Toyota Poznań
Redakcja GMP | wtorek, 5 Gru, 2017 | komentarze 23

Co robimy w walce ze smogiem? Działania lokalnych władz

Trwa sezon grzewczy. Mimo wielu komunikatów, informacji i ostrzeżeń, wciąż spotykamy się ze zjawiskiem spalania śmieci. Tymczasem, palenie odpadów w piecach domowych stwarza ogromne zagrożenie dla środowiska i naszego zdrowia. Co udało się już zrobić do tej pory? Jakie działania podejmują nasze lokalne władze, by poprawić stan powietrza w naszym regionie?

Poprzez spalanie odpadów typu plastikowe butelki, folie, stare meble, ramy okienne – skutecznie trujemy naszą rodzinę, przyjaciół, sąsiadów. Niestety, wciąż wśród nas są osoby, które bez żadnych oporów zatruwają w ten sposób środowisko. A warto również podkreślić, że w Polsce obowiązuje ustawowy zakaz spalania śmieci w urządzeniach nieprzystosowanych do tego celu – palenie śmieci w domu grozi grzywną do 5 tysięcy złotych.

Statystyki biją na alarm. Według raportów Europejskiej Agencji Środowiska, Polacy oddychają powietrzem bardzo złej jakości, a za smog w skali kraju odpowiada przede wzystkim tzw. niska emisja. Według raportu z kontroli jakości powietrza w Polsce opublikowanego przez Najwyższą Izbę Kontroli, zanieczyszczenia komunikacyjne to 5,4 – 7 % zanieczyszczeń, przemysł – 1,8 – 9 %, zaś niska emisja aż 82 – 92,8 % (źródło: transport-publiczny.pl).

Mosina, ul. Śremska – w godzinach wieczornych dym sprawia wrażenie mgły ogarniającej miasto

Nie ma czasu do stracenia – musimy stać się skuteczni w walce ze smogiem. W tym roku Miasto Puszczykowo uruchomiło program dotacyjny dla mieszkańców, polegający na dofinansowywaniu likwidacji kotłów węglowych i ich wymiany na ekologiczne źródła ciepła. Dotacja jest udzielana w przypadku wniosków złożonych w latach 2017-2018 w wysokości 80% kosztów kwalifikowalnych, jednak nie więcej niż 5.000 zł na jeden budynek, natomiast od roku 2019 w wysokości 50% kosztów kwalifikowalnych, jednak nie więcej niż 4.000 zł na jeden budynek.

W bieżącym roku Puszczykowo na dotacje przeznaczy 50 tys. złotych a pierwsze umowy z mieszkańcami zostały już podpisane. Program cieszy się dużym zainteresowaniem i będzie kontynuowany w kolejnych latach.

Puszczykowo – rynek. W ciągu dnia zanieczyszczenie powietrza jest nieco mniejsze. Smog nasila się w godzinach wieczornych.

Na listopadowej sesji również radni Powiatu Poznańskiego podjęli uchwałę o dotacji – mieszkańcy naszego powiatu będą mogli ubiegać się o dofinansowanie do wymiany starych pieców węglowych na ogrzewanie elektryczne, pompę ciepła, nowy kocioł zasilany paliwem gazowym lub olejem opałowym, ogrzewanie za pomocą nowoczesnego zasilanego automatycznie kotła na paliwo stałe, podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej. Po spełnieniu wszystkich kryteriów, osoby fizyczne będą mogły otrzymać do 7 tysięcy złotych dofinansowania, zaś podmioty gospodarcze, osoby prowadzące działalność rolniczą czy spółdzielnie mieszkaniowe – do 14 tysięcy zł. Łącznie Powiat Poznański przeznaczył na walkę z zanieczyszczeniem powietrza 200 tysięcy zł ze swojego budżetu. Realizacja programu rozpocznie się w 2018 roku.

