Berdychowski Volkswagen - Nowy T-Roc WGN Nieruchomości
Magdalena Zgrzeba | piątek, 25 mar, 2022 |

Jeśli nie zgadzasz się z systemem – stwórz swój

W charakterystycznym dla krajobrazu Puszczykowa budynku dawnej restauracji Nova od września znów jest głośno i dużo się dzieje. Działa tam Collegium Artes – szkoła podstawowa, prowadzona w autorskim stylu przez jej założycielkę i dyrektorkę, Krystynę Czachor.

– Zgodę na działanie dostaliśmy dosłownie na ostatnią chwilę, 31 sierpnia – mówi z nieukrywaną radością Krystyna Czachor, dyrektorka szkoły. – Jesteśmy szkołą podstawową, realizującą normalny program, taki jak w szkołach publicznych, ale w ciekawy sposób: z frajdą i przyjemnością dla dzieci – dodaje.

W odpowiedzi na potrzeby rodziców, w szkole jest oddział przedszkolny, składający się z mieszanej grupy pięcio- i sześciolatków oraz druga klasa. W swojej ofercie mają także realizację edukacji domowej. Aktualnie uczy się tu dziewiętnaścioro dzieci. Skąd pomysł na otwarcie szkoły? – Jestem nauczycielem, w którym nigdy nie było zgody na system edukacji, który bardzo mi się nie podoba, bo nigdy nie ewoluował. Zawsze niszczył osobowości, marzenia, charaktery. Przez lata, kiedy pracowałam w szkole publicznej i próbowałam coś zmienić, zawsze natrafiłam na opór. Przeczytałam kiedyś takie mądre zdanie, że jeśli nie zgadzasz się z systemem, i nie możesz go zmienić odgórnie, to po prostu twórz swój. I tworzę – tłumaczy Krystyna Czachor.

Pomysł na otwarcie „innej szkoły” kiełkował całe życie. Pani Krystyna ma cztery córki, dla których organizowała warsztaty, oparte na podobnych podstawach, na jakich opiera się teraz jej szkoła. – Koncepcja dzięki temu jest bardzo przemyślana, bo kształtowała się wiele lat. To się dobrze sprawdziło i świetnie przekładało na osobowości dzieci, które miałam przyjemność w swojej karierze nauczyciela kształcić: poznawałam ich jako kilkulatki, były ze mną aż do matury, później nieraz ze mną pracowały. Nasz koncept nie jest zamknięty, bardzo często ewoluuje, bo gdy spotkam kogoś fajnego, zachwycę się jakimś pomysłem, to zaraz uznaję, że trzeba go włączyć do szkoły.

Szkoła nie jest prowadzona w żadnej z powszechnie znanych metod kształcenia dzieci. – Nie zgadzam się z tym, że można w naszych polskich realiach edukować w jakimś konkretnym nurcie, nasze społeczeństwo nie jest gotowe na zupełną alternatywę – podkreśla pani Krystyna. – Jest mnóstwo świetnych metod uczenia, ale Collegium Artes czerpie z tego, co jest naprawdę dobre i przenosi te metody na grunt tych konkretnych dzieci, które są u nas, w zależności od ich potrzeb i charakteru. Jeśli stworzę dobry system, przyjazny, wychowam świadome siebie wolne osoby, które wiedzą czego chcą, czego się boją i czego warto unikać, to jednocześnie będą to osoby, w których nie będzie zgody na system. To będą ludzie kłopotliwi dla powszechnie przyjętych norm, bo będą zadawać pytania, będą niepokorni, ale jednocześnie będą ludźmi cieszącymi się z drobiazgów i nieroszczeniowi. Myślę, że to jedyna droga, żeby coś z tym systemem zrobić.

