że robiłem w portki a adrenalina skakała jak szalona. O. Piotr położył na moją głowę dłonie, zaczął się modlić. Ja miałem cały czas oczy zamknięte i również próbowałem się modlić. Po chwili poczułem jak tracę kontrolę nad mięśniami i zaczynam osuwać się na ziemię. Próbowałem powalczyć i ustawić się do pionu, ale po chwili po prostu padłem na ziemię. Byłem świadomy, ale kompletnie straciłem władzę nad mięśniami, nie mogłem się ruszyć ani nawet oczu otworzyć. Po kilku minutach wstałem i nawiewałem w stanie, jakiego się nie zapomina do końca życia. Wiadomo jak w dzisiejszych czasach serce człowieka może być zatwardziałe. Ciągle rozważałem możliwość jakiegoś tricku, hipnozy itp.

Zawitałem tam ponownie dopiero po roku i wtedy wątpliwości się rozwiały. Podszedł do mnie kapłan, jak się potem dowiedziałem zupełnie „przejezdny”, nietutejszy, który po prostu zawitał w tym miejscu i błogosławił. Ledwo zdążył przyłożyć swoje ręce do mojej głowy i błogosławić, naprawdę nie minęła nawet 1 sekunda i ległem na ziemi. Powaliła mnie moja głupota i niedowierzanie, ten cały balast, który jak ogromną, puchową kurtkę nosiłem, balast książek różnych myślicieli, programów itd. … W końcu pojawiła się chęć szukania tej prawdy: studiowanie Pisma Św., Dzienniczka św. Faustyny i kultu Bożego Miłosierdzia, przyjęcie Szkaplerza św. i seminarium Odnowy w Duchu św.

Sanktuarium w Oborach

Sanktuarium w Oborach jest już dobrze znane, tak że być może ktoś z forumowiczów był tam i doświadczył podobnych rzeczy. W każdym bądź razie gorąco wszystkich potrzebujących może jakiegoś impulsu zapraszam do odwiedzenia tego miejsca. Jest to miejsce szczególnych łask skierowanych właśnie do niedowiarków. Łaski te również przejawiają się w uzdrowieniach, które miały miejsce także w mojej rodzinie. Oczywiście za tym stoi nasza Święta Matka Maryja, która najlepiej prowadzi nas do swego Syna.

Może jeszcze co nieco na ograniczenie fali spekulacji Jakiś czas temu byłem w tym Sanktuarium, a staram się odwiedzać często i widziałem kolejne cuda, o których mówiłem. Otóż byłem sobie na końcu kościoła. Było pełno ludzi. Za chwilę miało nastąpić Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Widzę jak dziewczyna obok przesunęła się na środek, aby chociaż widzieć ołtarz w momencie, gdy ksiądz podniesie Najświętszy Sakrament. Dokładnie w chwili podniesienia dziewczyna pada na ziemię… Ludziom stają włosy na głowie, szczególnie podoba mi się jak przyjeżdżają ludzie z Warszawy i większych miast Podobna sytuacja miała miejsce podczas tej samej Mszy w czasie przyjęcia Komunii św. A wszystko po to, aby uwierzyć….

Anna Maria – lekarka: „Spoczynek w Duchu – cząstka uzdrowienia”

…Osobiście do niedawna przyjmowałam błogosławieństwo po każdej Mszy św. dosyć oschle, dopóki nie spotkałam się z nadprzyrodzonym zjawiskiem spoczynku w Duchu Świętym podczas indywidualnego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem oraz błogosławieństwa przez nałożenie rąk kapłana. Jak wiemy, to ręce kapłana sam Chrystus namaścił i uświęcił w sakramencie kapłańskim, a więc są one przedłużeniem rąk Samego Boga. Spoczynek w Duchu Świętym może budzić w obserwatorach niepokój, gdyż przeciętny katolik najczęściej nic nie wie na temat tego nadprzyrodzonego zjawiska i kojarzy to z omdleniem. Jestem z zawodu lekarzem i wielokrotnie udzielałam pomocy medycznej osobom, które zemdlały w Kościele z powodu niedyspozycji zdrowotnej. Spoczynek w Duchu Świętym wygląda dla laika jak omdlenie, ale dla mnie jako lekarza wygląda zgoła inaczej. Wielokrotnie blisko podchodziłam do osób, które otrzymały od Boga w czasie błogosławieństwa tyle łask, że nie mogli ich unieść i lekko jak piórko opadali bezwładnie na ziemię, leżąc tak spokojnie od 3 do 20 minut. Obserwowałam te osoby oczami lekarza i nie widziałam na ich twarzach cech omdlenia. Twarze ich nie były blade ani spocone, usta nie siniały, oddech był miarowy i spokojny, tętno prawidłowe. Leżały te osoby w pełnym wyciszeniu z twarzami pogodnymi, promieniował od nich spokój. Po upływie jakiegoś czasu  wstawały o własnych siłach i dalej uczestniczyły w modlitwach w kościele. Nadprzyrodzone zjawisko spoczynku w Duchu Świętym nie ma nic wspólnego z bioenergią czy z bioprądami ka­płana, gdyż kapłan, który nas błogosławi jest jedynie narzędziem w ręku Boga, jest kanałem przepływu Bożych łask dla nas wiernych.

 

Zaśnięcia w Duchu Świętym widziałam m. in. w sanktuariach: MB Królowej Pokoju w Medziugorju i w MB Bolesnej w Oborach. Miałam okazję rozmawiać z osobami, które doznały spoczynku w Duchu Świętym. Opowiedziały mi, że jest to szczególny stan duszy, w którym odczuwają ogromny pokój wewnętrzny, cichą radość, ukojenie, miłość Bożą i tęsknotę za Bogiem. Większość z tych osób nie traci w tym stanie świadomości. W literaturze katolickiej spotkałam się z opisem spoczynku w Duchu Świętym w książce autorstwa włoskiego księdza Pietro Zorzy pod tytułem: „Drogie dzieci dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie” na stronie 113. W Piśmie Świętym na temat błogosławieństwa możemy przeczytać w Dziejach Apostolskich 8,14-17…”.

www.gazeta-mosina.pl

Sanktuarium w Oborach - matka Boska i Jezus Chrystus

Sanktuarium w Oborach – matka Boska i Jezus Chrystus

fot.„Kroniki odnotowują, że wierni przybywali do swej Matki w pielgrzymkach. Podejmowali trud drogi ze szczególną prośbą o uzdrowienie swoich najbliższych lub jak mieszkańcy Nieszawy w 1678 r. z wdzięczności, by podziękować za otrzymane łaski. Pielgrzymowali z ziemi płockiej, chełmińskiej, michałowskiej i z dalekiej Warmii, zwłaszcza na 16 lipca, na odpust Matki Bożej Szkaplerznej. Chociaż od 1864 r. rząd carski zakazał pielgrzymek, bojąc się tak licznego, zorganizowanego tłumu, to i tak prywatne pielgrzymki do cudownego miejsca ściągały do Obór na uroczystości Maryjne nawet 20.000 ludzi. Dzisiaj Sanktuarium w Oborach po Jasnej Górze, Licheniu, Kalwarii Zebrzydowskiej, Piekarach, Gietrzwałdzie i Gidlach należy do najliczniej odwiedzanych Sanktuariów Maryjnych w Polsce”. „Do stóp Oborskiej Matki przybywa zawsze wielu chorych, osób naznaczonych stygmatem cierpienia fizycznego i psychicznego. Przybywają tutaj z ufnością w sercu i różańcem w dłoniach.  Niektórzy z nich doświadczają cudu uzdrowienia, mówią o tym świadectwa zawarte w Księdze Łask i Cudów Oborskiego Sanktuarium, mówią o tym dziękczynne wota zawieszone wokół cudownej figury Matki Bolesnej. I choć nie wszyscy chorzy zostają cudownie uzdrowieni na ciele, to jednak wszyscy zgromadzeni przy sercu Maryi zostają duchowo pokrzepieni i umocnieni, napełnieni Bożym pokojem”.

