Redakcja GMP | poniedziałek, 8 Lip, 2019 | komentarze 2

🏗 “Mimoza” pod nowym dachem

Po zdjęciu rusztowań rewitalizowana willa Mimoza pokazała się niemal w pełnej krasie. Czerwień nowych dachówek, połyskująca w słońcu odbudowana kopuła pokryta miedzianą blachą i szachulcowa konstrukcja, uwypuklona podczas prac robią niesamowite wrażenie. Po zakończeniu prac „Mimoza” będzie służyła mieszkańcom naszego miasta na cele społeczno-kulturalne i będzie zarządzana przez Bibliotekę Miejską Centrum Animacji Kultury.

“Mimoza” w Puszczykowie nabiera blasku

Na parterze projektanci zaplanowali dwie sale, toalety dostosowane dla osób niepełnosprawnych, szatnie i aneks kuchenny oraz dźwig — platformę dla osób niepełnosprawnych. Na piętrze też zaplanowano miejsce na dużą salę (max. 30 osób), pokój (np. garderoba dla artystów występujących w sali lub pokój muzyczny do nauki gry na instrumencie), będzie też węzeł sanitarny, a od strony południowej sale, w których będzie można organizować np. wystawy prac plastycznych. Po rewitalizacji wykorzystane będzie także poddasze – znajdą się tam sale do zajęć np. plastycznych, węzeł sanitarny, pokoje oraz klatka schodowa na strych. Dawny strych zostanie przystosowany na potrzeby pomieszczeń technicznych, gospodarczych, znajdzie się tam także kotłownia.

Na rewitalizację „Mimozy” miasto uzyskało dofinansowanie w wysokości 3,4 mln zł z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego 2014+działanie 4.4 „Zachowanie, ochrona, promowanie i rozwój dziedzictwa naturalnego i kulturowego” pozostałe fundusze pochodzą z miejskiej kasy. Początkowo szacowano, że wszystkie koszty rewitalizacji zamkną się w kwocie 4 milionów złotych. Niestety fatalny stan obiektu generował dodatkowe koszty, których nie sposób było przewidzieć przed rozpoczęciem prac. Dla przykładu, po przeprowadzeniu prac rozbiórkowych okazało się, że bardzo wiele elementów budynku (m.in. belki stropowe), jest w katastrofalnym stanie. Konserwator zabytków zgodził się m.in. na demontaż starych belek i zastosowanie na jednej kondygnacji stropu gęstożebrowego wraz z wieńcem obwodowym. Wybrane rozwiązanie pozwoliło „spiąć” budynek oraz ustabilizować i usztywnić jego konstrukcję. Belki wymieniono także w konstrukcji dachu. Aktualnie można przyjąć, że rewitalizacja pochłonie ok. 5 mln złotych.

źródło: UM w Puszczykowie

A oto, jak wyglądała Mimoza jeszcze całkiem niedawno. Już niedługo na naszych łamach przedstawimy fotorelację z pełnej rewitalizacji puszczykowskiej “Mimozy”.

"Mimoza" w Puszczykowie (archiwum)

“Mimoza” w Puszczykowie (archiwum)

"Mimoza" w Puszczykowie (archiwum)

“Mimoza” w Puszczykowie (archiwum)

"Mimoza" w Puszczykowie

“Mimoza” w Puszczykowie (archiwum)

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 10.0/10 (Głosujących: 2)
🏗 "Mimoza" pod nowym dachem, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Napisano przez Redakcja GMP Posted in Aktualności, Puszczykowo

Tagi:

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Komentarze (2)

  • Gość
    środa, 17 Lip, 2019, 3:07:32 |

    A niedaleko (ul.Jodłowa) powstał szpetny wielki biały “płaskacz” tragiczna architektura..

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +2 (Głosujących: 2)
  • lol
    środa, 17 Lip, 2019, 12:14:13 |

    A ludziska mówili, że takie szpetne “płaskacze” to tylko w Mosinie, a tu proszę także w stolicy regionu.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +2 (Głosujących: 2)

Skomentuj