Berdychowski Volkswagen - wyprzedaż 2020
Wiktoria Kalimbet | poniedziałek, 25 Sty, 2021 | komentarzy 25

Co z reklamowym bałaganem w Mosinie? Mieszkańcy biorą sprawy w swoje ręce

W 2018 roku Rada Miejska przyjęła uchwałę o rozpoczęciu prac nad wprowadzeniem regulacji w miejskim krajobrazie. Od tego czasu zmieniło się jednak niewiele. Mosina nadal topi się w natłoku reklam. Część mieszkańców sama postanowiła zainicjować zmiany.

Prywatna przestrzeń publiczna

Były dyrektor „Malta Ski” Konrad Tuszewski mieszka w Mosinie od dwóch lat. Zanim się tutaj przeprowadził, ponad 20 lat mieszkał w Puszczykowie. Jest on autorem projektu „Prywatna przestrzeń publiczna” – chce przekonać mieszkańców, że możemy współtworzyć przestrzeń publiczną i czuć się w niej lepiej.

– Jestem przekonany, że obecnie duża, a nawet większa część społeczeństwa, nie jest zadowolona ze stanu przestrzeni publicznej. Jest jednak do niego przyzwyczajona i nie wyobraża sobie, że może być inaczej – mówi Konrad. Potwierdzają to również wyniki ankiety przeprowadzonej w 2017 roku w ramach Metropolii Poznań odnośnie tego, jak mieszkańcy każdej z gmin oceniają estetykę swojego otoczenia. Ponad 85% respondentów uznało, że nadmiar reklam wpływa na nią negatywnie.

Konrad tłumaczy, że celem jego projektu jest pokazanie właścicielom firm, uczniom, mieszkańcom, że tę przestrzeń można zmienić, – Nie musi być taka pstrokata, nie musi być taka brzydka, pozbawiona sensu informacyjnego. Ona może być przyjazna, taka, w której będzie nam się lepiej żyło.

Żeby to osiągnąć, Konrad zainicjował projekt i jako prezes Stowarzyszenia 4activelife złożył wniosek o jego dofinansowanie m.in. do Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu oraz Powiatu Poznańskiego. Inicjatywa ma nazwę „Prywatna przestrzeń publiczna”. Jest to szereg warsztatów, przede wszystkim z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą w Mosinie. – Podczas tych warsztatów chcemy się dowiedzieć m.in., czego przedsiębiorcy oczekują od reklamy zewnętrznej, – opowiada. Inicjatywa stowarzyszenia otrzymała póki co 5 tysięcy złotych dofinansowania ze środków Powiatu Poznańskiego. – Wniosek opiewał na kwotę 11 000 złotych, ale od czegoś trzeba zacząć, – cieszy się Konrad.

Autor projektu przekonuje, że obfitość reklam, którą obserwujemy w Mosinie, nie spełnia swojej podstawowej funkcji: – Ściganie się na wielkość reklamy, wyszukane czcionki – do niczego nie prowadzą. Chcemy przekonać reklamodawców, żeby spróbowali dokonać analizy, pokazującej, skąd trafiają do nich klienci. Nagle się okaże, że dzięki plakatowi, trafiło w roku tylko dwóch.

Tak wyglądałyby okolice ronda Budzyń bez wszechobecnych banerów reklamowych. Fot. Artur Nadolny

Reklamy

Chaos reklamowy, z jednej strony, ma negatywny wpływ na wygląd miasta, z drugiej zaś, może być poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Rozwiązaniem jest przyjęcie uchwały krajobrazowej, która reguluje m.in. zasady umieszczania w przestrzeni publicznej tablic i urządzeń reklamowych.

W maju 2018 roku w Mosinie przyjęto uchwałę o rozpoczęciu prac nad wprowadzeniem regulacji w krajobrazie. Według przepisów, po przyjęciu uchwały, burmistrz niezwłocznie zaczyna szerokie konsultacje m.in. z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska i władzami województwa. Jednak, jak nam mówi radny Rady Miejskiej Dominik Michalak, od trzech lat w Mosinie nic się nie zadziało.

Jak tłumaczy radny, pierwszym etapem wprowadzenia uchwały krajobrazowej jest tzw. inwentaryzacja. Polega ona na spisywaniu wszystkich elementów znajdujących się w przestrzeni publicznej. W marcu 2020 roku podjęto rozmowy z potencjalnym wykonawcą tzw. raportu doradczego, który ma w tej inwentaryzacji pomóc – dowiadujemy się w Urzędzie Miejskim. Dominik Michalak potwierdza, że umowa z wykonawcą tej inwentaryzacji została podpisana, a prace nad nią ruszyły.

Kolejnym etapem po przeprowadzeniu inwentaryzacji są konsultacje społeczne. – Chcemy porozmawiać z mieszkańcami, w tym przedsiębiorcami, których ta uchwała bezpośrednio dotyka, – mówi nam radny.