W Puszczykowie na budynku Biblioteki Miejskiej zamontowano czujnik wskazujący poziom zanieczyszczenia powietrza. Wersja testowa zdała egzamin, w związku z tym od 6 grudnia br. Urząd Miejski w Puszczykowie instaluje dwa dodatkowe czujniki. W mieście będą zatem trzy punkty, w których odbywał się będzie pomiar zanieczyszczenia powietrza: przy ul. Jarosławskiej, ul. Nowe Osiedle oraz trzeci na bibliotece (jak było do tej pory). Jak podkreśla Maciej Dettlaff, Sekretarz Miasta Puszczykowa, “czujniki, które widzimy na mapie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, podają dane z całej doby, uśrednione. Nasz czujnik pokazuje natomiast zanieczyszczenie, które jest dokładnie w danej chwili. (…) Uważamy, że lepiej jest zmierzyć poziom zanieczyszczenia i pokazać rzeczywistą sytuację niż tego nie robić – chodzi głównie o zwiększenie świadomości mieszkańców. Zbiegło się to z wprowadzeniem programu dofinansowania wymiany pieców węglowych, mamy więc nadzieję, że spowoduje to zwiększenie ilości składanych wniosków. Jak bowiem wiemy, większość zanieczyszczenia spowodowana jest przez spalanie niewłaściwych materiałów w piecach”.

czujnik pomiaru zanieczyszczenia powietrza na budynku puszczykowskiej biblioteki

Wprowadzeniem czujników pomiaru zanieczyszczenia powietrza zainteresowane są również gminy Luboń i Komorniki. Mieszkańcy będą mogli na bieżąco obserwować wyniki za pomocą aplikacji (będzie do pobrania na stronie: panel.syngeos.pl).

Zwróciliśmy się także do Urzędu Miejskiego w Mosinie z zapytaniem o planowane i obecne działania gminy w zakresie walki o czyste powietrze w naszym regionie. Na odpowiedź czekamy, a tymczasem – apelujemy do mieszkańców o rozsądek, rozwagę i szczególną troskę o czystość naszego powietrza. Żyjemy w miejscu nazywanym “zielonymi płucami Wielkopolski” – dbajmy o to, by takim ono pozostało.

(wykorzystano materiał z: mosina.pl, elubon.pl)

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 8.7/10 (Głosujących: 7)
Co robimy w walce ze smogiem? Działania lokalnych władz, 8.7 out of 10 based on 7 ratings

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Komentarze (23)

  • Koala
    wtorek, 5 Gru, 2017, 15:17:26 |

    Mało kto zdaje sobie sprawę z konsekwencji smogu. Wszystkim “zatruwającym” polecam przemyślenie swojego postępowania bo najbardziej trują właśnie siebie i swoje rodziny.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +6 (Głosujących: 6)
  • Eda
    wtorek, 5 Gru, 2017, 15:33:21 |

    To ilu wesprze Powiat, a ilu Puszczykowo?
    Czy ktoś to policzył???

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +2 (Głosujących: 2)
  • orient
    wtorek, 5 Gru, 2017, 15:45:01 |

    W Puszczykowie jak zwykle, widać, że coś się dzieje. A w Mosinie jak zwykle żadnych działań władz.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +2 (Głosujących: 2)
  • Rols
    wtorek, 5 Gru, 2017, 15:52:17 |

    I takie “czyste” powietrze mamy praktycznie w miejscu w regionie, gdzie działa Specjalistyczny Szpital Gruźlicy i Chorób Płuc. Dramat.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +2 (Głosujących: 2)
  • a.
    wtorek, 5 Gru, 2017, 17:01:01 |

    zdjęcie nie oddaje rzeczywistego wrażenia “szarej mgły”

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +2 (Głosujących: 2)
  • mosiniak
    wtorek, 5 Gru, 2017, 19:17:54 |

    Jak zawsze, prawda leży gdzieś pośrodku. Dobre pytanie zadał @Eda. Jest rzeczą bardzo ważną, by problem dostrzegli sami mieszkańcy.
    Wbrew pozorom to oni mogą zrobić najwięcej. Od nich samych zależy, co trafi na palenisko i jakie w związku z tym będzie powietrze wokół nas.

