Berdychowski Volkswagen - ID.4 Elektryczny SUV AQUANET - kranówka doda zdrówka
Redakcja GMP | piątek, 13 sierpień, 2021 |

Na Gliniankach nauczą pierwszej pomocy nad wodą

Szkolenie poprowadzą mosińscy strażacy.

Według statystyk policji, od początku czerwca w Polsce utonęło już 168 osób. – Główną przyczyną utonięć jest niezmiennie alkohol – pod jego wpływem rozluźniamy się, nie czujemy strachu, niektórym włącza się ułańska fantazja – mówi Beata Tomczak z Gminnego Centrum Informacji, wiceprezes OSP Radzewice. – Niestety, część utonięć to także efekt nieodpowiedzialności rodziców, którzy nie pilnują swoich dzieci, kiedy te wchodzą do wody i szybko tracą je z oczu. Nieodpowiedzialność, alkohol i brawura nad wodą prowadzą do tragedii – zaznacza Beata Tomczak.

Statystyki mogłyby być mniej zatrważające, gdybyśmy wiedzieli, jak udzielać pierwszej pomocy. – Jako społeczeństwo nie jesteśmy przygotowani, by pomóc osobom w nagłych wypadkach, w tym podtopionym. Ludzie często boją się udzielać pierwszej pomocy, bo po prostu tego nie potrafią. Boją się, że zamiast pomóc – zrobią komuś krzywdę – tłumaczy wiceprezes OSP Radzewice.

Dlatego strażacy poprowadzą dziś szkolenie, które oswoi nas z pierwszą pomocą nad wodą. – Pierwsza pomoc osobie podtopionej przebiega trochę inaczej niż u osoby, której musimy pomóc poza wodą. Przede wszystkim, podtopionego zawsze traktujemy jako osobę z potencjalnym urazem kręgosłupa, dlatego pomoc zaczynamy od stabilizacji odcinka szyjnego, przytrzymując głowę poszkodowanemu. W przypadku, gdy ktoś zasłabnie poza wodą, straci przytomność i nie reaguje na bodźce, przystępujemy do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, zaczynając 30 uciśnięć klatki piersiowej. Natomiast jeśli mamy do czynienia z osobą podtopioną, pomoc zaczynamy od pięciu wdechów ratowniczych – tłumaczy Beata Tomczak.

Wstęp na szkolenie jest wolny, początek o godz. 15:00.

Fot. wyróżniające: akcja ratownicza na Gliniankach

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 10.0/10 (Głosujących: 2)

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Skomentuj