Redakcja GMP | niedziela, 1 Wrz, 2013 |

NIEDŁUGO RUSZĄ DREZYNY

Wreszcie dobiegają końca wszelkie czynności związane z przygotowaniem nieużywanych torów kolejowych Puszczykówko  – Osowa Góra do ich ponownej eksploatacji, tym razem pod kolej drezynową.

Nie spodziewałam się, że mimo życzliwości osób, bez zgody których całe przedsięwzięcie nie mogłoby się wydarzyć, sprawy będą trwać tak długo. Na szczęście kiedyś maleńkie światełko w tunelu, przeradza się już w całkiem jasną drogę.

kolej drezynowa - zawracanie drezyny

kolej drezynowa – zawracanie drezyny

kolej drezynowa Mosina Pożegowo

kolej drezynowa Mosina Pożegowo

widok Pożegowa - kolej drezynowa

widok Pożegowa – kolej drezynowa

Procedury urzędowe to jednak „piwko” w porównaniu z bezpośrednimi pracami na torach.

Wycinka zarastających je od 12 lat (wcześniej jeździł tam pociąg) drzew i krzewów okazała się zajęciem nad wyraz trudnym. Tego karkołomnego zadania podjęli się panowie – prawdziwi mężczyźni, profesjonaliści –  z Towarzystwa Przyjaciół Kolei, które od ponad 10 lat jest właścicielem Grodziskiej Kolei Drezynowej i prace przy oczyszczaniu torów nie są im obce. Mimo, że ich trasa liczy 32 km nigdy nie spotkali się z takim gąszczem jak w Mosinie Pożegowie. Jest to niewątpliwie efekt regularnie nawożonej komunalnymi śmieciami gleby, których to  część zamieniała się w kompost.

Na tym podłożu wyrastały liche, ale bardzo liczne drzewa samosiejki, tworząc coś w rodzaju dżungli.

Jednak prawdziwy koszmar ukazał się, kiedy znikły drzewka. Ilość śmieci rozmaitego autoramentu przekraczała wszelkie wyobrażenia. Były oczywiście te dominujące – już wspomniane śmieci komunalne z „pampersami” po dzieciach z kilku roczników. Niektóre z tych dzieci może zostaną w przyszłości lekarzami lub ekologami i nie będą  miały nawet  świadomości, że wyrastały w sąsiedztwie prawdziwych bomb epidemiologicznych i ekologicznych,  jakie stwarzały ich własne pieluchy. Obawiam się, że zbieranie tych „skarbów” na długo pozostanie powodem moich sennych koszmarów.

No, ale były rzeczy mniej obrzydliwe, np.: gruz po rozmaitych remontach, którego analiza pozwalała wyobrazić sobie jak ludzie mieszkali, odzież – określić ich styl, słoiki ujawniały preferencje kulinarne, brudy z zadbanych ogrodów – upodobania do niektórych roślin, butelki potłuczone w drobny mak (przy użyciu niewątpliwie sporej siły) – ducha sportowego itp. itd.

dawna stacja na Osowej Górze

dawna stacja na Osowej Górze

W pewnym sensie zbieranie śmieci może być zajęciem bardzo interesującym głównie dla socjologów, psychologów, a za ileś tam lat archeologów.

Nam (tj. córce i mnie), które podjęłyśmy wyzwanie oczyszczenia torów ze śmieci, nie zawsze jednak było wesoło, szczególnie, że żar lał się z nieba, a końca ciągle nie było widać.

Do tej pory zapełniłyśmy 180, 60-cio litrowych worków śmieciami, które leżały w „zasięgu ręki”, a całkiem sporo zostało tych, które widać, ale trudno się do nich przedrzeć.

Mój stosunek do tej katorżniczej pracy jest nieco ambiwalentny, bowiem mam obawy, że nie zostanie ona doceniona i historia się powtórzy, z drugiej strony na razie przecież będzie czysto.

Czy podjęłybyśmy się jeszcze raz takiego zadania –  NIE!!!

Wszystko wskazuje na to, że pod koniec sierpnia  ruszy Kolej Drezynowa do Osowej Góry, a przejażdżki nią staną się prawdziwą atrakcją, na którą

SERDECZNIE ZAPRASZAMY

Maria Stachowiak

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 6.3/10 (Głosujących: 12)
NIEDŁUGO RUSZĄ DREZYNY, 6.3 out of 10 based on 12 ratings
Napisano przez Redakcja GMP Posted in Aktualności

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Skomentuj