    Ale wróćmy do pytania @Eda. Policzmy, ile domów można będzie zaopatrzeć we wsparcie finansowe.
    50 tys. zł i dopłata 5 tys. oznacza, że Puszczykowo
    da wsparcie dla 10 domów w ciągu roku. Pomyślmy, ile domów jest w Puszczykowie: w gminie tej mamy prawie 10 tys. mieszkańców, większość mieszka w budynkach jednorodzinnych. 

    Dobrą wskazówką są dane dotyczące ilości złożonych deklaracji na odbiór odpadów do Selektu do końca 2016 roku.
    Liczba ta, to 3275 deklaracji. Można przyjąć, że około 2500 do 3000 kominów dymi dymem spalanego węgla. Ile instalacji należy do tzw. nowoczesnych?
    Niech to będzie połowa, czyli około 1400.

    Z pozostałej, podobnej ilości niech 20 % wymaga wsparcia. Da to liczbę 280 palenisk, które wymagają wsparcia finansowego z zewnątrz z uwagi na niski stan zamożności właścicieli (najemców) domu, mieszkania. Przy obecnym wsparciu 50 tys. złotych i przeznaczeniu 5 tys. złotych (obecnie) na jeden dom, potrzebujemy 28 lat, by zlikwidować problem tylko 280 domów lub mieszkań.

    Powiat Poznański natomiast zdoła udzielić wsparcia zaledwie 19 domom, łącząc pomoc udzielaną podmiotom gospodarczym i osobom fizycznym w równych proporcjach. Mówimy o powiecie.

    Warto zatem zastanowić się nad tym, ile lat potrzebuje powiat, by rozwiązać problem smogu…

    Reasumując, roczne wsparcie Puszczykowa wystarczy dla 10 domów, powiatu zaś dla około 20 beneficjentów.

    Mosina, to problem trzykrotnie większy z uwagi na liczbę mieszkańców. Jest jednak coś, czego zazwyczaj nie bierzemy pod uwagę. Tym czymś jest gęstość
    zaludnienia, która w Puszczykowie jest 3,5 razy większa niż w Mosinie. To sprawia, że efekt smogu w Puszczykowie jest 3,5 razy bardziej dostrzegalny,
    niż w gminie Mosina.

    I na koniec, zanim rozpoczniemy ranking, warto popracować na liczbach!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +8 (Głosujących: 10)
    • Many
      środa, 6 Gru, 2017, 12:00:34 |

      Bardzo ciekawe i przydatne wyliczenia @Mosiniak. Doceniam to, że władze problem dostrzegają (w Puszczykowie) jednak jak widać jest to jeszcze kropla w morzu potrzeb. I na pewno sygnał dla Mosiny, która wydaje się jak zwykle przysypiać w pracy na rzecz społeczności. Tutaj potrzebne są DZIAŁANIA tj. kampanie informacyjne dotyczące prawidłowego korzystania z instalacji grzewczych, zdecydowane interwencje strażaków miejskich i oczywiście zaangażowanie w programy powiatowe, które już zaczynają raczkować. Już nie mówię o inwencji twórczej, której tutaj zdecydowanie brakuje. Za co szacunek dla Puszczykowa. Instalacja czujników pozwalających na zbieranie i analizę danych to na pewno najlepszy pierwszy krok jaki można było zrobić. I lepiej późno niż wcale. Miejmy nadzieję, że teraz pójdzie z górki, a Mosina weźmie przykład i też przyłączy się do gry o czyste powietrze.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +4 (Głosujących: 4)
      • mosiniak
        środa, 6 Gru, 2017, 15:45:45 |

        @Many
        Nie wiem, czy władze w Mosinie dostrzegają ten problem. Należy je o to zapytać. Patrzę na to ze swojego punktu widzenia i nie mogę uwierzyć w to, że robi sie tyle zamieszania z akcjami, które przypominają czyny społeczne z poprzedniego systemu. Opisałem w liczbach swoje przemyślenia i twierdzę, że sami mozemy ten problem szybciej rozwiązać niż przy pomocy bardzo wątpliwych pieniędzy z gmin. Jeśli masz stare, rozpadające się auto, to nie idziesz do gminy po pieniądze na zakup nowego.

