casting do Teatru Cortique
Redakcja GMP | czwartek, 14 Lut, 2019 | komentarzy 6

📜 Sprostowanie

W związku z opublikowanym listem naszej Czytelniczki pt. “Chciałabym, by proceder ten ujrzał światło dzienne” zamieszczamy sprostowanie na wniosek Kancelarii Radcy Prawnego Robert Ruskowiak, pełnomocnika Jacka Poloszyka.

SPROSTOWANIE

Opublikowany w lutowym wydaniu „Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej” oraz na portalu gazety: www.gazeta-mosina.pl list autorstwa p. Sylwii Golec zatytułowany „Chciałabym, by proceder ten ujrzał światło dziennezawiera nieprawdziwe informacje.

Nieprawdą jest, iż w prowadzonym przeze mnie warsztacie „dokonywane były oszustwa”, polegające na „przejmowaniu pieniędzy wypłacanych z ubezpieczalni oraz dokumentów”. W ramach prowadzonej działalności oferuję Klientom naprawy pojazdów powypadkowych w tzw. bezgotówkowym systemie rozliczeń. Polega on na wykonaniu zleconych usług na rzecz Klienta, bez ponoszenia przez niego jakichkolwiek kosztów, a następnie uzyskaniu zapłaty od zakładów ubezpieczeń. Wszelkie środki pieniężne, które otrzymuję od ubezpieczyciela przelewane są na mój rachunek za wiedzą i pisemną zgodą Klientów, i stanowią zapłatę za wykonane przeze mnie usługi. Tak też było w przypadku P. Golec, co potwierdzą umowy cesji, najmu i decyzje ubezpieczyciela.

Nieprawdziwe jest twierdzenie o „nagminnym przetrzymywaniu samochodów i dokumentów”. W każdym przypadku długość naprawy uzależniona jest od decyzji zakładu ubezpieczeń oraz takich czynników jak zakres uszkodzeń, dostępność części czy uwarunkowania technologiczne. To okoliczności obiektywne, na które nie mam wpływu.

Nieprawdą jest, iż przedłużałem proces naprawy samochodu p. Golec. Na długość naprawy pojazdu ww. wpłynęły następujące okoliczności: zakwalifikowanie przez ubezpieczyciela szkody jako tzw. całkowitej, tj. uznanie naprawy za nieuzasadnioną, zakwestionowanie tej decyzji przez P. Golec, brak zgody Klientki na sprzedaż wraku, żądanie naprawy pojazdu, trudności ze skompletowaniem części zamiennych i wreszcie – już po ich zakupie – podjęcie przez p. Golec rozmów na temat ewentualnej rezygnacji ze zleconej naprawy pojazdu i kupna samochodu zastępczego, z którego cały czas i to nieodpłatnie korzystała. Z uwagi na powyższe naprawa została czasowo wstrzymana. Ostatecznie p. Golec zrezygnowała z kupna samochodu zastępczego i podtrzymała zlecenie naprawy, które zostało wykonane. Przez cały ten czas Klientka korzystała nieodpłatnie łącznie z dwóch pojazdów zastępczych Wszystkie powyższe okoliczności są udokumentowane odpowiednio: oświadczeniem p. Golec, kolejnymi umowami najmu i decyzjami ubezpieczyciela).

Nieprawdą jest twierdzenie, iż żądam od p. Golec „zadośćuczynienia”. Wyjaśniam, iż domagam się od ww. zapłaty za naprawę najętego przez nią pojazdu, który w trakcie trwania najmu został skradziony przez jej syna i uległ uszkodzeniu w wyniku kolizji drogowej. Powyższe okoliczności udokumentowane są przez Policję w Stęszewie, a moje żądanie pokrycia kosztów wynika z zawartej z p. Golec umowy najmu.

Nieprawdą jest również to, iż „porozumiałem się polubownie z winowajcą”, jako że brak ku temu podstaw prawnych, a pełną odpowiedzialność za wynajęty pojazd ponosi najemca, tj. p. Golec.

Nieprawdziwy jest także zarzut odmowy wydania Klientce naprawionego pojazdu. Samochód ten z uwagi na zniszczone tarcze hamulcowe (element bez związku z kolizją) nie ma i nie może uzyskać aktualnych badań technicznych dopuszczających go do ruchu, a Klientka odmawia pokrycia koniecznych kosztów.

Jacek Poloszyk

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 10.0/10 (Głosujących: 2)
📜 Sprostowanie, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Napisano przez Redakcja GMP Posted in Aktualności

Tagi:

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Komentarze (6)

  • Figa
    czwartek, 14 Lut, 2019, 17:39:35 |

    Negatywne opinie o tym warsztacie to nie jednorazowa sprawa, zatem Pan Poloszyk kłamie jak…. przysłowiowy szewc. I przepraszam wszystkich szewców za użycie tego sformułowania.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +8 (Głosujących: 8)
  • HubaBuba
    czwartek, 14 Lut, 2019, 18:56:38 |

    Pan Poloszyk potrzebuje prawnika… Sam nie potrafi nic napisać? Kiepsko…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +8 (Głosujących: 8)
  • Poszkodowana
    czwartek, 14 Lut, 2019, 19:04:24 |

    Dokładnie tak jak poprzednicy zgadzam się !!!!! jestem jedna z wielu poszkodowanych i wiem co mówię a tłumaczy się winny

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +7 (Głosujących: 7)
  • KRZYSZTOF
    czwartek, 14 Lut, 2019, 20:50:34 |

    Panie poloszyk napiszę z małej litery nazwisko bo nie zasługuje pan na dużą…chyba pan zapomniał jak długo naprawiał a wzasadzie przetrzymywał auto w 1994 roku w końcu oddał pan pojazd nie naprawiony o zniknięciu radia nie wspomnę a było wiadomo kto za tym stał…pozdrawiam serdecznie i życzę uczciwości w tym Nowym Roku

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +8 (Głosujących: 8)
  • Poszkodowany
    piątek, 15 Lut, 2019, 11:02:14 |

    Sprostowanie przez Kancelarię to tylko oddalanie w czasie śmierdzących spraw tego warsztatu poszkodowanych jest sporo a to że właściciel nie potrafi nic sam napisać to rzecz jasna potrafi znakomicie dysponować na swoje potrzeby pieniędzmi wypłaconymi przez firmę ubezpieczeniową ..Ludzie powierzają naprawy uszkodzonych pojazdów i nie widzą ich przez półtora roku a kasę firma ubezpieczeniowa przelała firmie AP. Niestety nieszczęściem jest dla tych poszkodowanych również działanie Stęszewskiej policji która nic nie robi w kierunku zgłoszonych przestępstw resztę można sobie dopowiedzieć jak to działa

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +6 (Głosujących: 6)
  • baska
    niedziela, 17 Lut, 2019, 20:38:26 |

    W głowie się nie mieści,że ta pseudofirma nadal działa i nikt nie ponosi za to odpowiedzialności.Całkowicie zgadzam się z “Poszkodowanym”.Jedno matactwo.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +4 (Głosujących: 4)

Skomentuj