Salon VW Berdychowski Osa Nieruchomości Mosina - działki, mieszkania, domy Wiosenny repertuar trendów w Starym Browarze
Weronika Zwierzchowska | środa, 16 sie, 2023 |

Rzucają kostką, strategicznie myślą i dobrze się bawią. Wszystko, dzięki grom planszowym

Pionki, kostka do gry i plansza… a może i więcej? Stowarzyszenie Gier Planszowych Kości posiada kolekcję około tysiąca gier planszowych i zaprasza każdego do wspólnego grania. Zaczęli przypadkowo, a od 5 lat kilka razy w miesiącu organizują wspólne granie.

Miłośnicy, maniacy, fanatycy, tak żartobliwie mówią o sobie Michał Cyranek i Tomasz Skoracki – założyciele Stowarzyszenia. Pierwsze spotkanie dla osób chcących grać w gry planszowe zorganizowali przypadkiem.

– Sami graliśmy i jeździliśmy po różnych miejscówkach, żeby się spotkać i pograć. Dużo graliśmy w domu, ale chcieliśmy znaleźć nowe osoby. Udaliśmy się do biblioteki w Puszczykowie z zapytaniem czy możemy tam zorganizować spotkanie. Dzięki temu, że akurat powstała Hala widowiskowo – sportowa, mogliśmy skorzystać z sali konferencyjnej – mówi Michał Cyranek, współzałożyciel Stowarzyszenia Miłośników Gier Planszowych Kości.

Po rozreklamowaniu imprezy z planszówkami, ku zaskoczeniu Michała i Tomka, na pierwsze spotkanie przyszło ponad 60 osób. Spodziewali się zapalonych graczy, a przyszło dużo rodzin z dziećmi, dla których wówczas nie mieli wielu gier. Teraz w ich kolekcji znajdzie się dużo propozycji dla każdego. – Na pierwsze spotkanie zabraliśmy 50 swoich gier i okazało się, że jest to za mało na taką imprezę  – dodaje Tomasz Skoracki współzałożyciel Stowarzyszenia.

Stowarzyszenie Miłośników Gier Planszowych Kości

Jednorazowa impreza przerodziła się w cykl „Potwornie dobre granie” oraz spotkania klubowe. W 2017 roku postanowili założyć Stowarzyszenie pod nazwą pierwszej imprezy, czyli Stowarzyszenie Miłośników Gier Planszowych Kości. Dzięki temu otrzymali dotację od Miasta Puszczykowa i wygrali Budżet Obywatelski na pierwsze oficjalne w Polsce boisko do Möllky, czyli skandynawskich kręgli do gry plenerowej.

Trzon Stowarzyszenia tworzą 4 osoby, a 15 nam pomaga. Zwykle zapraszamy ich, żeby wytłumaczyli zasady gry lub pomogli przy jakichś wydarzeniach. – Poznaliśmy ich przy stole podczas grania, tak jak my są maniakami gier. Największym plusem Stowarzyszenia poza planszówkami jest to, że możemy poznać dużo fajnych osób – mówi Michał.

Na spotkania klubowe i „Potwornie dobre granie” może przyjść każdy. Harmonogram spotkań znajduje się na Funpage’u Stowarzyszenia. Kolekcja tysiąca gier pozwala na to, że tytuły mogą często się zmieniać. Stowarzyszenie jest wspierane przez wydawnictwa, dzięki czemu członkowie mają możliwość zapoznania się z nowościami. Jeśli ktoś chciałaby przyjść ze swoją grą również będzie mile widziany.

– Podczas klubowego grania zaczynamy o 18 i kończymy o 23. Co jakiś czas organizujemy nocne granie – startujemy o 18 i kończymy o 8, więc każdy może nagrać się do oporu – opowiada Michał.

Gdyby ktoś chciał dołączyć do graczy, wystarczy, że przyjdzie sam lub ze znajomymi. Michał i Tomek na pewno zauważą nowe osoby i zaproszą do rozmowy oraz wspólnego grania. Chętnych do spędzania czasu nad planszówkami na pewno nie brakuje. Do Hali Widowiskowo-Sportowej w Puszczykowie często zaglądają nowi gracze, niektórzy przychodzą częściej albo rzadziej. Nie ma stałej, zamkniętej ekipy.

W gry planszowe można grać zespołowo

Gry planszowe kojarzone bywają głównie z dziećmi, ale nic bardziej mylnego, wydawnictwa oferują bardzo dużo propozycji na dorosłych. Przygodowe, strategiczne, familijne, imprezowe, towarzyskie, a nawet wymagające pewnej wiedzy od graczy to tylko część rodzajów planszówek dostępnych na rynku. Zainteresowanie grami wzrosło w czasie pandemii.

– Na gry planszowe nastała moda, trochę dzięki pandemii Covid-19, gdzie dużo ludzi siedząc w domu, przypomniało sobie, że mają gdzieś chińczyka albo Uno, zaczęli grać i zastanawiać się w jakie gry mogliby jeszcze pograć. Od pandemii zrobiła się duża fala nowych graczy, dzięki czemu bardzo rozwinęło się familijne granie w „luźne” gierki – tłumaczy Michał.

Planszówki to nie tylko popularne Monopoly czy Scrabble. Wiele gier wymaga uwagi i skupienia, a także przemyślanej taktyki. – Gry to tak naprawdę wymówka, chodzi o to, żeby się po prostu spotkać i spędzić czas. Gry rozwijają, bo wymagają od nas myślenia, co szczególnie można zauważyć u dzieci. Zauważamy różnicę, kiedy na granie przyjdą dzieci rodziców grających i niegrających, na przykład w logicznym myśleniu czy przewidywaniu kolejnych ruchów – tłumaczy Michał.

Wszyscy, którzy są chętni pograć w gry planszowe są mile widziani przy ulicy Podgórnej 21 w Sali konferencyjnej Hali widowiskowo-sportowej w Puszczykowie. Harmonogram spotkań Stowarzyszenia Miłośników Gier Planszowych Kości można znaleźć na ich Facebook’u.

W gry planszowe można grać zespołowo

 

Skomentuj