        VA:F [1.9.22_1171]
        Popularność: +4 (Głosujących: 8)
  • Zielony
    środa, 6 Gru, 2017, 9:37:37 |

    Wnerwia mnie strasznie ta opieszałość burmistrza Mosiny i lokalnego samorządu …. Wszystkie gminy dookoła przynajmniej starają się rozwiązywać swoje problemy a w Mosinie nic…. pieprzenie o basenie. Po co nam basen jak wcześniej się podusimy syfem z kominów?!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: -1 (Głosujących: 11)
    • mosiniak
      środa, 6 Gru, 2017, 15:39:36 |

      Ten “syf” jak piszesz, może pochodzić także z Twojego komina. Ponadto jesteś strasznie nerwowy i mało uprzejmy. Pokazałem, jak w liczbach wygląda ta pomoc. Tylko 10 domów uzyska wsparcie celowe w Puszczykowie. Pomyśl, jak je wytypować?
      20 obiektów uzyska wsparcie w Powiecie Poznańskim: jak je wytypować i ile jest to ułamków z promila?

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +4 (Głosujących: 10)
    • Polak mały
      środa, 6 Gru, 2017, 19:52:11 |

      Nic się już nie zmieni bo smog to nie tylko problem biedy a mentalności.
      A że ryba psuje się od głowy można sprawdzić przechodząc obok domów części naszych radnych… Straż miejska jest bezradna bo ludzie w niej, ze strachu o utratę posad raczej odpuszczą temat.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +3 (Głosujących: 3)
      • Eda
        środa, 6 Gru, 2017, 21:56:24 |

        Myślę, że Straż Miejska nie boi się tutaj występować w roli kontrolujacego. Problem jest inny.
        Należy zakupić specjalne pojemniki, do których będzie można pobrać próbki popiołu. Taki pojemnik jest następnie odpowiednio zabezpieczany, plombowany i wysyłany do Laboratorium Pomiarowo-Badawczego w Jastrzębiu Zdroju, gdzie próbka popiołu poddawana jest badaniu. Po kilku dniach otrzymujemy wyniki, które wskazują na to, co zostało spalone w piecu. Badanie popiołu jest kosztowne. Jeżeli kontrola lub badania wykażą, że właściciel nieruchomości spalał śmieci lub innego rodzaju odpady, może zostać ukarany mandatem w wysokości do 500 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, może zakończyć się grzywną do 5 tys.
        Wpływy z mandatów mogą zasilać tak działający system kontroli. Tylko certyfikowane laboratorium może dokonać analiz resztek paliwa wydobytego z pieca.

        VA:F [1.9.22_1171]
        Popularność: +7 (Głosujących: 7)
  • Kajtek
    środa, 6 Gru, 2017, 12:18:17 |

    Istnieją od dawna technologie bez emisyjne w postaci paneli fotowoltaicznych które produkują prąd i wiatraków przydomowych (mew) plus baterie które ją kumulują. To w tą stronę powinniśmy iść. W Mosinie była akcja z tym związana no ale nie wyszła… Jak zwykle.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: -3 (Głosujących: 9)
    • mosiniak
      środa, 6 Gru, 2017, 15:30:31 |

      @Kajtek
      Piszemy: bezemisyjne.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +2 (Głosujących: 8)
  • Eda
    środa, 6 Gru, 2017, 16:11:49 |

    Wreszcie ktoś, coś policzył. Liczby pokazują słabość systemu wsparcia. By miały jakiekolwiek znaczenie, powinny być dziesięciokrotnie większe. Ponadto, te pieniądze powinny pochodzić z europejskich programów pomocowych. !0 domów na rok w Puszczykowie, czy 20 w Powiecie to czysta farsa!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +8 (Głosujących: 8)
  • Eda
    środa, 6 Gru, 2017, 17:06:03 |

    Dodam, że niepotrzebnie się nagrzewacie. Wsparcie śmiechu warte, a para i tak idzie w gwizdek … wyborczy.
    Dajecie się nabrać jak dzieci.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +9 (Głosujących: 9)
  • Dominik
    czwartek, 7 Gru, 2017, 1:09:22 |

