Salon VW Berdychowski Osa Nieruchomości Mosina - działki, mieszkania, domy Wiosenny repertuar trendów w Starym Browarze
Redakcja GMP | piątek, 4 sie, 2023 |

Pani Asia walczy o zdrowie, a Fundacja działa z podwójną siłą!

Choć hipoterapia i zajęcia dla dzieci z niepełnosprawnościami to nadal główny trzon działalności Fundacji Stworzenia Pana Smolenia, ich oferta wciąż się rozrasta. W tle rozwoju fundacji obserwujemy walkę o zdrowie i życie Joanny Kubisy, współzałożycielki i dobrej duszy tego miejsca.

Bliscy pani Joasi proszą o modlitwę, ciepłe myśli i gesty: – Szefowa ponownie jest w szpitalu, a lekarze próbują jej pomóc – poinformowali kilka dni temu w opisie zbiórki przeprowadzanej na portalu siepomaga.pl. Celem zbiórki jest pokrycie kosztów immunoterapii: szansy na wyleczenie i powrotu do Baranówka. Walka o jej zdrowie i życie trwa już ponad rok: w maju 2022 roku wykryto u pani Joasi glejaka mózgu IV stopnia.

Obserwując to, co się w tym samym czasie dzieje w Fundacji można odnieść wrażenie, że obserwowanie walki pani Joasi daje siłę wszystkim pracownikom i wolontariuszom do kolejnych działań. Fundacja poza hipoterapią oferuje organizację imprez firmowych, rodzinnych i urodzin na dużym, zielonym terenie, przy zadaszonym miejscu ogniskowym. W każdą niedzielę można skorzystać z „Kucykowych godzin”: oprowadzanek na kucykach, a od niedawna ruszyła także Akademia Poniaków Pana Smolenia, czyli zajęcia hobby horse.

Czym jest hobby horse? – To doskonała rozrywka dla najmłodszych miłośników koni i jeździectwa – przekonują organizatorzy. – Gadżety związane z jazdą konną zachwycą dzieci, a możliwość wzięcia udziału w zawodach przypominających zmagania prawdziwych jeźdźców z pewnością obudzi ducha rywalizacji. Hobby horse to koń – zabawka dla dzieci: na drewnianym kiju osadzona jest pluszowa głowa konia, zwykle z wodzami, ogłowiem. Zabawka służy do naśladowania jeźdźca w trakcie jazdy konnej i stanowi bardzo atrakcyjne hobby dla dzieci zainteresowanych jeździectwem – zachęcają pracownicy Fundacji.

Poza regularnymi zajęciami, w Fundacji jest też czas i miejsce na świętowanie specjalnych, choć nieraz dość nietypowych okazji. Ostatnią były 30. urodziny Aramisa: króla stada, ukochanego konia Bohdana Smolenia. – Aramis jest najstarszym koniem w naszej stajni i jednym z pierwszych, który do Baranówka przyjechał – tłumaczy pani Beata z Fundacji. – Doskonale pamięta naszego fundatora pana Bohdana Smolenia, bo to przede wszystkim on nosił go na grzbiecie i razem galopowali po lasach i łąkach otaczających naszą fundacje. Aramis także przez wiele lat pomagał dzieciom ze szczególnymi potrzebami utrzymywać i odzyskiwać sprawność, dawał radość i uśmiech. Dziś już nie pracuje pod siodłem, ale chętnie pójdzie na spacer i wysłucha każdej historii. Dlatego tez 30 urodziny szefa stada nie mogły przejść bez echa. Było gromkie sto lat, tort dla koni i ludzi oraz prezenty – podkreśla pani Beata.

Wszelkie informacje dotyczące powyższych aktywności Fundacji można odnaleźć na stronie: https://www.stworzeniapanasmolenia.com/

Każda wizyta w Fundacji to duża radość i przygoda dla dzieci w każdym wieku. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Każda wizyta w Fundacji to duża radość i przygoda dla dzieci w każdym wieku. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Zajęcia hobby horse zyskują na popularności, szczególnie wśród dziewczynek. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Zajęcia hobby horse zyskują na popularności, szczególnie wśród dziewczynek. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Urodziny Aramisa, najstarszego konia w stajni. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Urodziny Aramisa, najstarszego konia w stajni. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Urodziny Aramisa, najstarszego konia w stajni. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Urodziny Aramisa, najstarszego konia w stajni. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Urodziny Aramisa, najstarszego konia w stajni. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Urodziny Aramisa, najstarszego konia w stajni. Fot. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Skomentuj