Elżbieta Bylczyńska | poniedziałek, 18 Lut, 2013 | komentarzy 6

“Przypomina mi to czasy PRL-u, kiedy selekcjonowano informacje”

Na styczniowej sesji Rady Miejskiej w Mosinie, w punkcie zapytania i wnioski radni zadali burmistrzowi 20 pytań. Dotyczyły one m.in. sprzedaży terenu w Czapurach – łącznika ekologicznego – firmie Family House. Sprawa ta odbiła się głośnym echem w mediach poznańskich, krytyczne wypowiedzi zarzucające burmistrzowi niegospodarność złożyli radni opozycyjni. Na ten temat burmistrz Mosiny wypowiada się w wywiadzie w aktualnym wydaniu Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sesja w Mosinie

O zalanych i nie odśnieżonych drogach mówił radny Jerzy Falbierski: – Interweniowałem w urzędzie, aby odgarnięto śnieg z dróg gruntowych, żeby mieszkańcy gminy mogli się poruszać. My jako gmina nie wsparliśmy mieszkańców w usuwaniu śniegu, a uważam, że powinniśmy ich wspomóc, bo nasze drogi gruntowe są w strasznym stanie, nie można po nich obecnie ani jeździć, ani chodzić. Woda z ulicy Leszczyńskiej wpływa w Jaworową i ludzie się tam topią. Trzeba przebudować wjazd i  uchwycić wodę w rurociąg.

Sprzedaż terenów nad Wartą

Radny Falbierski poruszył też temat sprzedaży terenów nadwarciańskich: – Składam wniosek o wycofanie procedury przetargowej łęgów nadwarciańskich, ponieważ jest to obszar cenny krajobrazowo i przyrodniczo i jest to teren gminny, który powinien służyć mieszkańcom. Korzystają z niego całe rodziny, koło wędkarzy i wielu innych. Myślę, że to uchroni ten teren, ponieważ prywatny właściciel będzie tam mógł zrobić wszystko, co zechce i zniszczyć cenną przyrodę, w tym siedliska rzadkich gatunków ptaków. Chcę zwrócić uwagę, że problem dojazdu nad Wartę w przypadku sprzedaży spowoduje galimatias i uniemożliwi mieszkańcom dotarcie do miejsc, gdzie można zostawiać samochód i udawać się na wędrówki piesze. Chodzi o linię brzegową długości 1,5 km, wzdłuż której mają być sprzedane grunty.

Radnego w dalszej części sesji poparł przewodniczący koła wędkarzy. Natomiast burmistrz Z. Springer obiecała, że rozważy wniosek J. Falbierskiego. Więcej na ten temat publikujemy w wywiadzie z Janem Marciniakiem, który nagraliśmy podczas protestu na mosińskim targowisku w sobotę 2 lutego.

Radny Waldemar Wiązek poruszył z kolei inny problem – niepłacenie przez niektóre firmy podatków od budowli na rzecz gminy. Uważa on, że powinna się tym zająć komisja rewizyjna.

Natomiast radny Jabłoński zwrócił się do zgromadzonych i burmistrz Z. Springer w takiej sprawie:

Zupełnie przypadkowo trafiłem na BiP w Gryfinie na nagrania z sesji Rady Miejskiej. Kiedyś wnioskowałem, żeby zamieszczać i u nas audio nagrania z sesji, ale kiedy otrzymałem pismo w tej sprawie poczułem się jak cymbał. Pani to pismo podpisała. Mówiło ono, że nie ma obowiązku publikowania posiedzeń z sesji, bo dokładne nagrania są dostępne. Uważam, że wyborca powinien wiedzieć więcej. W piśmie burmistrz powołuje się na koszt, jaki  poniosłaby gmina w wys. 100 tys. zł na zakup odpowiedniego sprzętu. Ja znalazłem słowacką firmę, która ma ten sprzęt w cenie 25 tys. zł z możliwością sprzedaży ratalnej. Drodzy państwo, jedyna intencja, jaka burmistrz przyświeca to dbałość o dobrostan obywatela. Przypomina mi to czasy PRL, kiedy selekcjonowano informacje, które miały docierać do obywateli. Czy nagranie z sesji to wyczyn? Nie stać nas na to, żeby pokazać mieszkańcom całe obrady? Merkuriusz to przeżytek Pani burmistrz, żadne słowo pisane nie zastąpi słowa słuchanego!

