Redakcja GMP | wtorek, 4 Paź, 2011 |

Kącik Eleganta z Mosiny cz.3

 – Pan mi się pyta, co wiem o Elegancie z Mosiny. U nas w domu on był od bardzo dawna. Bo ja, proszę pana, urodziłam się za Warszawą, tam mieszkaliśmy, a do Mosiny przeprowadziliśmy się krótko przed wojną w ‘39 roku.

O Elegancie z Mosiny

Tutaj mieszkała część rodziny. Pamiętam bardzo dobrze, od wujka z Mosiny przychodziły do nas takie piękne kartki pocztowe, na których właśnie był wizerunek Eleganta. Przed przeprowadzką to tych kartek było dużo, bo on pisał często. Ciekawe gdzie one się podziały? Chyba gdzieś powinny być. A wujek tak ładnie potrafił pisać o Mosinie, że wokół pełno przepięknych lasów, jeziora, że Warta wylewa, że kaczeńce kwitną później niż na wiosnę. A dęby w Rogalinie wraz z pałacem to dla niego był prawdziwy cud natury. Doceniali to wtedy już poznaniacy i całymi rodzinami przyjeżdżali tutaj wypoczywać w niedziele.

– No dobrze, ale jak ten Elegant wyglądał?

– No, proszę pana, ja go widzę jeszcze jak dziś. Bardzo elegancki mężczyzna w czarnym fraku, na głowie melonik, lekko się schylał do przodu tak, jakby się kłaniał. Na nosie binokle, szarmancki uśmiech, bardzo piękny uśmiech i ten delikatny wąs. Białe rękawiczki, czarne lakierki, widzi pan, wszystko pamiętam dokładnie. To był bardzo przystojny i piękny mężczyzna. I jeszcze najważniejsze – w kieszonce fraku miał wpiętą czerwoną różę. Prawda, że wspaniała pamiątka? Dzisiaj można by przecież odtworzyć to wszystko. Gdyby pan taką kartkę pocztową zrobił, to ja znowu bym poczuła się młodo.

Po takim opisie przedwojennej kartki pocztowej jestem zmuszony ustosunkować się do informacji o ukazaniu się „…okolicznościowego stempla z wizerunkiem Eleganta z Mosiny na specjalnie do tego celu przygotowanych pamiątkowych karteczkach…”. Jeżeli tak mają wyglądać pamiątkowe karteczki promujące Mosinę, to najlepiej byłoby cały ten nakład dać na przemiał i to jak najszybciej. Rzeczywiście jest to kartka, ale czemu ona ma służyć? Ni to podstawka pod kubek, ni to zakładka. Dalej nie będę pisał, bo ręce mi opadają same.

PS. Bardzo serdecznie dziękuję Panu Ryszardowi Krawcowi z Puszczykowa za nadesłane trzy wiersze o interesującej mnie tematyce. Będę je kolejno podawał do druku, a jako honorarium mam przygotowaną niespodziankę.

Ryszard Krawiec „Rada”

Gdy idziesz na spotkanie przy świecach, wieczorem

Z damą, lub na interwiew z szefem lub redaktorem,

Pamiętaj: tak w zalotach jak i przedkładając racje

Musisz dbać o swoją prezentacje!

Czy Elegant z Mosiny może być Ci wzorem?

Roman Czeski

Zobacz także:

Kącik eleganta z Mosiny

Na tropie eleganta z Mosiny

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 7.6/10 (Głosujących: 19)
Kącik Eleganta z Mosiny cz.3, 7.6 out of 10 based on 19 ratings
Napisano przez Redakcja GMP Posted in Aktualności, Felieton, Mosina

Tagi:

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Skomentuj