Więcej na temat:

Z ufnością w sercu – Ojciec Piotr Mączyński

Ojciec Piotr zaprasza – Elżbieta Bylczyńska

Tą stronę wyszukiwano za pomocą słów:

  • obory uzdrowienia
  • Sanktuarium w Oborach
  • Cudowne uzdrowienie
GD Star Rating
loading...
GD Star Rating
loading...
Sanktuarium w Oborach: Wszyscy byliśmy wstrząśnięci, 8.2 out of 10 based on 102 ratings

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Komentarze (120)

  • Ja
    czwartek, 21 Mar, 2013, 11:30:47 |

    To musi być rzeczywiście niesamowite miejsce. Artykuł zaciekawił mnie do tego stopnia, że pojadę tam, żeby przekonać się o tym na własnej skórze.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • Anonim
      wtorek, 16 Kwi, 2013, 22:34:27 |

      Potwierdzam.Byłam w oborach,ręce kapłana to przedłużenie rąk Chrystusa.Szepnęłam na ucho o.Piotrowi swoją chorobę,położył mi rękę na głowie i piersiach,powoli osunęłam się na ziemie,mężczyzna pomagający karmelicie położył mnie delikatnie na ziemi.Spoczywając poczułam wokól siebie intensywny zapach kadzidła.Podniosłam się jedna z lękiem,doświadczyłam wiele złego od ludzi,mozna powiedzieć że ukamionowali mnie słowami,moja niska samoocena nie pozwalała uwierzyć,że dostąpiłam tej łaski,myślałam nawet ,że jestem niegodna…Po raz kolejny zasnęłam w Duchu Sw w moim kościele.Ksiądz zaproszony z Watykanu odprawiał u nas mszę uzdrowienną,namaszczał olejen z ciała świętego,położył mi rękę na głowie,kiedy się modlił w nieznanym mi języku osunęłam się na posadzkę.Docierało do mnie…Po raz trzeci zasnęłam w Duchu Sw w tym samym kościele na mszy wstanieniczej.Odprawiał ją kś egzorcysta.Na koniec było indywidualne błogosławienstwo.Kiedy się do mnie zbliżal poczułam przepiękny zapach lilii,taki sam czułam kiedyś w swojej sypialni podczas kolejnej bezsennej nocy.Połozył mi rękę na głowie i podczas modlitwy powiedział do mnie”spokojnie,nie bój się,nie stanie się nic czego nie chcesz”i w tym momencie upadłam.Lzy szczęścia ciekły z moich oczu jak groch.W myslach powtarzałam „dziękuję Ci Boże”.Dałam świadectwo całemu swojemu miastu,napisałam email do naszego ksiedza,który został odczytany na wszystkich mszach w Swięto Chrztu Pańskiego.Cuda się dzieją na tej ziemi,ale przychodzą tylko do tych,którzy w nie wierzą…Nastąpiło całkowite moje uzdrowienie.Chorowałam poważnie od 2005 roku,wszystko co opisałam wydarzyło sie w 2012 roku.Teraz jestem zdrowa jak ryba :)Łaski Chrystusa są dla nas,to nasz największy przyjaciel,trzeba do Niego przyjść…

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
      • m
        środa, 24 Wrz, 2014, 20:57:04 |

        Zyj nam długo , nawet sto i więcej !

        GD Star Rating
        loading...
        GD Star Rating
        loading...
        • Dorota
          czwartek, 6 Lis, 2014, 0:57:03 |

          Dziękuję :)

          GD Star Rating
          loading...
          GD Star Rating
          loading...
      • ucisk głowy, a omdlenie !!!
        niedziela, 1 Lut, 2015, 22:46:38 |

        Ucisk głowy a omdlenie
        Zespół zatoki szyjnej (Syndromu sinus carotici) to stan chorobowy, w którym nadwrażliwa zatoka szyjna (zatoka tętnicy szyjnej) powoduje pobudzenie nerwu błędnego. Pobudzenie nerwu następuje drogą odruchu z gałęzi zatoki szyjnej (ramus sinus carotici), przy nawet lekkim ucisku.

        Pod wpływem ucisku zatoki szyjnej występują zawroty głowy lub omdlenia wskutek niedotlenienia mózgu, spowodowanego zwolnieniem akcji serca, zahamowania zatokowego lub spadku ciśnienia tętniczego.

        Zespół zatoki szyjnej występuje u ludzi zdrowych, choć znacznie częściej u chorych na nadciśnienie tętnicze i miażdżycę tętnic. Może być wywoływany poprzez zwrot głowy na bok (ucisk przez dodatkowe żebro szyjne, sztywny kołnierzyk od koszuli lub guz okolicy szyi) lub wzrost ciśnienia krwi w tętnicy szyjnej przy kaszlu lub przy wysiłku fizycznym.

        GD Star Rating
        loading...
        GD Star Rating
        loading...
        • Anonim
          wtorek, 3 Lut, 2015, 22:33:13 |

          Następny głupio-mądry się znalazł.Jedź tam człowieku to się przekonasz czy to jakiś ucisk a nie głupoty tu wypisujesz.

          GD Star Rating
          loading...
          GD Star Rating
          loading...
        • Nie do wiary
          wtorek, 3 Lut, 2015, 22:35:41 |

          Następny głupio-mądry sięznalazł.Jedź tam czlowieku to się przekonasz czy to jakiś ucisk a nie tu bzdury wypisujesz.

          GD Star Rating
          loading...
          GD Star Rating
          loading...
        • Justyna, 25
          wtorek, 28 Kwi, 2015, 14:20:20 |

          To w jaki sposób udowodnisz,to że zasypiają również osoby przy wystawieniu Najświętszego Sakramentu??????????????? ( ksiądz jest daleko!!!)

          GD Star Rating
          loading...
          GD Star Rating
          loading...
        • Justyna,25
          wtorek, 28 Kwi, 2015, 14:22:30 |

          To w jaki sposób udowodnisz, że zasypiają ludzie przy wystawieniu Najświętszego Sakramentu??????? (ksiądz jest daleko!!!)

          GD Star Rating
          loading...
          GD Star Rating
          loading...
          • Amiko
            poniedziałek, 4 Maj, 2015, 14:26:42 |

            Brat zakonny podchodzi indywidualnie

            GD Star Rating
            loading...
            GD Star Rating
            loading...
      • Halje
        niedziela, 22 Mar, 2015, 17:38:45 |

        Byłam niedawno na rekolekcjach prowadzonych przez grupę modlitewną Marana Tha , był ksiądz egzorcysta który przewodniczył rekolekcjom. Była też modlitwa Wylanie Ducha Świętego, było to dla mnie niesamowite przeżycie spłynął na mnie nieziemski spokój i mnóstwo miłości Takiej boskiej! Łzy same płynęły mi z oczu! Było to coś wspaniałego. Wiem teraz że Bóg mimo moich słabości i grzechów bardzo mnie kocha!

        GD Star Rating
        loading...
        GD Star Rating
        loading...
  • Anonim
    wtorek, 16 Kwi, 2013, 22:39:29 |

    Poprzedni komentarz jest mój,zapomniałam się podpisać.

    Dorota Niestępska z Przasnysza,uwierzcie,pojedźcie tam i wracajcie!U Matki Bożej Bolesnej wszystko się zaczęło…

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • Ja
      środa, 29 Maj, 2013, 13:59:41 |

      Dziękuję Pani Doroto :)

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
  • Irena
    środa, 24 Kwi, 2013, 14:09:53 |

    Koleżanka namawiała mnie na wyjazd do Sanktuarium MB w Oborach,ale nie czułam się dobrze.Od wielu lat miałam problemy z kręgosłpem,tak że trudno było mi czasem wstać z łóżka.Zebrałam siły,bo wyjazd był wcześnie rano i pojechałam.Przed Błogosławieństwem Chorych szepnełam o.Piotrowi o chorobie.Kazał mi położyć swoje ręce na na jego dłonie i modlił się, w pełni świadoma delikatnie osunęłam się-zasnęłam w Duchu Świętym.Kiedy otworzyłam oczy widziałam inne osoby dotknięte również Duchem Świętym.Pewna kobieta zawisła nad posadzką Sanktuarium może 30 cm(jak posąg).Kiedy się podniosłam usiadłam w ławce i zaczęłam strasznie szlochać.Wtedy ,nie wiedziałam jeszcze dlaczego.W marcu dostałam skierowanie od mojej pani doktor na prześwietlenie kręgosłupa.Lekarka ze zdziwieniem zobaczyła opis zdjęcia, który był jakby nie mój.Od czasu zaśnięcia w Duchu Świętym nie czuje żadnych dolegliwości kręgosłupa.Wiem,że zostałam uzdrowiona CHWAŁA PANU. Irena Fabiszewska

