Strona główna / Aktualności / Andrzej to Andrzej. Początek mosińskiej Alei Gwiazd

Andrzej to Andrzej. Początek mosińskiej Alei Gwiazd

Uroczystość odsłonięcia płaskorzeźby odcisku dłoni Andrzeja Kasprzyka w dniu 2 października była naturalną kontynuacją benefisu, który miał miejsce niemal dwa lata wcześniej. Sprawa się z różnych względów odsunęła w czasie, ale już jest: początek mosińskiej Alei Gwiazd.

– Opowieści o Andrzeju Kasprzyku to temat rzeka. Każdy ma coś do powiedzenia na jego temat, zna jakąś anegdotę, cytuje treść jego listów. Człowiek legenda – mówi Arkadiusz Cebulski, jeden z inicjatorów wydarzeń wokół osoby pana Andrzeja. – Podczas benefisu jego 80. urodzin [w 2019 roku – przyp. red], jeszcze przed wejściem na salę Mosińskiego Ośrodka Kultury, nastąpiło odciśnięcie jego dłoni w mokrym cemencie. Zaczęliśmy ten odcisk rzeźbić, odlewać, później imprezę odsunął lockdown. Dostaliśmy zgodę na wykorzystanie tego terenu od burmistrza, zresztą zapewne to nie ostatnia odciśnięta dłoń. Chodzi nam po głowie jeszcze jedna postać, którą też chcielibyśmy w ten sposób wyróżnić. Ale tego jeszcze nie będę zdradzać – dodaje Arkadiusz Cebulski.

Zadałam pytanie panu Arkadiuszowi, kim jest pan Andrzej Kasprzyk dla Mosiny. – A to Pani nie jest stąd? – odpowiedział zdziwiony. – Andrzej to jest Andrzej. Tu nie ma co się zastanawiać. Być może ktoś powie czasami, że mowa polska blednie w jego wykonaniu, ale to właśnie tak ma być. To jest cały Andrzej Kasprzyk. Odkąd ja go pamiętam, zawsze brylował, tworzył, poza tym bez niego nie byłoby wielu rzeczy, chociażby rzeczonego eleganta, nie byłoby domu kultury w takim wyglądzie jaki jest. Nie byłoby mnóstwa imprez, rzeczy, których mogliśmy być świadkami na przestrzeni całego jego życia. Andrzej imprezy nie tylko prowadził. On nimi żył i zawsze tchnął w nie życie, humor i całego siebie – dodaje Cebulski.

Odsłonięcie odcisku dłoni odbyło się z inicjatywy „Samozwańczego Komitetu Organizacyjnego Obchodów 80. rocznicy urodzin Andrzeja Kasprzyka”. Impreza odbyła się przy udziale mosińskiego chóru, który uraczył imprezę kilkoma przyśpiewkami pana Andrzeja. Jak na skromny charakter imprezy (choć był czerwony dywan i obstawa motocyklistów), z sympatii do głównej „gwiazdy” tego popołudnia, zjawiło się mnóstwo osób. – Było dokładnie tak, jak miało być: trochę z humorem, trochę z powagą, czyli zgodnie z charakterem głównego bohatera – kończy Arkadiusz Cebulski.

(Artykuł opublikowany w papierowym wydaniu Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej).

Andrzej Kasprzyk podczas odsłonięcia rzeźby - odlewu dłoni
Andrzej Kasprzyk podczas odsłonięcia rzeźby – odlewu dłoni fot. Ala Brączkowska Galeria Sztuki
Andrzej Kasprzyk i Arkadiusz Cebulski
Andrzej Kasprzyk i Arkadiusz Cebulski fot. FotomatArt
Andrzej Kasprzyk
Andrzej Kasprzyk fot. FotomatArt
Benefis Andrzeja Kasprzyka
Benefis Andrzeja Kasprzyka fot. FotomatArt

Autor Magdalena Zgrzeba

Sprawdź również

Panowie Cebulscy przy pracy. Fot. Małgorzata Sobczak

Wymieni fleczki, naklei łatkę, wysłucha i pożartuje. Zakład szewski Cebulskich ma 60 lat

Zakład Szewski przy ulicy Farbiarskiej działa od kilkunastu lat, ale jego historia jest znacznie dłuższa. …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *