Audycja: Puszczykowski Gutenberg
Redakcja GMP | sobota, 5 Wrz, 2009 |

Usłyszane, podsłuchane…

Pierwszy wygląda mniej więcej na trzydziestolatka, z małym piwnym brzuszkiem, w przybrudzonej koszulce.

Usłyszane, podsłuchane

Drugi, to stateczny pan po pięćdziesiątce, trochę zaniedbany, z dwudniowym zarostem. Stoją przy przystanku autobusowym, z gracją oparci o drzewo.

– Mówię ci, na kobiety to trzeba mieć sposób. Nie, że podejdziesz, zagadasz jakimś idiotycznym tekstem. Kobieta mimo wszystko ma głębię, tylko trzeba w nią trafić. Musisz ją zagadać o coś prostego, niezbyt wymyślnego, rozumiesz, tak, żeby nie wiedziała od razu, że chcesz ją poderwać. Mam pięć osiemdziesiąt, autobus przyjechał, jedziemy na Niwkę, dalej! Zobaczysz, taką dziewczynę ci zbajeruję, że padniesz!

– Matko, w co ja się dałem wrobić…

***

– A czy te majteczki to na pewno e-L-eczka jest? Bo takie małe to jakieś…

– Pani, patrz pani. Ja tu chwycę, pani pociągnie na dole. Widzi pani? Ciągnie się jak głupie! Coś pani pokażę, chwileczkę. Anka! Ankaaa!

Koleżanka weszła do sklepu, zasłaniając własnym ciałem całą przestrzeń drzwi.

– Chodź no tu, wskocz w te majteczki, tak na spodnie wciągnij. Widzi pani? Leżą jak ulał!

– Leżą, leżą, aż za dobrze… To może ja jednak mniejsze wezmę, e-S-kę może…

***

Most łączący Kościół z targowiskiem.

– A czeeść, jak ja cię dawno nie widziałam! Jak fajnie tak się spotkać! Mów mi, co u ciebie! Mój syn dostał się na studia, moja córa za mąż wychodzi… Ja mam remont mieszkania, wiesz, chcemy trochę pozmieniać dla lepszego samopoczucia… Ale muszę ci powiedzieć, żeś sylwetki nabrała! Tak sobie aż za dobrze wyglądasz, wiesz? Tu trochę więcej, tu trochę… Ej, gdzie idziesz? Nawet słowem się nie odezwiesz?

 

M.K.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 6.8/10 (Głosujących: 18)
Usłyszane, podsłuchane... , 6.8 out of 10 based on 18 ratings
Napisano przez Redakcja GMP Posted in Felieton

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Skomentuj