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Irena
    środa, 24 Kwi, 2013, 14:16:07 |

    Dodam tylko ,że moje uzdrowienie przez dotknięcie Ducha Świętego miało miejsce w dn 23 lutego 2013r

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • czwartek, 25 Kwi, 2013, 7:42:27 |

    Dziękuje za ten artykuł i świadectwa Boskiego działania w naszym życiu. Chwała Panu

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • jozek4208
    niedziela, 5 Maj, 2013, 18:29:36 |

    Byłem kilka lat temu w sanktuarium w Oborach.Potwierdzam wiarygodność zaśnięć w Duchu Sw. niektórych osób.Ja podczas błogosławieństwa indywidualnego na placu doznałem ciepła i dreszcz mnie jakiś przeszył, ale nie osunąłem się na ziemię.Przyjąłem tam Sw. Szkaplerz.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • SARBINIA
    niedziela, 19 Maj, 2013, 14:54:16 |

    Proszę niech ktoś poda mi kiedy odbywają się te błogosławieństwa w Oborach ?

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • aneta
      niedziela, 23 Cze, 2013, 20:41:58 |

      Pani wejdzie na strone internetowa sanktuarium w oborach tam wszystko jest napisane

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
    • Anna
      środa, 25 Wrz, 2013, 22:53:52 |

      Do Sanktuarium w Oborach należy zadzwonić i zapytać się, kiedy odbędzie się błogosławieństwo chorych. Z tego co wiem, błogosławieństwo nie odbywa się w każdą niedzielę.

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
  • Anonim
    poniedziałek, 20 Maj, 2013, 19:18:06 |

    Nabożeństwa, bezpośredni link: http://www.obory.com.pl/?a=aktualnosc&typ=16&id_item=287

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • gonia
    środa, 29 Maj, 2013, 10:01:47 |

    Bardzo proszę o informację w jakim terminie odbywają się msze uzdrawiające…

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Ryszard
    niedziela, 23 Cze, 2013, 19:56:39 |

    Byłem w Oborach 3 lata temu,niestety nie miałem możliwości błogosławieństwa,była bardzo brzydka pogoda a miało się odbyć na placu.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • joanna
    sobota, 6 Lip, 2013, 23:19:47 |

    Czy błogosławieństwa chorych są w każdą sobotę?

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • Aneta
      wtorek, 30 Lip, 2013, 13:27:54 |

      Nie wiem czy w każdą sobotę, natomiast wiem, że w każdą niedzielę po Mszy Św. o godz. 11.30

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
    • BASIA
      środa, 11 Wrz, 2013, 20:46:20 |

      Odp. dla Joanny W KAZDA SOBOTE m*ca 11.30 msza św. a 15tej koronka procesja z M.B.SZKAPL. i błogosl.z nakładaniem rąk kapł.pozdr,

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
  • maria
    niedziela, 14 Lip, 2013, 1:19:16 |

    najpiękniejsze nabożeństwo jest zawsze w trzeci piątek każdego miesiąca U stóp Matki Bożej Bolesnej w Oborach będę 19.sierpnia 2013r dopiero 105 raz. Dzięki Niej swoje krzyże noszę z godnością są naprawdę lekkie.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Jolanta
    poniedziałek, 22 Lip, 2013, 17:36:56 |

    W Oborach byłam kilka lat temu.Był to środek tygodnia,nie odbywały się w tym czasie żadne msze,a jednak doznałam czegoś co trudno mi nawet opisac.To był wewnętrzny spokój.Zapragnęliśmy z mężem jeszcze raz odwiedzic to miejsce w niedzielę.Na placu były tłumy ,mszę odprawiał biskup nie pamietam już skąd był.Było wietrznie, zimno, padał deszcz.I nagle przy przeistoczeniu jakby ręka odjął .Wyszło słońce i zrobiło się cieplej .Nawet biskup to zauważył.Nie pamiętam czy ktoś mdlał,ale jedno wiem ,że byłam tam tak wyciszona ,jak nigdy przed tem.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • wierze
    sobota, 27 Lip, 2013, 15:20:15 |

    tak toprawda Duch Święty tam działa .to wspaniałe i święte miejsce.uwierzcie tu Chrystus uzdrawia.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • korespondent
    niedziela, 11 Sie, 2013, 16:35:30 |

    Są miejsca na ziemi,w których Bóg przemawia do serca człowieka i udziela szczególnych łask, np. uzdrowienia fizycznego, nawrócenia itp.Takim miejscem świętym jest Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach.Przekonaj się!

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • ja
    niedziela, 18 Sie, 2013, 16:11:49 |

    Byłam dziś w Sanktuarium Matki Bożej Bolesne w oborach to co przeżyłam jest nie do opisania to jest naprawdę święte miejsce. Godziny mszy można znaleźć w internecie ja tak znalazłam. Wiem jedno za 2 tygodnie tam jadę. przekonałam się

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • magda
    piątek, 23 Sie, 2013, 8:43:43 |

    Jadę jutro w 25 swoje urodziny

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • teresa
    poniedziałek, 21 Paź, 2013, 16:00:12 |

    Czuję się w obowiązku dać świadectwo czego doświadczyłam będąc w Oborach w pierwszą sobotę lipca 2013r.Otóż wybrałam się do Obór po namowie mojej rodziny.Cierpiałam bardzo długo na migrenowe bóle głowy/ok.25 lat/-nie pomagały podczas ataków żadne najsilniejsze nawet leki,dodatkowo pojawiły się u mnie problemy ze skórą.Lekarka twierdziła że to alotropowe zapalenie.Maści najróżniejsze nie skutkowały.W Oborach byłam od godz, 10,30 do ok,17.30Uczestniczyłam we wszystkich nabożeństwach i modlitwach tego dnia,W międzyczasie łykałam tabletki bo bardzo bolała mnie głowa.Czułam niewytłumaczony niepokój tak jakbym się czegoś bała.Kiedy przyszedł moment błogosławieństwa uklękłam i nawet ojcu błogosławiącemu nie mówiłam co mi dolega.Nagle poczułam,że moja sylwetka zaczyna się chwiać-byłam cały czas świadoma swego stanu-nie upadłam jak inni ale poczułam jakiś dziwny spokój i o własnych siłach wstałam i …dokuczający ból głowy minął.Do dzisiaj nie powrócił a do tego nie mam żadnych śladów choroby na rękach i nogach,które wcześniej pękały i tworzyły się krwawiące rany.To z pewnością było działanie Ducha Świętego!
    Dopiero dzisiaj zdecydowałam się o tym napisać bo…nie dowierzałam że ja grzeszna osoba jestem godną aby dostąpić tak wielkiej Łaski.Niech będą dzięki Bogu Wszechmocnemu w
    Trójcy Świętej Jedynemu!!!Teresa

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • GRAŻYNA
    poniedziałek, 11 Lis, 2013, 20:16:54 |

    JA RÓWNIEŻ UCZESTNICZYŁAM W BŁOGOSŁAWIEŃSTWIE CHORYCH W OBORACH.WIDZIAŁAM LUDZI ,KTÓRZY PO BŁOGOSŁAWIEŃSTWIE OSUWALI SIĘ NA ZIEMIĘ I USYPIALI,MNIE TO NIE SPOTKAŁO.CO TO MOŻE ZNACZYĆ,MOŻE NIE JESTEM GODNA

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • kasia
      niedziela, 1 Gru, 2013, 20:26:27 |

      o. Piotr mówi że nie należy się martwić jeżeli ktoś nie zasypia w Duchu Św., że nie oznacza to iż jest gorszy, niegodny. Każdy otrzymuje inne łaski

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
  • Elżbieta
    poniedziałek, 9 Gru, 2013, 23:00:46 |

    Kochani to wprost niewiarygodne jaką radością i spokojem napełnił mnie Duch Św.,Po błogosławieństwie zabolała głowa i ciało powoli omdlewało broniłam się by nie upaśc, wtedy łzy napełniły me oczy i spadały niczym groch, zrozumiałam że to Duch Św. napełnił wiarą miłością i spokojem.Jestem osobą smutną , teraz cieszą się z wszystkiego moja dusza jest leciutka….wspaniałe przeżycie.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    niedziela, 15 Gru, 2013, 9:26:35 |

    Tak droga Elżbieto,Duch Św to przede wszystkim radość i spokój duszy…

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    środa, 1 Sty, 2014, 6:35:09 |

    Byłam doświadczyłam , Bóg naprawdę istnieje .

