Czarna seria na A2 – tworzą się olbrzymie korki

Dzisiaj przed godziną 10.00 na autostradzie A2 na 167 km pomiędzy węzłem Luboń, a Krzesiny w kierunku Warszawy doszło do karambolu z udziałem siedmiu pojazdów. Chwilę przed godziną 12:00 doszło do kolejnego zdarzenia na A2. Autostrada zablokowana jest w obydwie strony.

Pięć z uszkodzonych samochodów to auta ciężarowe. W wypadku ucierpiała jedna osoba. Na miejsce zdarzenia zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej, w tym dwa z OSP Luboń. Na czas działań ruch odbywał się jednym pasem. Jedna osoba biorąca udział w zdarzeniu została przebadana przez zespół ratownictwa medycznego. Przyczyny wypadku wyjaśnia policja.

Aktualizacja:

Chwilę przed godziną 12 doszło do kolejnego zdarzenia na A2. Tym razem doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych pomiędzy węzłem Luboń a węzłem Krzesiny w kierunku Świecka. W wyniku zdarzenia jedna osoba została poszkodowana. Autostrada na czas działań została całkowicie zablokowana w kierunku Niemieckiej granicy. Tworzą się ogromne utrudnienia. Na miejscu obecni są strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Luboniu.

Jak podało Radio Poznań sprawczynią wypadku jest najprawdopodobniej kobieta, która jechała autostradą A2 pod prąd. Według wstępnych ustaleń kobieta jechała tak przez około 10 km (od punktu poboru opłat w Gołuskach do węzła w Luboniu). Kierująca Volkswagenem Passatem zderzyła się czołowo z kierującym samochodem marki Hyundai, który jechał prawidłowo. Kierowca kolejnego pojazdu marki Mazda chcąc uniknąć zderzenia uderzył w barierki.

źródło: OSP Luboń, e-lubon.pl, luboni.pl

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Grafika przedstawiająca koncepcję drogi Babki–Świątniki

Mieszkańcy odpowiadają na protest. Powstała petycja popierająca budowę drogi Babki–Świątniki

Do Ministra Infrastruktury, Starosty Poznańskiego, władz gminy Mosina oraz Zarządu Dróg Powiatowych trafiła petycja mieszkańców …

4 komentarze

  1. Jak można wjechać pod prąd na autostradę?

  2. Kobieta jadąca pod prąd na autostradzie. Jak dla mnie FENOMEN.

Dodaj komentarz