3 ostatnie mieszkania na sprzedaż Na sprzedaż lokal usługowy
Jan Bylczyński | czwartek, 22 Paź, 2020 |

“Dbajmy o siebie i o swoich bliskich, ale nie zapominajmy że ruch to zdrowie”. O sytuacji w mosińskich klubach fitness

Decyzja rządu o zmianie restrykcji w strefie żółtej i czerwonej uderzyła w wiele branż. Jedną z bardziej poszkodowanych jest branża fitness, która mocno odczuła już pierwszy lockdown. W Mosinie działa kilka klubów fitness. Porozmawialiśmy z ich właścicielami, Magdą i Robertem. – Trzymam kciuki za moich znajomych prowadzących siłownię i fitness kluby, większość z nich może tego nie wytrzymać – mówi nam Magda Grajcar, właścicielka klubu Loft Fitness.

Branży fitness, zatrudniającej w Polsce ponad 150 tys. pracowników grozi fala bankructw i zwolnień. Jak informuje Ministerstwo Sportu w obowiązującym stanie prawnym korzystanie z klubów fitness jest dopuszczalne jedynie w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych oraz przez studentów i uczniów – w ramach zajęć na uczelni lub w szkole.

Siłownia Loft Fitness

Obecna sytuacja w klubach fitness jest nie do pozazdroszczenia. Jak dowiedzieliśmy się od Magdy Grajcar, miesięczny koszt takiej małej działalności to minimum 50-70 tyś zł. – Pomnóżcie to teraz razy trzy, czy sześć miesięcy. Odroczona rata czynszu to tylko dobra wola właścicieli lokali. Nie każdemu się to udaje. Do tego kredyty za sprzęt. Nie dziwcie się, że branża strajkuje, to nic samolubnego i nieodpowiedzialnego. Kluby są w stanie zapewnić odpowiednie warunki sanitarne i bezpieczeństwo. Ponadto nasi pracownicy to również specjaliści, którzy edukują społeczeństwo jak dbać o swoje zdrowie. Od czterech miesięcy kładziemy mocny nacisk na specjalne programy treningowe i dietetyczne mające na celu pokazanie naszym klientom jak wzmacniać swoją naturalną odporność i przygotować się na okres jesienno-zimowy. Ruch to zdrowie. Nie można o tym zapominać – mówi nam Magda Grajcar, właścicielka klubu Loft Fitness.

– Mieliśmy już wizytę policji ze zgłoszenia życzliwych. Prowadzimy legalną działalność, a czujemy się jak przestępcy. Moja znajoma trenerka, bardzo trafnie i treściwie to ujęła wypunktowując kilka kwestii. „Nie wolno na fitnessie, ale wolno w szkole tańca. Nie wolno w siłowni, ale wolno w kontaktowych sztukach walki. Nie wolno profilaktycznie, prozdrowotnie, ale wolno sportowo. Nawet sanepid nie rozumie logiki decyzji Ministerstwa Zdrowia… Ale sądzić się mamy samodzielnie...”. W siłowniach i fitness klubach nie zanotowano zachorowań na covid prawdopodobnie przez ogromny reżim sanitarny (znajomi nawet odkażają podłogę po każdych zajęciach co 45 minut – nie zostało to docenione) – mówi Magda Grajcar.

Podobnego zdania jest Robert Machura, właściciel Adrenalina Fitness w Mosinie. – Po pierwszym lockdownie nie mieliśmy wielu wpływów, a mieliśmy ogromne stałe koszty, które musieliśmy płacić, mimo iż kluby były zamknięte. Wszystkie wpłaty, które przyjęliśmy od klubowiczów w czasie trwania lockdownu przeznaczyliśmy na zorganizowanie zajęć on-line. Mieliśmy więc jeszcze większe koszty, gdyż uruchomiliśmy dodatkowe zajęcia online, a także outodoorowe po ponownym otwarciu klubu. Patrząc więc z mojego punktu widzenia kosztów mieliśmy więcej niż rok temu o tej samej porze, a przychodów mieliśmy, po uruchomieniu klubu 25%, a w kolejnych miesiącach maksymalnie 50% w stosunku do tego co rok temu. Teraz, kiedy nastąpiła szansa na odbicie się branży fitness od dna, zostały wprowadzone kolejne ograniczenia – mówi nam Robert Machura.