Na galerii odezwały się w tym momencie głosy: Czy mieszkańcy będą chcieli odsłuchiwać nagrania z sesji, które w Mosinie trwają nawet 8 – 9 godzin?

W dalszej części obrad Radna Małgorzata Twardowska wsparła wniosek o wstrzymanie przetargu na nadwarciańskie łęgi i wypowiedziała się przeciwko budowie nad Wartą pola golfowego.

W przerwie burmistrz Zofia Springer tak oceniła wniosek radnego Falbierskiego, dotyczący łęgów nadwarciańskich.

Mieszkańcy gminy mają wiele terenów rekreacyjnych nad Wartą do dyspozycji, z tych łęgów praktycznie się nie korzysta. Jest to teren zalewowy przez większą część roku. Rozważymy wycofanie się z przetargu, choć jest zainteresowanie tymi terenami. Zwykło się uważać, co szeroko się rozgłasza, że ma to być pole golfowe. Nie jest to prawda, to mają być usługi rekreacyjne w zieleni. Może tam powstać wszystko, co dotyczy rekreacji, czyli tego, czego oczekują nasi mieszkańcy. Jeżeli z tego przetargu się wycofamy, a rolnicy będą chcieli korzystać z tego terenu jak z łąk, to ostrzegam, że gmina nie będzie prowadziła gospodarki odwadniającej, bo to obszar zalewowy. Mamy już takie doświadczenia, że rolnicy obciążają nas odpowiedzialnością za odwadnianie. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę, że zakładając wycofanie się ze sprzedaży, a jest zainteresowanie tym terenem, będziemy musieli uszczuplić dochody majątkowe gminy o półtora miliona, co wpłynie na zmniejszenie się wydatków na inwestycje. Nie będę miała wyjścia obetnę o tą kwotę wydatki na potrzebne inwestycje. (eb)

protest wędkarzy w Mosinie

protest wędkarzy w Mosinie

fot. Lena

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 8.1/10 (Głosujących: 19)
"Przypomina mi to czasy PRL-u, kiedy selekcjonowano informacje", 8.1 out of 10 based on 19 ratings

Elżbieta Bylczyńska

Redaktor naczelna Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej (lata 2007-2016)

Komentarze (6)

  • daniela
    poniedziałek, 15 Lip, 2013, 14:27:45 |

    moim zdaniem nie ma tu sensacji. przetarg był otwarty. dobrze, że wygrał go sprawdzony deweloper, bo przynajmniej powstaną mieszkania pasujące architektonicznie do reszty.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: -2 (Głosujących: 2)
    • Mamut
      wtorek, 16 Lip, 2013, 14:43:18 |

      Faktycznie. Już to widzę: betonowe klocki z balkonikami na łonie natury. Raj dla oczu. BOSKO, nie ma co…

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +2 (Głosujących: 2)
    • mieszkaniec
      wtorek, 16 Lip, 2013, 14:45:26 |

      Jakie myślenie, takie i wnioski…

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +2 (Głosujących: 2)
  • stary mieszkaniec
    wtorek, 16 Lip, 2013, 14:23:25 |

    Łoj Daniela, Daniela. To nie taka bagatela.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +3 (Głosujących: 3)
  • Roman
    wtorek, 16 Lip, 2013, 14:48:36 |

    Z niektórych (a dokładnie jednej) wypowiedzi wynika, jak płytkie i krótkowzroczne jest myślenie innych. Brak słów.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +2 (Głosujących: 2)
    • Małgosia
      wtorek, 16 Lip, 2013, 14:51:46 |

      Nie, nie… To przecież są przyszłościowe wizje właściwego zagospodarowania przestrzennego. Logiczne podejście do tematu rozwoju…

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +3 (Głosujących: 3)

Skomentuj