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Elżbieta Olejnik
    środa, 1 Sty, 2014, 12:46:10 |

    Nie byłam,ale w styczniu pojadę z mężem i myślę że rodzinkę też uda mi się zabierać. Czy ktoś może mi powiedzieć kiedy w styczniu będzie msza o uzdrowienie. Mam bardzo chorego męża i bardzo chorą siostrę. Dziękuję i pozdrawiam

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    sobota, 4 Sty, 2014, 12:41:17 |

    Zawsze w sanktuarium w Oborach w pierwszą sobotę każdego mca jest msza uzdrowienna

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • Elżbieta Olejnik
      niedziela, 5 Sty, 2014, 17:36:01 |

      Dziękuję za informację. Może ktoś coś wie o mszy która ma być 12.01.2014 z błogosławieństwem chorych i o uzdrowienie ? Pozdrawiam

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
  • Anonim
    sobota, 18 Sty, 2014, 0:32:34 |

    boze bog zaplac ze bylam w tym cudownym miejscu trzy razy itesknie napewno wruce jeszcz nie raz tereska wejherowo

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Al Anon
    środa, 26 Lut, 2014, 20:40:51 |

    Zgadzam się. Spokój po zaśnięciu w Duchu Świętym jest nie do opisania. W Oborach byłam dwa razy. Łaskę zaśnięcia otrzymałam za drugim razem. Słowami nie da się wyrazić, jakie to cudowne uczucie. Przez wiele dni nie mogłam przestać myśleć o tym zjawisku. Dziękuję Matce Bożej Oborskiej,że uprosiła dla mnie łaskę zaśnięcia w Duchu Świętym. Latem znów tam pojadę, tęsknię za tym miejscem, które jest cudowne.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Eugeniusz
    poniedziałek, 17 Mar, 2014, 0:02:58 |

    Proszę o informacje,kiedy odbędzie się najbliższa Msza z błogosławieństwem chorych i o uzdrowienie ? WIARA CZYNI CUDA Z POMOCĄ BOŻĄ.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Basia
    poniedziałek, 17 Mar, 2014, 17:17:11 |

    Proszę sprawdzić na stronie Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach. Jest to chyba każda druga niedziela miesiąca

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Eugeniusz
    poniedziałek, 24 Mar, 2014, 10:05:51 |

    Sprawdziłem-13 kwietnia 2014 r. o godz. 11.30 druga niedziela miesiąca. Basia, napisz co się czuje w czasie zaśnięcia w Duchu Świętym. Przyjadę z rodziną na Msze Świętą w niedzile 13.04.2014 r.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    wtorek, 8 Kwi, 2014, 23:53:03 |

    byłam .ale nie doznałam zaśnięcia

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Piotrek
    środa, 9 Kwi, 2014, 11:29:30 |

    Witam. Podobny styl pisania komentarzy sugeruje, że pisała je jedna osoba. Pozdrawiam

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    niedziela, 13 Kwi, 2014, 11:01:37 |

    i tu się pan myli panie Piotrze

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    niedziela, 13 Kwi, 2014, 11:03:38 |

    Pierwszy komentarz jest mój,a reszty ludzi którzy napisali swoje ,nie znam i denerwuje mnie takie podejście niedowiarków.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Eugeniusz
    poniedziałek, 14 Kwi, 2014, 20:29:08 |

    Byłem w niedzielę 13.04.2014 w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach. Uczestniczyłem o godz. 11.30 we Mszy Świętej z Błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem wszystkich zgromadzonych w Sanktuarium Pielgrzymów. Po godzinnej przerwie na obiad od 13.30 do 14.30 rozpoczeła się druga część z poświęceniem i przyjęciem Św. Szkapleża i Błogosławieństwem Chorych z nakładaniem rąk Ojca Karmelity. Byłem aktywnym uczestnikiem z przyjęciem Św. Szkapleża z rąk Ojca Karmelity. To co przeżyłem i widziałem to tego nie da się opisać. To był dla mnie szok. Tu trzeba przyjechać, uczestniczyć, zobaczyć i przeżyć to samemu. Jestem szczęśliwy i wiem, że to nie był przypadek. To jest odpowiedź dla Piotrka niedowiarka.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • Anonim
      wtorek, 15 Kwi, 2014, 14:23:51 |

      byłam widziałam przeżyłam

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
  • Ula
    wtorek, 15 Kwi, 2014, 14:46:34 |

    To coś niesamowitego byłam w niedzielę 13 04 2014 cudowne miejsce.Do domu wróciłam lżejsza napełniona Bożym pokojem i błogosławieństwem Naprawdę warto to przeżyć i zobaczyć na własne oczy Wierzę że z Bożą pomocą dam radę nie jestem sama

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Ella
    środa, 16 Kwi, 2014, 9:33:52 |

    Mam nadzieję, że oprócz specyficznych doznań związanych z przeżyciami, które stały się udziałem pielgrzymujących do sanktuarium i uzasadnionej wdzięczności za uzdrowienie,zostaliście Państwo umotywowani do lepszego życia. Bo niestety, niczego bardziej nam nie potrzeba tak bardzo, jak naprawy stosunków międzyludzkich i codziennej serdeczności połączonej z akceptacją. Własna satysfakcja z odnalezionego sensu trwania przy wierze, tylko wówczas ma głębszy sens jeśli przełoży się na większą wrażliwość na potrzeby bliźnich.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    piątek, 18 Kwi, 2014, 11:10:17 |

    Pan Jezus uzdrawia tam nie tylko ciało ale i duszę,także bez obaw…..:)

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Barbara ze Sztumu
    niedziela, 11 Maj, 2014, 12:16:45 |

    Spoczynku w Duchu Świętym doświadczyłam wczoraj będąc /po raz drugi/w Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Oborach.
    Kiedy kapłan kończył błogosławieństwo osoby przede mną zaczęłam czuć,że coś się ze mną dzieje,w duchu powiedziałam o Matko Boska.Kiedy kapłan położył swoje dłonie na mojej głowie zaczęłam się obsuwać, ponieważ klęczałam na płytkach chodnikowych w obawie o upadek podtrzymywał mnie mężczyzna /który był cały czas przy kapłanie udzielającego błogosławieństwa/oraz koleżanka,która była ze mną/
    Byłam świadoma tego co się ze mną dzieje,
    poczułam przenikliwe szczęście,błogi spokój i radość.
    CHWAŁA PANU!!! CZEŚĆ MARYI!!!

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • ci
    środa, 4 Cze, 2014, 10:08:22 |

    Ja rowniez bylam w sanktuarium w oborach. Moje pierwsze wrazenie bylo cudowne. Polecam naprawde warto jechac i to przeżyć

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    sobota, 7 Cze, 2014, 19:14:56 |

    byłam z rodziną 11 maja na mszy o 11.30 i po przerwie również ale nie było żadnego błogosławieństwa z nałożeniem rąk kapłana. Kiedy trzeba być, żeby tego dostąpić. Mieliśmy jechać jutro tj.8 czerwca, ale z programu wynika,że też nie będzie błogosławieństwa z nałożeniem rąk kapłana. kiedy zatem możemy przyjechać, żeby dane nam było to przeżyć?

