Redakcja GMP | sobota, 20 Lip, 2019 | komentarze 3

⚓️ Amazonki z Warty w Rogalinku

Warta to miejsce spotkań z drugim człowiekiem, naturą i sztuką. Przestrzeń wymiany myśli i wzajemnej inspiracji. 369 km – taki odcinek Warty przepływa przez województwo Wielkopolskie“.

Maria Szczycińska i Urszula Ziober to nieustraszone członkinie stowarzyszenia „Zielona grupa” z Poznania, które wczoraj przybiły swoją kanadyjką do Rogalinka. Tradycyjne powitanie oraz poczęstunek miały miejsce w Pracowni Artystycznej w Rogalinku. Przygotowali je mieszkańcy tej niezwykłej miejscowości.

Warta Sztuki

„Warta sztuki” to projekt dwóch poznanianek, które chcą poznać rzekę i życie mieszkających nieopodal niej osób.

Chcemy spojrzeć na brzeg z perspektywy rzeki, przyjrzeć się zmieniającym krajobrazom, zebrać dźwięki i obrazy, a także poznać ludzi, którzy nad Wartą mieszkają. Będziemy robić zdjęcia, nagrywać dźwięki, wykonywać portrety mieszkańców, zbierać opowieści. Ale to nie wszystko. Przez całą trasę będziemy także tkać symboliczną mapę Warty, opartą o kolory, faktury i skojarzenia jakie wywołuje rzeka. Przy okazji każdego przystanku powstanie fragment mapy. W związku z tym chciałybyśmy zaprosić mieszkańców nadwarciańskich miejscowości do wspólnego tkania. Podczas spotkań wspólnie zastanowimy się nad kolorami i fakturą Warty, a następnie utkamy fragmenty odnoszące się do danego miejsca. A jak tradycja pokazuje, nic tak nie sprzyja rozmowom jak robótki ręczne. W związku z tym tkając rzekę chętnie posłuchamy opowieści na temat Warty: wspomnień, zwyczajów, obrzędów, tradycji. Podsumowaniem projektu będzie album oraz wystawa. – powiedziały uczestniczki wyprawy, Maria Szczycińska i Urszula Ziober.

Amazonki z Warty na przystani UKS Kotwica Rogalinek

fot. Maria Szczycińska i Urszula Ziober

tkanie mapy Warty fot. Maria Szczycińska i Urszula Ziober

– “Wielkopolska Warta Sztuki” to rozwinięcie projektu przeprowadzonego w 2018 roku w Poznaniu. Poznańska edycja składała się z serii warsztatów, dokumentacji rzeki, rozmów z wodniakami i seniorami, którzy opowiadali nam o rzece oraz wystawy na temat Warty w życiu Poznaniaków. To było spojrzenie na rzekę z perspektywy brzegu.  Tym razem przemierzymy kajakiem całą Wielkopolskę zatrzymując się w nadwarciańskich miejscowościach i robiąc kompleksową dokumentację. Odwracamy sytuację – poznajemy brzeg z perspektywy wody.
Tymczasem zachęcamy do zapoznania się z podsumowaniem z zeszłego roku: http://zielonagrupa.pl/warta-sztuki/ – dodają uczestniczki.

Ula, Marysia i Filip Flaming fot. Stowarzyszenie Zielona Grupa

Ula, Marysia i Filip Flaming fot. Stowarzyszenie Zielona Grupa

Dziennik pokładowy

(…) Dzień X – Rogalinek
Dzisiaj chyba zdarzyło się wszystko. Tu Rogalinek. Dopłynęłyśmy bez większych przygód bo i odległość nie za duża. A na miejscu znowu kosmos. Najpierw wizyta w Przystani Jana Pawła II z wszechobecnym wizerunkiem papieża, a także Maryją, jak się okazało – Panią Warty. Z Przystani Kotwica porwała nas pani Lucyna prosto do swojej pracowni malarskiej, miejsca niezwykle inspirującego. A tam panie Malarki z pędzlami w dłoniach, pani Regina w regionalnym stroju sprzed stu lat i z kwiatami z okolicznych łąk, pan Sołtys z drożdżówkami i pan Redaktor, który wcale nie przyjechał tam dla nas, tylko żeby dowiedzieć się na temat figury Maryi, która przypłynęła Wartą. No to skoro nas ta Warta połączyła, a pan Redaktor w dodatku jest zapalonym kajakarzem to i z nami przeprowadził wywiad. Oczekujcie. Ile my się o Warcie dzisiaj nasłuchałyśmy! Też oczekujcie, aż się z wami tym wszystkim podzielimy. Odwiedziłyśmy też pana Alojzego, który na własnym podwórku ma muzeum introligatorstwa, bo tym się właśnie zajmował, ale i obiektów regionalnych, bo takie właśnie całe życie zbierał i w ogóle muzeum wszystkiego, bo taki właśnie jest pan Alojzy – ciekawy świata i doceniający ludzi i rzeczy. A do tych rzeczy znowu opowieści. Co i raz także wątek Warty się przewijał, bo pan Alojzy pływał dużo. I mówi, że nie ma piękniejszej rzeki niż Warta.
A na koniec szybki rajd z panią Lucyną po okolicznych łąkach i oglądanie dębów, na które swego czasu Raczyński spoglądał. I jeszcze spotkanie z lokalnym wodniakiem – panem Sławkiem, na złość komarom, które chciały nas przepędzić. A na końcu proboszcz przyjmując nas na nocleg na plebani wręczył nam arbuza.
No czego chcieć więcej.
Rogalinek  ❤️️

Monika! Dziękujemy za niesamowitą organizację, szkoda że cię nie było, może następnym razem uda nam się spotkać.

Alojzy Szabelski fot. Warta Sztuki: Mobilne Centrum Kultury

Alojzy Szabelski fot. Warta Sztuki: Mobilne Centrum Kultury

kanadyjka nad Wartą fot. Stowarzyszenie Zielona Grupa

kanadyjka nad Wartą fot. Stowarzyszenie Zielona Grupa

Zapraszamy również do śledzenia całej wyprawy na facebooku: Warta Sztuki: Mobilne Centrum Kultury

A więcej na temat Warty w sierpniowym wydaniu Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej!

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 10.0/10 (Głosujących: 4)
⚓️ Amazonki z Warty w Rogalinku, 10.0 out of 10 based on 4 ratings

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Komentarze (3)

  • JWB
    sobota, 20 Lip, 2019, 19:45:15 |

    Piękna przygoda, zgadzam się z Amazonkami, ta rzeka ma potencjał!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +3 (Głosujących: 3)
    • Roman
      środa, 24 Lip, 2019, 12:33:57 |

      To właśnie dzięki ludziom tą rzekę zamieszkującym.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: 0 (Głosujących: 0)
  • Skup Aut Poznań i okolice
    wtorek, 24 Wrz, 2019, 11:10:30 |

    Super artykuł

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: 0 (Głosujących: 0)

Skomentuj