Dodatkowe agregaty, zapasy części i wzmocniona ochrona – poznańska spółka Aquanet intensyfikuje przygotowania na wypadek cyberataków i sytuacji kryzysowych. W centrum tych działań znajduje się strategiczne ujęcie w gminie Mosina, zaopatrujące w wodę niemal milion osób.
Wodociągi w niepewnych czasach
Aquanet, zarządzający siecią wodno-kanalizacyjną Poznania i okolic, wdraża kolejne środki bezpieczeństwa. Powodem są rosnące zagrożenia cybernetyczne i doświadczenia z Ukrainy. – Staramy się zabezpieczyć na wszystkie możliwe sposoby ciągłość dostaw wody, w przypadku przerwania łańcuchów dostaw – podkreśla prezes spółki, Paweł Chudziński. – Zwiększyliśmy zapasy magazynowe części zamiennych takich jak rury, grodzie, zawory itp. ponad normalny stan. Czyli elementów, które mogą ulec uszkodzeniu.
Na pytanie, na jak długo wystarczą te zasoby, spółka nie podaje szczegółów – informacje są objęte tajemnicą. – Robimy to po rozmowach z naszymi przyjaciółmi z wodociągów w Ukrainie, z którymi jesteśmy w kontakcie. W ciągu najbliższych kilkunastu dni odbędą się warsztaty z przedstawicielami wodociągów między innymi Chersonia – zapowiada Chudziński.
Generatory i szkolenia
Aby przygotować się także na ewentualne przerwy w dostawach energii, spółka inwestuje w agregaty prądotwórcze. – Działamy w stanie podwyższonej gotowości. Wiecie państwo, że został ogłoszony poziom „Charlie” i przygotowujemy się na wyższe poziomy gotowości, co wiąże się z pewnymi uciążliwościami w kontakcie z nami – czy to fizycznym, czy mailowym, ponieważ musimy weryfikować całą korespondencję, która bezpośrednio do nas trafia – tłumaczy prezes.
Agregaty to tylko część strategii. Równolegle prowadzone są szkolenia pracowników, mające przygotować ich do działania w warunkach kryzysowych.
Mosina – serce systemu
Szczególne znaczenie ma ujęcie wody w gminie Mosina. To właśnie stąd Aquanet czerpie wodę podziemną, która każdego dnia trafia do niemal miliona mieszkańców aglomeracji Poznania i gmin sąsiednich. Położone na terenie otuliny Wielkopolskiego Parku Narodowego i obszarów Natura 2000, ujęcie korzysta z naturalnych filtrów piaskowo-żwirowych, dzięki którym woda uchodzi za jedną z najlepszych jakościowo w regionie.
– W pewnym momencie ujęcie wody zrobiło się prawie parkiem. W tej chwili nie ma o tym mowy. Wszystkie nasze najistotniejsze obiekty zostały otoczone specjalną ochroną. Cały czas ten poziom ochrony podnosimy, co oczywiście oznacza utrudnienia w kontaktach z nami. Nie dopuszczamy nikogo obcego do najistotniejszych obiektów – zaznacza Chudziński.
Zabezpieczenia wprowadzone przez Aquanet są odpowiedzią na realne ryzyka. Dla mieszkańców gminy Mosina, na której terenie znajduje się strategiczne ujęcie, to również sygnał, jak ważną rolę pełni ujęcie oraz lokalna infrastruktura w bezpieczeństwie całego regionu.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


Każda gmina /miasto znajdująca się w obrębie uciążliwych ograniczeń ma z tego tytułu profity. Nasze miasto jest ewenementem na skalę kraju – mając największe uciążliwości wynikające z tych ujęć wody mamy jednocześnie najdroższą wodę i opłaty za ścieki. Ktoś po prostu pozwolił na takie a nie inne działania Aquanetu, a obecna władza po prostu się na to godzi i ma gdzieś jakość życia mieszkańców.