Tak jest i tak być musi?

Zdaniem Konrada Tuszewskiego, wraz z uchwałą krajobrazową, powinna iść działalność edukacyjna. Według niego, wprowadzenie wiążących się z przyjęciem uchwały ograniczeń spowoduje opór ze strony zarówno reklamodawców, jak i właścicieli posesji, którzy czerpią dochód z wynajmu powierzchni reklamowej.

– Warto by było wytłumaczyć wszystkim stronom, że ta przestrzeń zewnętrzna naprawdę ma wpływ na nasze samopoczucie. Nakazami nie zmienimy mentalności. Musimy to robić poprzez uświadomienie możliwości innej aranżacji przestrzeni publicznej.

Konrad przyznaje, że przekonanie do tego może być trudnym procesem – szczególnie w odniesieniu do ludzi starszych, którzy wyrastali w przekonaniu, że „tak jest i tak być musi”. Jest on jednak mimo wszystko nastawiony optymistycznie: – Na szczęście mamy w tej chwili narzędzia, żeby pokazać, jak by ta przestrzeń wyglądała, gdyby była zaprojektowana zupełnie inaczej, bez krzykliwych reklam.

Z tych narzędzi skorzystał Artur Nadolny i stworzył serię grafik, jak wyglądałyby niektóre miejsca, gdyby usunąć reklamy.

– Na przestrzeni lat powstał ogromny chaos, – mówił nam o swoich pracach w marcu zeszłego roku Artur. – Samowolka reklamowa jest jak nowotwór, ciągle się rozprzestrzenia i musimy z tym walczyć. Żeby coś zmienić, przydałaby się oddolna inicjatywa na kształt mosińskiego alarmu smogowego. Może gdyby urzędnicy zobaczyli, że interesuje się tym więcej osób, działaliby szybciej.

Skrzyżowanie Szosy Poznańskiej z ul. Mocka dziś (na dole) i bez reklam. Fot. Artur Nadolny

Jesteśmy twórcami przestrzeni publicznej

Jako że w tej chwili Mosina jest dopiero na pierwszym etapie wprowadzenia uchwały krajobrazowej, na wymierne skutki jej działania przyjdzie nam jeszcze poczekać. Dla porównania, Radzie Miejskiej w Gdańsku, opracowanie projektu podobnej uchwały, zajęło ponad dwa lata. Uwzględniając także okres dostosowawczy, który wynosi 24 miesiące, wprowadzenie zmian w krajobrazie trwało niemal pięć lat. Więc co możemy zrobić już teraz?

Zdaniem Konrada Tuszewskiego, warto skupić się na działaniu online. – Dzisiaj, kiedy Internet jest wszechobecny i wszechpotężny, szukanie czegokolwiek sprowadza się do zajrzenia w telefon bądź do komputera. Więc chyba ważniejsze jest, żebyśmy tam funkcjonowali w sposób doskonały, aniżeli na tych wielkich banerach, – mówi Konrad.

Jak zauważa Artur Nadolny, warto też sygnalizować o swoich potrzebach lokalnym władzom. Szczególnie niezbędne zaangażowanie mieszkańców będzie podczas badań ankietowych oraz spotkań konsultacyjnych przewidzianych na etapie projektowania uchwały.

– Jesteśmy w mniejszym lub większym zakresie twórcami przestrzeni publicznej, – mówi Konrad Tuszewski i dodaje: – Może być inaczej. Spróbujmy!

Jeden z budynków w Mosinie z reklamami i bez. Fot. Artur Nadolny

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 9.0/10 (Głosujących: 11)

Wasze komentarze (25)

  • orient
    poniedziałek, 25 Sty, 2021, 17:26:24 |

    Kolejne pole do popisu dla lokalnych władz. Pytanie czy komuś tam się jeszcze chce coś robić dobrego. Przestaje w to wierzyć.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +24 (Głosujących: 28)
  • obserwator
    poniedziałek, 25 Sty, 2021, 17:28:17 |

    W Mosinie najgorzej chyba jest na szosie poznańskiej. Baner na banerze, większość albo nieaktualna, albo wyblakła, albo porwana. Nie wiem czy ktoś w ogóle na to zwraca uwagę, a dla firm, które się tam reklamują to antyreklama.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +26 (Głosujących: 28)
  • wirus mosiński
    poniedziałek, 25 Sty, 2021, 20:23:45 |