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Elżbieta
    sobota, 7 Cze, 2014, 19:21:23 |

    treść z Anonim sobota,7 cze,jest moja. Proszę o odpowiedź jeżeli ktoś zna, bo my musimy przejechać 400 km i chciałabym żebyśmy mogli doznawać tych przeżyć. Dziękuję

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • wiola
    poniedziałek, 9 Cze, 2014, 11:42:50 |

    Byłam wczoraj i widziałam i potwierdzam doznania chociaż sama nie dostąpiłam zaśnięcia w Duchu Św., I podpisuję się pod wypowiedzią Elli

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Justyna
    poniedziałek, 23 Cze, 2014, 12:45:54 |

    Byłam w Oborach z mężem pierwszy raz w niedzielę 22 czerwca 2014r. To co przeżyliśmy jest nie do opisania. Piękną mieliśmy rocznicę ślubu. Cudowne miejsce, niesamowita atmosfera i niesamowity ojciec Piotr. Nałożenie rąk kapłana i to uczucie błogości…przyjedźcie tu Matka Boska czeka na nas wszystkich.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • danuta.przytula@tlen.pl
    poniedziałek, 23 Cze, 2014, 23:04:51 |

    na pewno pojadę, chcę również doznać tego uczucia, danka

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Medard
    niedziela, 29 Cze, 2014, 23:53:06 |

    Dzisiaj przyjechałem do Sanktuarium w Oborach motocyklem,chciałem tylko zobaczyć,o której są msze.Coś mnie ciągnie do tego miejsca,choć od dwóch lat jestem na bakier z wiarą.Byłem tu raz jakieś 5 lat temu i włosy mi się jeżyły na głowie,gdy widziałem upadających na posadzkę,a nikt ich nie ratował,a zakonnik slalomem obok nich przechodził.Dziś po tej wizycie czuję taki błogi spokój,po raz pierwszy od nerwowych kilku tygodni,choć nawet nie zszedłem z motoru i nie wszedłem do środka.Ale niebawem tu wrócę,tego chcę.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • jola
      sobota, 12 Lip, 2014, 14:57:36 |

      Chciałam pojechać jutro 13,VII z Torunia ale nie wiedziałam ze tam nie ma zadnej komunikacj a ja nie mam samochodu
      .Moze ktos wybiera sie tam w niedziele i ma jedno wolne miejsce ?

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
  • jola
    sobota, 12 Lip, 2014, 15:03:34 |

    I już mam czym jechac .Dzięki

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • bonena
    niedziela, 13 Lip, 2014, 19:37:09 |

    mam pytanie kiedy w sierpniu bedzie odbywala sie msza uzdrawiajaca?moj maz od ponad roku choruje,chcielibysmy odwiedzic to cudowne miejsce w najblizszym czasie

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Wojtek
    poniedziałek, 14 Lip, 2014, 13:33:15 |

    Moi Drodzy,
    Przyznam że to co zobaczyłem w Oborach przerosło mnie.Byłem i widziałem, sam nie osunąłem się na ziemię ale wierzę że obecność tam wyzwoli mnie od moich problemów zdrowotnych. Trzeba wierzyć i się modlić, nie można wymagać żeby po pstryknięciu palcem i jednej przypadkowej wizycie wszystko było super.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Tomasz
    wtorek, 15 Lip, 2014, 12:38:07 |

    W Biblii nie ma ani jednego opisanego przykładu takich praktyk i sytuacji, gdzie ludzie masowo padaliby jak muchy po dotknięciu apostołów. Jest to praktyka rodem z dalekiego wschodu, new age się kłania. Nie szukajcie doznań emocjonalnych, tylko nawracajcie się do Jezusa jako jedynego Pana, zbawiciela i pośrednika, który siedzi na tronie w Niebie. Tak mówi Biblia, Jezus jest w niebie, a na Ziemii działa jego Św. Duch. Innych świętych pośredników nie ma. Szukajcie tego co w górze, który siedzi po prawicy Ojca.
    ” Jezus odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś NIE NARODZI z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. (6) To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem.”

    https://www.youtube.com/watch?v=FsmMHKly3iA

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Nika
    wtorek, 15 Lip, 2014, 22:32:15 |

    Czytam wpisy i czuję jakby ktoś opisywał moje własne doznania. Dwa razy byłam w Sanktuarium i dwa razy czułam, że to miejsce jest wyjątkowe, ma w sobie tak pozytywny ładunek w sobie, który przekazuje ludziom…
    Pierwszy raz pojechałam trochę tak dla świętego spokoju, bo nawet nie z ciekawości, nigdy wcześniej nie słyszałam o tym miejscu. Namówiła mnie ciocia. Byłam przed dość ciężką operacją, ale nie to mnie przekonało, że to cudowne miejsce, ale jej namowy i wreszcie moja mama. Do dziś, chociaż za chwilę minie pięć lat, pamiętam ten 1 sierpnia, skwar, słońce mało nie wypali człowieka na wylot, ale ja tego nie czułam, tylko spokój. Spowiedź, msza, przyjęcie szkaplerza, nikt mnie nie namawiał do jego przyjęcia po prostu chciałam by ze mną był. Później błogosławieństwo na placu przed kościołem. Nieprzebrana rzesza ludzi, stoję w skwarze, słońce świeci prosto w oczy, a ja widzę, że ludzie po dotknięciu przez księdza osuwają się na trawę. Moja pierwsza myśl, jakaś mistyfikacja? co jest? podstawili kogoś? Ale tyle ludzi to nie możliwe, więc o co chodzi?!
    Wreszcie ksiądz Piotr zbliża się do nas, ale tuż przed nami chce zawrócić, wtedy mama wyciąga mnie z tłumu i mówi księdzu o mojej operacji. Tego wzroku, ciepła i spokoju w oczach chyba nigdy nie zapomnę. Ksiądz prosi aby odmawiała z nim modlitwę, nakłada na mnie ręce i po chwili czuję, że tylko moja głowa pracuje, reszta ciała niczym worek leży bezwładnie na trawie. Czuję jakbym miała wentylator w brzuchu rozkręcony na maksa, ciałem wstrząsa niekontrolowany szloch, spazm, nie wiem… Po kilkunastu minutach ciało wraca do normy, ale ja już wiem, że nie muszę się bać tego co przede mną. Od tego dnia ani na chwilę nie zdejmuję szkaplerza, jest ze mną niczym tarcza przed złem.
    Podczas drugiej wizyty w Oborach, dwa lata temu, chociaż w innych okolicznościach, moje ciało zareagowało tak samo.
    Gdyby ktoś wcześniej opowiedział mi to, potraktowałabym to jako dykteryjkę, ale przeżyłam to na własnej skórze i jak ten niewierny Tomasz, zobaczyłam i uwierzyłam.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
    • Anonim
      środa, 20 Sie, 2014, 16:22:43 |

      Czytam wszystkie komentarze ze wzruszeniem.Potwierdzam-byłam,doznałam.Jestem po operacji.Cały okres przed i po operacji był i jest przeżywany w dużym spokoju.Poczułam uzdrowienie duszy i ciała.Wyniki są dobre.Ojcze Piotrze dziękuję za dar modlitwy z bożym błogosławieństwem.

      GD Star Rating
      loading...
      GD Star Rating
      loading...
  • mirek
    sobota, 23 Sie, 2014, 16:07:19 |

    ja wiem też że moja córka została uzdrowiona puł roku tenu

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • ula
    niedziela, 7 Wrz, 2014, 0:02:17 |

    Byłam widziałam przeżyłam ,wracam bo tęsknię!!!Zawiozłam dwóch niedowiarków którzy uwierzyli!!! A pojechali żeby obalić mit a wiara obaliła ich!!! DZIĘKUJĘ!!!