    Luboń wdrożył program “Luboń anty smog”. Warto poczytać. W przyszłym roku radni zamierzają przeznaczyć na wymianę pieców około 200tyś. złotych (max. dot. 7 tyś. czyli około 28/30 gospodarstw domowych). http://lubon.pl/contents/content/191/1908

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: -1 (Głosujących: 5)
  • mosiniak
    czwartek, 7 Gru, 2017, 13:24:10 |

    Tutaj, to chociaż kwota nieco poważniejsza. Jednak tych 28, czy 30 gospodarstw jaki to procent w morzu potrzeb i ile lat potrwa proces wymiany pieców? Jakie bedą kryteri przyznawania tych środków i od razu zapytam, dlaczego otrzymaja je ci, a nie tamci?
    Stałe dylematy, kiedy kołderka zbyt krótka.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +4 (Głosujących: 8)
  • Qwejk
    piątek, 8 Gru, 2017, 22:03:40 |

    W Polsce 50 tys ludzi umiera z powodu zanieczyszczonego powietrza. A działania mające na celu ograniczenie emisji śmiechu warte. Chyba najlepiej będzie jak się wszyscy wytrujemy i nie dożyjemy do emerytury.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: -4 (Głosujących: 4)
  • Qwejk
    piątek, 8 Gru, 2017, 22:10:21 |

    Mało kto też wie, że zanieczyszczone powietrze wpływa na nasz układ immunologiczny. Efektem jest większa zachorowalność na grypę, zapalenie oskrzeli, astmę, a nawet na choroby układu krążenia. Związane więc jest ze zwiększoną ilością zawałów.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +1 (Głosujących: 1)
  • mosiniak
    sobota, 9 Gru, 2017, 12:48:08 |

    Grypa to ok. 1000 zgonów rocznie, cukrzyca to ok. 7 tys. zgonów rocznie, około 3 tys. osób rocznie ginie w wypadkach drogowych, a ok. 40 tys. ponosi w nich rany.
    Można wyliczać, ale co to da?
    Większość zgonów z powodu chorób serca spowodowana jest przez palenie tytoniu, objadanie się ponad miarę oraz zwykłe lenistwo (brak ruchu).
    A kto sprawdza jaka, część tablicy Mendelejewa wylatuje z rur wydechowych naszych starych aut (nowe niewiele są lepsze w tym względzie).
    Kto sprawdza, jak na nasze życie wpływa korzystanie z nowoczesnych technologii i produkowanie gadżetów na nich opartych?
    Kto z nas z nich zrezygnuje?
    Chcemy mieć “plazmę” na ścianie? Oczywiście, już myślimy o niej przed nadchodzącym świętem, ale kto zastanawia się, jak bardzo ta plazma zatruwa nasze środowisko podczas jej wytwarzania, potem w czasie jej utylizacji?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +5 (Głosujących: 5)
  • mosin
    niedziela, 10 Gru, 2017, 19:46:28 |

    Dlaczego straż miejska w Mosinie nie reaguje na zgłoszenia o smogu, miała być rozwiązana i jednak zostaje.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: 0 (Głosujących: 0)
  • Tyber
    poniedziałek, 11 Gru, 2017, 18:50:19 |

    Nadal mamy za nic komunikaty ostrzegające przed spalaniem toksycznych substancji w piecach. A mandaty jak widać i tak ciągle są za niskie, skoro nie brakuje potencjalnym trucicielom odwagi, aby je spalać u siebie w piecach. Kolejny sezon grzewczy pod znakiem smogu, bo wciąż nie brakuje „inteligentnych i oszczędnych”, którzy wszelkie możliwe odpady puszczą u siebie z dymem, co tylko idzie spalić, bo szkoda zapłacić im za wywóz śmieci. Zero jakiejkolwiek refleksji nad szkodliwością takich poczynań. Ja palę u siebie pelletem w specjalnym do tego przystosowanym kotle (Kostrzewa), a śmieci lądują w koszu, a co biodegradowalne idzie na kompost do ogrodu.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: 0 (Głosujących: 0)

Skomentuj