    Bardzo przemawiają do mnie fotomontaże z usuniętymi reklamami pana Nadolnego. To pokazuje jak zeszpecona została nasza okolica. Mnie od dawna dziwi kamienica narożnikowa naprzeciw urzędu. Cała oblepiona jaskrawymi fioletowymi banerami z ofertą sklepu. Gdyby ten baner był jeden, nawet fioletowy to by jeszcze jakoś uszło. Naprawdę Mosina jest brzydkim miastem, a te reklamy jeszcze bardziej szpecą. Mówię to ze smutkiem jako rodowity mieszkaniec od co najmniej 4 pokoleń. Trzymam kciuki za inicjatywę.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +26 (Głosujących: 26)
    • Postronny
      poniedziałek, 25 Sty, 2021, 22:19:07 |

      Też muszę przyznać że “na żywo” Mosinę kojarzę głównie jako zapuszczone miasto. W sensie – potencjał jak najbardziej jest, ale zamiast dbać o stare budynki, to się je okleja reklamami, zamiast postawić na zielony krajobraz miasta – wszędzie kolorowe balustrady, banery i grafiki. Wiele miast wypiękniało w ostatniej dekadzie – urzędy zatrudniły grafików do określenia ujednoliconych szyldów, można się tam poczuć troszkę jak w Niemczech. W Mosinie natomiast ciągle jeszcze Wietnam/Kambodża pełną gębą. Pstrokacizna, tandeta, brak wyczucia. A przecież potrzeba tak niewiele by zmienić tak wiele…

      Mosina mogłaby być ładna. Ale tutaj jak zwykle – samo nic się nie zrobi, potrzeba zadziałać aby tak się stało.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +24 (Głosujących: 26)
  • Postronny
    poniedziałek, 25 Sty, 2021, 22:24:41 |

    Zresztą dodam tylko na podstawie własnych doświadczeń że gdy u mnie proponowano mieszkańcom zmiany dot. umieszczania reklam w przestrzeni publicznej to było wielkie marudzenie, strach, a teraz każdy chodzi dumny jak paw bo miasto zwyczajnie wyładniało. Czasami trzeba lidera który pociągnie innych i pokaże że można inaczej, można lepiej. Jakość życia polega nie tylko na tym ile mamy, ale też jak żyjemy i czym się otaczamy. Fajnie byłoby wyrzucić tę ohydę również z Mosiny i tam gdzie to potrzebne zastąpić ją ujednoliconymi, eleganckimi szyldami, a tam gdzie to zbędne zostawić naturę – bo czy może być coś piękniejszego od otaczającej nas zieleni, albo piękna zadbanych dawnych budynków? Dajmy im wyjść na pierwszy plan, skorzystają na tym wszyscy :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +16 (Głosujących: 18)
  • GOSIA
    poniedziałek, 25 Sty, 2021, 22:33:35 |

    W Poznaniu zajmuje się tym tematem gemela poznańska i o dziwo mimo kłód rzucanych całkiem skutecznie. Uwolnił od reklam trochę terenu. Życzę panom Konradowi i Arturowi powodzenia, WSPIERAM i życzę powodzenia. Super foty bez badziewnych reklam!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +19 (Głosujących: 19)
  • JWB
    poniedziałek, 25 Sty, 2021, 22:43:41 |

    Również życzę powodzenia, jak się da będę wspierał. Zauważyłem na dołączonych zdjęciach jak zwiększyła się czytelność znaków drogowych. Jeśli udałoby się przepchać tą inicjatywę z pewnością zwiększyłoby się bezpieczeństwo. Zwłaszcza przyjezdnych, którzy nie jeżdżą w Mosinie na pamięć. Dzięki temu mieliby większą szansę zwrócić uwagę na kilka innych interesujących atrakcji.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +17 (Głosujących: 19)
    • orient
      poniedziałek, 25 Sty, 2021, 22:47:30 |

      Takich jak basen czy kokotek? ;)

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +15 (Głosujących: 15)
  • JWB
    poniedziałek, 25 Sty, 2021, 22:54:43 |

    Otóż to orient, dzięki temu, zamiast szpecących bilbordów, zwrócono by uwagę na fatalny stan wspomnianego Kokotka bo nie ginąłby w gąszczu i byłaby większa motywacja do tego aby go odrestaurować.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +13 (Głosujących: 15)
    • orient
      poniedziałek, 25 Sty, 2021, 22:56:28 |

      Przyznaję rację w całej rozciągłości!