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    poniedziałek, 15 Wrz, 2014, 20:48:58 |

    Odpowiem Panu Tomaszowi,to nie żadne new age,to spoczynek w Duchu Św i to jest wielka łaska od Boga,nie wiedziałam na czym to polega,jakie ma znaczenie.Jak wiadomo symbolem Ducha Św jest ogień.Znajomy ksiądz wytłumaczył mi ,że w tym momencie Bóg dotyka,”śpisz”a Duch Św pali wszystko co było złe w twoim życiu,zaczynasz nowe.,co więcej,wierni doświadczaj.widziałam,że ludzie osuwają się na posadzkę w kościele podczas eucharystii samoistnie i żaden z kapłanów nie nakładał na nich swoich rąk.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Michalina
    niedziela, 21 Wrz, 2014, 20:44:53 |

    Bylam wczoraj w oborach przeżyła to bardzo emocjonalnie o niczym innym nie mogę myslec piękne przezycie plakalam przez kilka godzin ze szczescia choruje na raka złośliwego przy blogoslawienstwie powiedziała m kaplanowi na co odpowiedzial że odpuścil rak zaczelam strasznie płakać czulam spokój i miłość to trzeba przeżyć samemu

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    poniedziałek, 6 Paź, 2014, 10:28:28 |

    Pojechałam do Matki Bożej Bolesnej z pewną Bogu i mi wiadomą intencją,prośbą,modliłam się bardzo i prosiłam o jej spelnienie.Spoczęłam w Duchu Św,napełniona nadzieją,radością i spokojem wrociłam do domu czekała cierpliwie i obserwowałam rozwój wydarzeń w moim życiu.Nie dostałam tego o co prosiłam ale nie czułam się zawiedziona,w moi życiu wydarzyły sie inne cuda,dostałam łaski naprawdę mi potrzebne i jestem szczęśliwa.Bóg wie co robi,Bóg wie lepiej.Z perspektywy czasu widzę,że to o co prosiłam wcale nie byłoby dla mnie dobre wiem to na pewno.Wracam do kochanej Mateczki co roku,najczęściej jak mogę by jej dziękować,przyjęłam szkaplerz,skryłam się pod Jej płaszczem i jest mi pod nim dobrze,czuję się bezpiecznie i czuję Jej miłość każdego dnia.Polecam każdemu.Zaufajcie bezgranicznie tak jak ja.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    środa, 19 Lis, 2014, 20:01:27 |

    MATKA TA NAJPIĘKNIEJ OKAZUJĄCA MIŁOŚĆ BEZGRANICZNĄ I NIE POJĘTĄ.ŚWIADECTWO-REUMATOIDALNE ZAPALENIE STAWÓW RĘCE I NOGI SPUCHNIĘTE BARDZO SILNE ŚRODKI PRZECIWBÓLOWE,STERYDY ,CHEMIA BRAK MOŻLIWOŚCI UKROJENIA KROMKI CHLEBA I BÓL.CUD W KTÓRY TRUDNO UWIERZYĆ,PO DOTKNIĘCIU RĄK KAPŁANA USTAJE BÓL I SPRAWNOŚĆ RUCHOWA WRACA NA TYLE ŻE MOŻNA PRZEJECHAĆ NA ROWERZE 20 KM. GDY WCZEŚNIEJ LEŻAŁO SIĘ I CIĘŻKO NEC BYŁO PRZESPAĆ Z BÓLU.DZIĘKUJEMY KOCHANEJ MATECZCE Z OBÓR.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • bozena
    niedziela, 11 Sty, 2015, 15:17:09 |

    kochani , przeczytałam wasze opisy tego co tam się dzieje ja też chcę tam pojechać proszę napiszcie kiegy w styczniu lub lutym będzie uzdrawianie przez dotyk.Zgóry dziękuję i czekam

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Jarek
    niedziela, 15 Lut, 2015, 16:55:18 |

    Zespół zatoki szyjnej …), przy nawet lekkim ucisku. Pod wpływem ucisku zatoki szyjnej występują zawroty głowy lub omdlenia wskutek niedotlenienia mózgu, spowodowanego zwolnieniem akcji serca, zahamowania zatokowego lub spadku ciśnienia tętniczego. Zespół zatoki szyjnej występuje u ludzi zdrowych, choć znacznie…

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    niedziela, 15 Lut, 2015, 17:17:11 |

    Zespół zatoki szyjnej, zespół zatoki tętnicy szyjnej – choroba prowadząca do omdleń wywołanych przypadkowym uciskiem mechanicznym na zatokę tętnicy szyjnej. Stanowi przyczynę około 1% wszystkich omdleń i choruje na nią do 25% osób w starszym wieku.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    sobota, 21 Lut, 2015, 11:55:02 |

    Ja jestem młoda i na nic nie choruję a spoczynku w Duchu Św doświadczyłam,jak ktoś tam nie był i nie wie o czym w ogóle mowa to niech nie zabiera głosu.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Kasia
    czwartek, 26 Lut, 2015, 21:06:17 |

    W jakie dni odbywają sie indywiduale błogosławienstwa z nałozeniem rak przez kapłana? po ktorej mszy św?

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Ja
    środa, 11 Mar, 2015, 18:09:01 |

    Czy 14 marca też bedzie modlitwa z nalozeniem rak?napiszcie bo sie wybieram tam tego dnia,gdyz to jest przed mymi urodzinami :)

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • barbara
    piątek, 10 Kwi, 2015, 20:10:25 |

    byłam jako jedyna z wycieczki nie zasnęłam ale jako jedyna pamiętałam co ksiądz mówił przy nakładaniu rąk na głowę a mianowicie Duch Święty jest z tobą i nigdy cię nie opuści a więc zyskałam najpotężniejszego Przyjaciela

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Bożena
    poniedziałek, 27 Kwi, 2015, 7:54:33 |

    Witam chcę się dowiedzieć czy można przenocować w Oborach.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Obory
    wtorek, 28 Kwi, 2015, 22:42:11 |

    W Oborach mieszkańcy wioski wynajmują pokoje i prowadzą gastronomię dla pielgrzymów, raczej nie powinno być z noclegiem problemów

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Amiko
    poniedziałek, 4 Maj, 2015, 14:21:01 |

    Chciałbym dać świadectwo cudu. W ostatnią sobotę pojechaliśmy razem z moją uroczą przyjaciółką do Obór. Cierpi ona na chorobę nerwową. Podczas powrotu do domu w samochodzie spostrzegłem u niej na twarzy na lewym policzki bliznę na lewym policzku poniżej oka w kształcie krzyża. Przerażony jeszcze kilkakrotnie stawałem na światłach chcąc się upewnić. Blizna wielkości 1cm/2cm około była wyraźna biała tak jakby po oparzeniu lub usuniętym tatuażu. W pionie i poziomie jakby podwójna .Nic nie powiedziałem, nie spałem całą noc i pomyślałem że miała jakąś ponurą przeszłość. Wczoraj powiedziałem jej o tym i zapytałem o przeszłość więzienie czy narkotyki. Zaprzeczyła. Blizna zniknęła i nie ma po niej śladu. Jak to się mogło stać? To chyba cudowny znak może uzdrowienia .Będę modlił się o to.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    niedziela, 12 Lip, 2015, 12:42:27 |

    Chwała Panu!!! Alleluja i i do przodu z Kochanym Jezusem i Mateczką :)

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Julitta
    niedziela, 12 Lip, 2015, 22:06:22 |

    Byłam dzisiaj z mężem W Sanktuarium . Jestem szczęśliwa że mamy takie cudowne miejsce w polsce. Będziemy tam często jeździć naprawdę to cudowne miejsce. Zaśnięciem w duchu świętym wywarło na mnie duże wrażenie. To nie samowite uczucie widząc ludzi padajacych na ziemie.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • zainteresowana
    niedziela, 19 Lip, 2015, 20:06:15 |

    czytam i myślę nie do wiary. Koniecznie muszę tam pojechac.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • ewa maria sobota21listop.2015
    wtorek, 24 Lis, 2015, 23:10:19 |

    bylam kilkakrotnie w oborach.mialam przez 2 miesiace silne bole glowy i oczu znajoma powiedziala ze mam bol korony cierniowej bylam wtedy pierwszy raz woborach byli wtedy rycerze chrystusa krola bylo bardzo duzo wiernych bylam nz zewnatrz po odmowieniu rozanca swietego bylo blogoslawienstwo najswietrzym sakramentem zle sie poczulam pozniej ojciec piotr modlil sie nada mna a inny kaplan modlil sie prze ze nnnnnnmnie o uzdrowyszlawienie siostry marii hlond ze zgromadzenia siostr matki bozej milosiierdzia z warszawy wrocilam do warszawy bole glowy i oczu a sitra maria wyszla ze szpitala. .jezus zyje alleluja.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Anonim
    piątek, 4 Gru, 2015, 19:33:01 |

    to miejsce jest magiczne człowiek się uspokaja na mnie działa kojąco

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • marek 30-01-2016
    sobota, 30 Sty, 2016, 23:08:53 |

    bylem chyba rok tem z mama.na dworzu byla msza uzdrawiajaca okolo 400 ludzi po przejsciu ojcow karmelitow okolo 100 osob osunelo sie na ziemie.zapiera dech w piersiach.sprawdzicie sami.pozdrawiam.z bogiem

