Zofia Staniszewska | poniedziałek, 1 Paź, 2012 |

Klub Książki w Mosińskiej Bibliotece

Każdy ma swojego trupa w szafie, czyli za co kochamy szwedzkie kryminały.

Na wrześniowym spotkaniu Klubu Książki w Mosińskiej Bibliotece podzieliliśmy się na dwa stronnictwa: miłośników kryminałów oraz ich przeciwników.

Biblioteka w Mosinie

Pierwsza frakcja udowadniała, że współczesne kryminały to często literatura najwyższych lotów, za którą biorą się utytułowani pisarze z ambicjami.Atrakcyjna, sensacyjna akcja jest w nich tylko pretekstem do wnikliwych analiz skomplikowanych stosunków międzyludzkich. Niosą ze sobą wartości socjologiczne, świetnie nakreślone obyczajowe obrazki, niezapomniane portrety psychologiczne, a szwedzkie thrillery wyróżnia na dodatek specyficzny mroczno-mroźny klimat (w sensie dosłownym i przenośnym). Porównywano powieści Karin Alvtegen, Camilli Läckberg, Henninga Mankella czy Stiega Larssona do antycznej tragedii, w której rolę katharsis spełnia wykrycie sprawcy przestępstwa. Ukaranie winnego jest niezbędnym warunkiem tego, by świat mógł wrócić do normalnego funkcjonowania. Czytelnicy odnoszący się z pewną nieufnością do literatury spod znaku czarnej serii podkreślali niewielkie wartości edukacyjne, wątpliwe przesłanie etyczne oraz dyskomfort, w jaki wprawiają ich drastyczne lub wręcz makabryczne opisy zbrodni. Burzliwa dyskusja, jaka toczyła się w słoneczne popołudnie w bibliotece, co raz przenosiła się z torów literackich na inne płaszczyzny: filozoficzne, etyczne i polityczne. Wszyscy uczestnicy, nawet ci niechętni thrillerom, byli pod wrażeniem kunsztu literackiego i niezwykłej znajomości ciemnej strony natury człowieka młodej szwedzkiej pisarki, Karin Alvtegen, której powieść „Cień” była naszą wrześniową lekturą. Alvtegen, jak sama przyznaje, zaczęła pisać, próbując poradzić sobie z traumą, z którą zmagała się po tragicznej śmierci brata. Może więc z osobistych przeżyć bierze się u tej autorki doskonała znajomość psychicznych zakamarków i „cieni” jej bohaterów?

Zgodnie z nasz klubową tradycją polecaliśmy najciekawsze, ostatnio przeczytane pozycje, m.in. cykl reportaży, który ostatnio ukazuje się w wyd. Czarne (przejmująca „Czarnobylska modlitwa” Swietłany Aleksijewicz).

„Śmiech to zdrowie” w Mosińskiej Bibliotece

9 października o godz. 17.15 zapraszamy wszystkich zainteresowanych do Mosińskiej Biblioteki – tym razem dla kontrastu skupimy się na weselszych stronach literatury – pod hasłem „Śmiech to zdrowie” polecamy serię książek Krystyny Nepomuckiej (i nie tylko). 13 października planujemy udać się na wycieczkę numer 2 szlakiem bohaterów literackich pamiętnika „Marianna i Róże”.

Zofia Staniszewska

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 7.8/10 (Głosujących: 16)
Klub Książki w Mosińskiej Bibliotece, 7.8 out of 10 based on 16 ratings

Skomentuj