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +14 (Głosujących: 14)
  • Jacek
    wtorek, 26 Sty, 2021, 5:11:02 |

    Biorąc sprawy w swoje ręce to my powinniśmy zrobić referendum.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +14 (Głosujących: 16)
  • Mieszkaniec
    wtorek, 26 Sty, 2021, 9:03:25 |

    Referendum dawno powinno być przeprowadzone, każdy kolejny dzień z tą władzą to dzień stracony.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +12 (Głosujących: 16)
  • Gość
    wtorek, 26 Sty, 2021, 10:01:12 |

    Działania edukacyjne u podstaw OK, ale na skutek przyjdzie czekać chyba wieki. Branża reklamowa to kawałek gospodarki, tak jak energetyka węglowa. I trzeba ją ograniczać odgórnie – sama się nie ograniczy.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +7 (Głosujących: 9)
  • kajka
    wtorek, 26 Sty, 2021, 10:09:20 |

    Ograniczenie banerozy byłoby tylko z korzyścią dla miasta. Szczerze mówiąc, nie pamiętam, co przedstawia ani jedna reklama, tylko, że wszystkie szpecą.
    Przy czym można pogodzić jedno z drugim – ujednolicić reklamy, wyznaczyć przestrzeń na nie itp. itd.
    Mosina jest niestety bardzo brzydkim miastem, zacofanym i zaniedbanym.
    Wystarczy trochę pozwiedzać wielkopolskie miasta podobnej wielkości czy nieco większe, żeby dojść do wniosku, że tutaj marnuje się ogromny potencjał, a Mosina zamiast pięknięć, pogrąża się w marazmie mrzonek o basenie.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +16 (Głosujących: 16)
  • tolo
    wtorek, 26 Sty, 2021, 13:52:35 |

    Burmistrzu słuchaj ludu, bo Cię nie wybiorą ( ku temu to zmierza)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +14 (Głosujących: 14)
  • Mosinianin
    wtorek, 26 Sty, 2021, 19:17:56 |

    Burmistrz z zastępcą i radnymi raczej nie czytają komentarzy,a nawet jeśli, to mają to gdzieś. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że nowe władze wyciągną z tego wnioski.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +9 (Głosujących: 11)
  • Tomek
    wtorek, 26 Sty, 2021, 19:20:33 |

    Burmistrz ma na to wy….., bo doskonale zdaje sobie sprawę, że nie ma żadnych szans na reelekcję.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +7 (Głosujących: 9)
  • Roma
    środa, 27 Sty, 2021, 8:37:18 |

    W końcu zauważyliście to brzydkie miasto, reklamowe, szpecą kto do nas przyjeżdża to ma złą opinię o naszych włodarzach. Nasze miasto nic nie pięknieje. Na co mamy tych madrali radnych którzy pobierają połowe mojej pensji. Powinni być społecznikami. Nasza kasa w gminie przechodzi przez palce a miasto najbrzydsze.Już straciłam nadzieje że doczekam się pięknej Mosiny.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +10 (Głosujących: 10)
  • Płotka
    środa, 27 Sty, 2021, 9:02:08 |

    Roma@ – nie irytuj się.To co , że Mosina jest brzydka ale za to mądralami stoi. Mądrale z ODNOWA napewno urodę Mosiny poprawią.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +3 (Głosujących: 7)
    • gosc
      środa, 27 Sty, 2021, 9:21:36 |

      @Płotka – jest jeszcze klub radnych dla dobra miasta i wsi, który współpracuje z burmistrzem – też mogą mu doradzić

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +6 (Głosujących: 6)
  • Płotka
    środa, 27 Sty, 2021, 9:53:50 |

    gosc@ – niestety ten elitarny Klub sam się rozwiązał tuż przed sesja budżetową.Nawet taki geniusz jak Waligórski nie byłby w stanie w odpowiednim punkcie sesji, przekonać radnych do głosowania za budżetem przedłożonym przez Burmistrza.Chcąc uniknąć kompromitacji, Klub popełnił polityczne harakiri.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +6 (Głosujących: 6)
  • karp
    środa, 27 Sty, 2021, 10:14:35 |

    Co ty powiesz? Nie ma już klubu My dla ZUK, dla siebie oraz miast i wsi?
    Ja ostatnią sesję oglądałem gdzieś przez 10 minut i miałem takiego pecha, że trafiłem na jednego z Waldemarów. Ten coś zamylał, że nieważne kto z jakiego klubu i czy popiera burmistrza czy nie, to jesteśmy radnymi gminy. Musiałem wyłączyć by nie spłakać się jak bóbr ze wzruszenia.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +6 (Głosujących: 6)
  • Płotka
    środa, 27 Sty, 2021, 10:36:10 |

    O rozwiązaniu tego Klubu poinformowała Pani przewodnicząca Kaptur na przedostatniej sesji w dniu 21.01.2021 r.(Sprawy organizacyjne).Na BIP-ie w zakładce Kluby Radnych 2018-2023 jest informacja o rozwiązaniu Klubu.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +5 (Głosujących: 5)
  • karp
    środa, 27 Sty, 2021, 11:08:17 |

    To powinno być bardziej uroczyste.
    https://www.youtube.com/watch?v=-k7SScccnzQ

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +3 (Głosujących: 3)
  • Płotka
    środa, 27 Sty, 2021, 11:33:08 |

    karp@ – a może jednak to:

    https://www.youtube.com/watch?v=40nB6QuvqpE

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +4 (Głosujących: 6)

Skomentuj