Szkoła podstawowa otrzymuje z budżetu subwencję oświatową, tak jak wszystkie szkoły. – Do tego dochodzi czesne rodziców, które mamy chyba jedno z najniższych w okolicy – mówi dyrektorka Collegium Artes. – To nie szkoła dla bogaczy, nieważna jest dla nas zasobność portfeli rodziców, ale to szkoła dla ludzi świadomych. Nam zależy na uczniach, ale też na rodzicach. Poradzę sobie z każdym dzieckiem, ale rodzice, którzy nie będą mieli świadomości i potrzeby zmian, u nas się nie odnajdą. To, co oferuję, to proces, który nie przynosi szybkich efektów.

O tym, jaka jest to szkoła, będziemy mogli powiedzieć dopiero po wypuszczeniu dzieci dalej. Musimy ich przygotować do nauki kilkunastu przedmiotów, do zdania egzaminów. Pierwsza weryfikacja będzie po trzeciej klasie, to pierwszy próg. Prawdziwą wartość szkoły będzie widać jednak dopiero po skończeniu 8 klasy – dodaje. – Nie ma co ukrywać, że po opuszczeniu murów tej szkoły, dzieci będą miały trochę problemów, bo szkoły publiczne nie zawsze lubią dzieciaki, które wyrażają swoje poglądy, potrafią argumentować, prosić. Dzieci, dla których nauczyciel nie jest jakimś monstrum, do którego nie można się zwrócić – zaznacza.

Pani Krystyna Czachor dodaje jednak z uśmiechem: – Ale moje własne dzieci, jak też wiele, które znam, które wyszły z podobnego systemu, ostatecznie doskonale sobie poradziły. Dlatego tak ważne jest, żeby oni byli wolni i świadomi. Także tego, w czym są dobrzy, jakie mają mocne strony, a jakie wymagają od nich większego nakładu pracy. Jeśli tego nauczą się przez podstawówkę, to bez problemu poradzą sobie dalej. Jesteśmy zobligowani do nauczenia tych dzieci życia.

Szkoła Collegium Artes w założeniu na pierwszym miejscu stawia kształtowanie umiejętności i charakterów, a zdobywanie wiedzy odbywa się przy okazji różnych działań, bez sztywnego siedzenia w ławce i zbędnej presji. – Dzieci mają nauczyć się, że błąd to nie jest porażka, tylko coś, nad czym trzeba pracować. Muszą widzieć sens nauki, a przede wszystkim radzić sobie z emocjami, to jest podstawa. Na tym powinny się skupić wszystkie szkoły: na relacjach i emocjach. Jeśli dzieciaki to zrozumieją, to wiedzę mają na wyciągnięcie ręki.

Nabór do szkoły jest ciągły, zapisy trwają cały rok. Placówka powoli zaczyna wpisywać się w świadomość mieszkańców Puszczykowa. Z materiałami dotyczącymi funkcjonowania szkoły można zapoznać się na stronie www.collegiumartes.com. Pani Krystyna Czachor namawia jednak do umówienia się telefonicznie na spotkanie, by na spokojnie, w zaciszu gabinetu, porozmawiać o… W sumie, choć to bardzo wydumanie zabrzmi: o życiu. Bo w szkole takiej jak Collegium Artes trzeba zbudować wzajemne zaufanie, poznać się i upewnić, że obu stronom przyświeca ten sam cel: wychować mądrego człowieka.

Drugim językiem, po angielskim, którego uczą się dzieci w Collegium Artes jest język migowy

Drugim językiem, po angielskim, którego uczą się dzieci w Collegium Artes jest język migowy

Dzieci podczas zabawy zdobywają wiedzę "przy okazji"

Dzieci podczas zabawy zdobywają wiedzę „przy okazji”.

Zdobywanie wiedzy nie musi odbywać się w ławkach

Zdobywanie wiedzy nie musi odbywać się w ławkach.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 0.0/10 (Głosujących: 0)

Skomentuj


Ten wpis nie powstałby bez kawy. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne, postaw nam małą czarną. Z przyjemnością i jeszcze większym zapałem opiszemy dla Ciebie coś ciekawego.

Postaw mi kawę na buycoffee.to Gazeta Mosińsko-Puszczykowska - logo