Kwietniowy numer GMP w punktach sprzedaży!
Do punktów sprzedaży na terenie gminy Mosina i Puszczykowa trafił właśnie najnowszy, kwietniowy numer Gazety Mosińsko – Puszczykowskiej. Tematem numeru jest konflikt w spółkach gminnych.
Redakcja lokalnej prasy ma to do siebie, że trafiają do niej zwykle osoby w dwóch przypadkach: albo chcą dać ogłoszenie, albo… zostali przyparci do muru.
O tym, że nawarstwiają się niesnaski i zagęszcza atmosfera w siedzibie mosińskich, gminnych spółek przy ulicy Sowinieckiej, słyszeliśmy w redakcji już od kilku miesięcy. Konflikt nie pojawił się więc „przed chwilą”, mógł zostać zażegnany w zarodku, wewnątrz firmy, a wtedy członkowie związków zawodowych nie musieliby licznie odwiedzić naszych redakcyjnych progów. Wiele mówi się o dobrych chęciach i współpracy, ale trudno w to wierzyć, jeśli pomiędzy wizytą w redakcji a publikacją artykułu pojawia się wypowiedzenie umowy o pracę przewodniczącemu związków zawodowych. W najnowszym numerze znajdziecie kulisy konfliktu, począwszy od podejrzanie brzmiącego anonimu, wysłanego we wrześniu, po wydarzenia ostatnich dni.
W numerze znajdziecie również informacje o zbliżających się wyborach w Czapurach, relację z Targów Edukacyjnych w Mosinie, rozpoczęciu sezonu Wolontariatu WPN oraz najnowsze informacje w sprawie zamkniętych szlaków w Wielkopolskim Parku Narodowym.
Zapraszamy także do zapoznania się z obszernym materiałem o pierwszych tygodniach działalności Środowiskowego Domu Samopomocy oraz wspomnienie początków sekcji bokserskiej w KS 1920 Mosina.
Wasze komentarze (6)
PAN SALAMON I PAN PABISIAK NAJLEPIEJ SÌĘ ZNAJĄ NA ZARZĄDZANIU DAJCIE SOBIE NA WSTRZYMANIE PANOWIE BO WASZE PISANIE BZDUR OSŁABIA !! CO PANOWIE MOŻECIE WIEDZIEĆ O CO CHODZI ALBO WIECIE ALBO NIE !!! I NIE MĄCIE PORZADNYM LUDZIOM W GŁOWACH . DLACZEGO NIE PISALIŚ JAK BYŁ POPRZEDNIE ZARZĄDY TO JEST CIEKAWY TEMAT ? I DAJCIE SPOKÓJ P PREZES KUJAWSKIEJ P FRYDRCHOWICZOWI ROBIĄ BARDZO DOBRA ROBOTĘ …NAPISZCIE O SOBIE A NIE OCZERNIACIE PORZĄDNYCH LUDZI !!!
Z prawnego punktu widzenia, właścicielem spółek gminnych jest szef gminy, czyli burmistrz. Myślę, że to właśnie on powinien się zainteresować, tym co się dzieje w spółkach. Prezesi działają jak działają, od oceny ich pracy i sposobu zarządzania jest burmistrz. Skoro nic, póki co burmistrz nie robi, to wskazuje, że wszystko w spółkach jest w porządku. Więc czego chcecie?
Zgoda, przykładem Przemysław, który tak namieszał, że dzisiaj się czkawką odbija. Pytanie tylko co robi Michalak? Kolejna fota na gminnego fejsika czy może w końcu jakieś działania na rzecz miasta.
To po co są płatne Rady Nadzorcze Spółek?
Odpowiedź jest prosta. Po to by sobie dorobić i nic nie robić. Rady nadzorcze to magazyn miernych prawników. Nie inaczej jest w naszej gminie.
Pan Łukasz ma rację. Tak naprawdę nie ma sensu komentowanie konfliktu w ZUK. Nie wiemy co tam się tak naprawdę dzieje. Skoro żaden prezes związkowcom się nie podoba …no i sam zacząłem komentować;)