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • DANUSIA
    wtorek, 10 Maj, 2016, 9:34:07 |

    WIERZE W TO CO SIĘ TU DZIEJE ZA UDZIAŁEM MOCY BOŻEJ, CHOCIAŻ TU NIE BYŁAM . JESTEM 10 LAT PO ROZWODZIE , ŻYJE W NOWYM ZWIĄZKU. ALE GDZIE MY TACY GRZESZNI? A PRZECIEŻ STARAM SIĘ BYĆ DOBRYM CZŁOWIEKIEM, MIMO MYCH POTKNIĘĆ ŻYCIOWYCH.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Piotr
    czwartek, 16 Cze, 2016, 11:28:19 |

    Byłem w Oborach 12 czerwca 2016 r. z chorą na raka Żoną. Podczas Mszy za chorych staliśmy na dworze, gdyż kościół był przepełniony. W końcowej części Mszy Ojciec Piotr wyszedł również do nas przed kościół aby pobłogosławić nas Hostią. Kiedy ujrzeliśmy Hostię jedna z kobiet będących dwie ławki od nas na dworze osunęła się na ziemię i spoczywała ok. 10-15 minut. Na mnie Hostia nie wywarła żadnego efektu. Po przerwie na posiłek zaczeła się druga część uroczystości dla chorych. koronka do Miłosierdzia Bożego w trakcie której ojciec Piotr uroczyście nakładał Szkaplerze. Tu nic szczególnego się nie działo. Po Koronce ojciec Piotr poprosił o to aby wszyscy stanęli w kręgu (w ogrodzie) i złapali się za ręce oraz zaśpiewali „Po górach dolinach…” i wtedy zacząłem odczuwać coś dziwnego w środku mego ciała, jakbym znajdował się w innym świecie – czułem obecność Maryi. Potem zaczęliśmy wszyscy odmawiać różaniec a ojciec Piotr w otoczeniu asysty (trzech facetów podtrzymujących tych co upadali) zaczął błogosławić kładąc na każdego czoło swoją rękę. To, co potem widziałem to średnio co trzecią,czwartą osobę leżącą na trawie. Kiedy ojciec podszedł do mojej Małżonki i Ją błogosławił nie zasnęła jednak łzy ciekły Jej po twarzy i nie mogła się ruszyć. Co dziwne mi równię łzy same płynęły z oczu choć było to niezależne ode mnie. Ja sam nie bardzo chciałem skorzystać z błogosławieństwa gdyż pojechałem bardziej jako kierowca żeby zawieźć tam chorą Żonę. Bałem się, że po zaśnięciu nie będę mógł kierować samochodem w drodze powrotnej. Jednak Żona namówiła mnie ponieważ też choruję na przewlekłą chorobę. Kiedy ojciec Piotr zbliżył się do nas kazał nam razem z Nim modlić się. pamiętam tylko tyle, że błogosławił naszemu małżeństwu a ja skupiałem się żeby nie upaść. Zamknąłem oczy i poczułem dłoń na czole. Wtedy całe moje ciało zaczęło chylić się do tyłu ale opanowałem to z całej siły starając się stanąć na palcach. Nie upadłem ale to co się stało zamurowało mnie. Stałem jak wryty na trawie, Żona mnie podtrzymywała a ja odczuwając w udach potężny ciężar nie mogłem ruszyć nogami. mózg kazał nogom się ruszyć a nogi nie reagowały (prawdopodobnie tak odczuwają to chorzy z uszkodzonym rdzeniem). Chciałem spojrzeć w lewo ale moja szyja nie pozwalała skręcić głowy w żadną stronę. Kiedy próbowałem na siłę skręcić głowę słyszałem jakieś trzaski w szyi i nadal nie mogłem nic zrobić. Po chwili zacząłem się coraz bardziej chwiać aż człowiek z obsługi doszedł do mnie i wtedy z pomocą jego i Żony powoli udało mi się dojść do ławki. Łzy kolejny raz nie wiem skąd się brały i zalewały mi oczy. Czułem taki spokój, ulgę, tak mi było dobrze i lekko. Jeszcze trzy dni po tym wydarzeniu miałem dziwne bóle w udach. Moja Żona zaś kiedy uchyliła oczy podczas błogosławieństwa zobaczyła nie dłoń ojca lecz „dłoń z raną” tak to określiła i czuła jakby była w tym miejscu sama bez tych wszystkich pielgrzymów. Po tym wydarzeniu zamierzam tam jechać jeszcze raz tego lata aby w pełni tym razem uczestniczyć w błogosławieństwie. Jak się okazało potem niepotrzebnie obawiałem się efektów zaśnięcia gdyż czułem się dobrze i mogłem spokojnie wracać 50 km do domu. Czy moja Żona została uzdrowiona? Tego nie wiem , ale codziennie dużo się modlę od roku w tej intencji, żeby choroba odpuściła. Pozdrawiam wszystkich – Piotr

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Ania
    wtorek, 19 Lip, 2016, 14:50:57 |

    Byłam już w Sanktuarium kilka razy. Pierwszy raz pojechałam zaciekawiona informacjami jakie usłyszałam od znajomej. Później już jeździłam z potrzeby serca. Nie zdarzyło mi się być „uśpionym w duchu”, ale przeżycie podczas błogosławieństwa było niesamowite. Zawsze prosiłam o błogosławieństwo i zdrowie mojej rodziny,ale ostatnim razem postanowiłam szepnąć kapłanowi , że jestem przed operacją na jaskrę.Kapłan dotknął moich oczu. Poczułam, że lecę do tyłu i że zaraz się przewrócę. Poszłam ze skierowaniem do szpitala, tam po różnych badaniach stwierdzono, że nie mam jaskry. Wcześniej brałam ciągle krople na obniżenie cisnienia w oku, przechodziłam gehennę z oczami. Po błogosławieństwie wszystko minęło. Nie biorę leków, oczy mnie nie bolą, a moja okulistka nie może uwierzyć, że mam zdrowe oczy i nic mi nie jest. Trzeba wierzyć. Cuda się zdarzają.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Barbara
    wtorek, 19 Lip, 2016, 23:58:25 |

    W sobotę 16.07.16. byliśmy z mężem oraz dzieckiem w Sanktuarium w Oborach, był o.Manjackal, tłumy ludzi, widzieliśmy Spoczynki w Duchu Św, u wielu osób będących wokół nas podczas adoracji Najśw Sakramentu i błogosławieństwa ogólnego. Uwielbiliśmy Chrystusa. Ludzie padali, stojący , siedzący na fotelikach , na innych możliwych siedziskach, po prostu usypiali, nikt ich nie dotykał. Byli to ludzie w różnym wieku. Upadali w różnych pozycjach, z głową pod fotelem, jeden na drugim My nie mieliśmy spoczynku ale ci co padali na pewno nie udawali. Potem płakali, szlochali. To po prostu trzeba zobaczyć i przeżyć samemu. Jezus żyje i uzdrawia. Niewierni Tomasze , pójdźcie i uwierzcie. Jezus i Maryja Was zaprasza. Mnie Jezus także uzdrowił z Atopowego zap. Skóry miałam je od 10 lat. Lekarze twierdzą że tak już ma być do śmierci. Jezus zabrał chorobę , sączące ,zoejące płynem surowicxym rany z dłoni.Chwała Panu. Jezus żyje i nadal uzdrawia. Uwierzcie i zaufajcie Panu. Nie bój się, wierz tylko.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Dorota
    sobota, 23 Lip, 2016, 10:19:59 |

    Byłam w Sanktuarium u Mateczki Bolesnej 16.07.2016. Tego dnia zostałam uwolniona od nałogu tytoniowego.Podczas modlitwy wstawienniczej O.Maniackala powiedziałam do Jezusa:”Panie Jezu,odbierz ode mnie ten nałóg,tylko proszę zrób to bezboleśnie i daj mi namacalny znak,że to zrobiłeś,bo wiesz jaka ja jestem…” Po powrocie wypaliłam 3 papierosy,jeden po drugim,popłakałam się,zmówiłam Koronkę do Bożego Miłosierdzia i poszłam spać.Rano w niedzielę wymiotowałam na mysl o paleniu.Paliłam z przerwami 20 lat,odeszło,zapomniałam że pale.Papierosy przestały smakować a zaczęły smierdzieć.Sama,siłami ludzkimi próbowałam już nie raz odzwyczaić się od palenia.Nie udawało mi się to,były nerwy,mierziło mnie objadałam się,nie mogłam spać a mysli o paleniu były tak natrętne że nie wytrzymywałam i po 2 dniach zaczynałam znowu palić.Tera czuję że jestem wolna od tego nałogu,Jezus to dla mnie uczynił :) Chwała Panu