A jak obecna sytuacja przekłada się na zdrowie mieszkańców? Obecnie nie ma wielu alternatyw w Mosinie, gdzie mieszkańcy mogliby zadbać o swoją kondycję oprócz istniejących klubów fitness. Zamiast się uodparniać, zwiększając swoją odporność poprzez ćwiczenia fizyczne, to rząd nasz zachęca do siedzenia w domu, gdzie bez ruchu swoje zdrowie niszczymy. Nie oszukujmy się, w Mosinie nie ma alternatyw dla istniejących klubów fitness, a uprawiając jesienią i zimą sport na wolnym powietrzu narażeni jesteśmy na złej jakości powietrze i  zanieczyszczenia wydobywające się z okolicznych kominów. Idzie to wszystko w złym kierunku – dodaje Robert Machura. – Wiem, że wiele klubów fitness i basenów nie przeżyje kolejnych miesięcy lockdownu. My, jako właściciele klubów fitness powinniśmy teraz pokazywać korzyści z uprawiania sportu i powinniśmy uzdrawiać społeczeństwo odciążając tym samym służbę zdrowia, która jak wszyscy wiemy jest w bardzo kiepskiej kondycji. Klub fitness to jest miejsce, w którym ludzie dbają o zdrowie, o swoją odporność fizyczną. Niestety o obecnej chwili Państwo idzie w złym kierunku, gdyż nie dba o prewencję i stopniowo zabiera obywatelom to, co  jest dla nich ważne, co im powinno przysługiwać i przyświecać jako ważny aspekt dbania o zdrowie.

Dbajmy więc o siebie i o swoich bliskich, ale nie zapominajmy że ruch to zdrowie, a kluby fitness i obiekty sportowe są po to aby w nich to zdrowie budować – kończy Robert Machura, właściciel Adrenalina Fitness.

Dziękuję za rozmowę.


Mosińskie kluby fitness oraz centra sportowe promują zdrowie poprzez sport

Współczesna sytuacja epidemiczna jest wyzwaniem dla każdego systemu ochrony zdrowia. Jest ważnym zadaniem dla instytucji kształtujących zachowania prozdrowotne. Tylko powszechne, świadome, i racjonalnie realizowane działania profilaktyki prozdrowotnej (której elementem jest ruch fizyczny) zintegrowane z edukacją społeczną i promocją zdrowego stylu życia mogą skutecznie zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii. Jest to jedyny racjonalny sposób na budowanie naturalnej odporności organizmu.

Promocję zdrowia rozumiemy jako tworzenie warunków ułatwiających i zachęcających do prozdrowotnego stylu życia. Mając na uwadze powyższe a także stosując się do obowiązujących w Polsce obostrzeń oraz zaleceń związanych z wystąpieniem stanu epidemii Sars–Cov 2 Adrenalina Fitness, Loft Fitnes oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji w Mosinie przygotowały dla Was szeroki wachlarz prozdrowotnych zajęć sportowych, zarówno dla dzieci, młodzieży i dorosłych. U nas zadbacie o swoje zdrowie w bezpiecznych warunkach, pod fachową opieką wykwalifikowanej kadry w miłej atmosferze.

(OSiR, Loft i Adenalina).

dezynfekcja sprzętu

książeczka zdrowia

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 10.0/10 (Głosujących: 2)
Napisano przez Jan Bylczyński opublikowano w kategorii Aktualności, Mosina

Tagi:

Jan Bylczyński

Dziennikarz GMP

Skomentuj