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • wierząca
    sobota, 23 Lip, 2016, 21:40:11 |

    Byłam w Oborach 3 razy.Jestem osobą raczej trzeźwo stąpajacą po ziemi.Boga szukam cały czas.
    Przypadkowo pojechałam do Obór nic nie wiedząc o tym miejscu.Widziałam jak tam było .Prawie przez
    połowę czasu trwania modlitw płakałam.Nie umiem sobie wytłumaczyć dlaczego.Podczas błogosławieństwa niektórzy upadali i po chwili wstawali.To,że osobiście nie upadłam nie oznacza, że jestem niegodna jakiegoś daru.Wcale tak się nie czułam.Mój płacz był dla mnie niezrozumiały.Jest to wyjątkowe miejsce i polecam każdemu go odwiedzić.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • magda
    poniedziałek, 25 Lip, 2016, 19:58:24 |

    Jestem szczęśliwa, że mogłam uczestniczyć we mszy w Oborach. Ciągle myślę o zapachu, który poczułam po spowiedzi, gdy się modliłam. Byłam na dworze wówczas gdy poczułam silny zapach przypominający zapach kadzidła, ale on był słodki. Pytałam się męża i dzieci czy czują, ale oni, że nie. Czy ktoś również doświadczył takiego zapachu.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Janusz środa.26.lipca.
    środa, 27 Lip, 2016, 21:40:49 |

    Ten zapach,o którym myślisz Magdo jest prawdziwy .To niesamowite uczucie.Wierzę ci.Ja go zawsze czuje w Oborach.Tylko nieliczni ten zapach poczują. Po prostu dostałaś dar od BOGA.Żebyś uwierzyła że on żyje ,i jest pośród nas .Razem z JEZUSEM z DUCHEM ŚWIĘTYM z Maryją Matką Bolesną z Obór.Ja tam zawsze jestem.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Barbara
    niedziela, 31 Lip, 2016, 23:22:33 |

    To prawda , ten zapach to zapach Jezusa, to znak że przechodzi obok. Ja poczułam zapach kadzidła podczas mszy św. w Warszawie u o. Witko. To było niesamowite. Pozdrawiam Barbara.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • jestem z plocka jak tam dojechac i w jakie dni sie odbywaja te uzdrowienia
    niedziela, 14 Sie, 2016, 13:23:31 |

    jestem z plocka jak doiechac i w jakie dni odbywa sie te uzdrowienia

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Piotr
    środa, 17 Sie, 2016, 7:28:36 |

    Z Płocka droga 559 na Lipno.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Piotr
    środa, 17 Sie, 2016, 9:50:44 |

    Najbliższa msza dla chorych 11 września o godz. 11.30.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • dzieki
    środa, 17 Sie, 2016, 10:43:56 |

    a w jakie dni sa msze na uzdrowienia chorych

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Piotr
    czwartek, 18 Sie, 2016, 7:45:47 |

    Druga niedziela miesiąca. Najbliższa będzie to 11 września. Msza o 11.30. Całość do ok. godz. 16-tej.
    Szczegóły na stronie: http://obory.com.pl/index.php?a=aktualnosc&typ=2&id_item=943

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Piotr
    czwartek, 15 Wrz, 2016, 3:46:09 |

    Do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach pierwszy raz zawiozła mnie moja Kochana żona Elunia w 2009r byłem po operacji kręgosłupa ze szpitala wyszedłem o kulach i w tym stanie stanąłem do Błogosławieństwa Chorych którego udzielił Ojciec Piotr Męczyński który poprosił abym oddał kule następnie nałożył mi ręce na głowę i po cichu odmawiał modlitwę wtedy doświadczyłem łaski spoczynku w Duchu świętym moje nogi stały się bezwładne i zacząłem tracić siły i osunąłem się Panowie asystujący podtrzymując mnie ułożyli mnie trawie i zasnąłem na parę minut gdy się obudziłem było mi tak dobrze a z oczu polały mi się łzy.Dzisiaj chodzę na nogach cieszę się zdrowiem. Od tego dnia przyjeżdżam do Obór modlić się i dziękować za cud uzdrowienia oraz przeżywać piękne chwile podczas odprawianych obrzędów liturgicznych.Byliśmy ostatnio 11 września 2016 tym razem nie doświadczyłem daru spoczynku w Duchu Świętym ,ale dalej będziemy przyjeżdżać do tego cudownego Sanktuarium.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • piotr
    piątek, 16 Wrz, 2016, 12:36:57 |

    Kolejna Msza święta za chorych z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała i błogosławieństwem chorych – niedziela, 9 października 2016 r. o godz. 11.30

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • piotr
    piątek, 16 Wrz, 2016, 12:50:55 |

    „Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na Moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne.” – Nowenna Pompejańska – darmowy modlitewnik do wydruku na stronie http://np.epogodny.pl

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Danuta
    piątek, 23 Wrz, 2016, 11:00:02 |

    Mateńko dzisiaj zakończyłam Nowennę Pompejańską w intencji uzdrowienia mojej plamicy,a jutro jadę do Ciebie Mateńko aby całować Ciebie Mamusiu Niebiańska i dziękować za uzdrowienie.Bądź Uwielbiona Mateńko.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Stanisława
    sobota, 8 Paź, 2016, 18:28:24 |

    Sanktuarium w Oborach to cudowne miejsce,jutro jadę do Matki Bożej Bolesnej.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • to wszystko jest prawda
    wtorek, 11 Paź, 2016, 11:24:10 |

    miejsce jest cudowne

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • aga
    poniedziałek, 24 Paź, 2016, 8:20:47 |

    Nie bylam, ale jak czytam to nie wierzę….przeciez padają „podstawieni” ludzie, żeby reszta uwierzyła! trzeba tam coś kupić, dać na msze w podzięce, ludzie , naprawdę myślicie, że ktoś cię dotknie a ty zaśniesz?

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • piotr
    poniedziałek, 24 Paź, 2016, 8:25:06 |

    do Aga: jedź i przekonaj się sama a dopiero wypowiadaj swoje opinie. Ja też nie wierzyłem, ale byłem osobiście, nie zasnąłem ale to co przeżyłem w swoim wnętrzu tego nie da się nawet opisać. Tak samo moja Żona.
    Jak sobie wyobrażasz 200 ludzi podstawionych?

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • aga
    poniedziałek, 24 Paź, 2016, 14:21:41 |

    trochę z premedytacją napisałam to powyżej, naprawdę trudno mi uwierzyć…to dlaczego ludzie chorują nadal???

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • piotr
    wtorek, 25 Paź, 2016, 7:49:33 |

    do Aga: to normalna reakcja z Twojej strony i wiem, że trudno w to co tu piszą uwierzyć, ale tam nawet przy wyniesieniu Najświętszego Sakramentu przed kościół ludzie doznają spoczynku (bez kładzenia rąk na głowę przez księdza zakonnika). Tam się czuje dziwną obecność (Ducha św.?). Kiedy moja żona przyjmowała błogosławieństwo mi mimowolnie ciekły łzy z oczu, choć nie płakałem bo niby dlaczego.To takie dziwne uczucie wewnętrzne, którego nie potrafię opisać, ale bardzo pozytywne uczucie.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • Hanna
    środa, 26 Paź, 2016, 14:11:36 |

    Kiedy w najbliższym czasie będzie Msza Św. z błogosławieństwem chorych z nałożeniem rąk przez kapłana.

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...
  • piotr
    środa, 26 Paź, 2016, 19:56:45 |

    do Hanna: tutaj masz szczegóły najbliższej mszy – http://obory.com.pl/index.php?a=aktualnosc&typ=2&id_item=943

    GD Star Rating
    loading...
    GD Star Rating
    loading...

Skomentuj