Strona główna / Aktualności / Odcinek DW431 w zawieszeniu. Inwestor ma trzy lata na raport środowiskowy

Odcinek DW431 w zawieszeniu. Inwestor ma trzy lata na raport środowiskowy

Oczekiwana od lat rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 431 wraz z budową ścieżki rowerowej na odcinku Nowe Dymaczewo – Mosina utknęła w martwym punkcie. Postępowanie administracyjne w sprawie decyzji środowiskowej zostało zawieszone. Urząd Miejski w Mosinie wyjaśnia, że nic nie może zrobić, dopóki inwestor nie przygotuje raportu oddziaływania na środowisko. Problem w tym, że na ten dokument Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich ma aż trzy lata.

Gmina zasłania się przepisami, inwestycja stoi w miejscu

8 sierpnia 2025 r. Burmistrz Gminy Mosina wydał obwieszczenie (sygn. OŚ.6220.1.18.2024.MT) o zawieszeniu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia „Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 431 Nowe Dymaczewo – Mosina”. Oznacza to, że bez raportu środowiskowego inwestora procedura nie będzie dalej prowadzona.

Raport środowiskowy to kluczowy dokument. Ma pokazać, jaki wpływ inwestycja wywrze na przyrodę, powietrze, wodę, zwierzęta oraz zdrowie i komfort mieszkańców. Dopiero jego ocena otwiera drogę do wydania decyzji środowiskowej, a ta z kolei jest niezbędna do dalszych etapów – projektu budowlanego czy uzyskania pozwoleń.

Pytania bez odpowiedzi

„Co w praktyce oznacza zawieszenie? Jak długo może potrwać? Czy grożą opóźnienia? Czy mieszkańcy nadal mogą składać uwagi?” – to pytania, jakie skierowaliśmy do Urzędu Miejskiego w Mosinie. Po 20 dniach otrzymaliśmy uzupełnioną odpowiedź nurtującą wielu mieszkańców. Urząd przedstawił formalno-prawny opis procedury:

„Żaden organ wydający te decyzje, a więc i Burmistrz Gminy Mosina, nie monitoruje działań inwestorów w zakresie terminu przygotowania raportów o oddziaływaniu na środowisko. (…) Na przygotowanie raportu Inwestor ma maksymalnie 3 lata. Do tego czasu nie można mówić o opóźnieniach w przygotowaniu raportu.”

Urzędnicy dodają, że procedura jest precyzyjnie określona ustawą, a wszelkie odstępstwa mogłyby skutkować uchyleniem decyzji przez organ odwoławczy.

Co to oznacza dla mieszkańców?

W praktyce – zamrożenie inwestycji na czas przygotowania raportu. Trzyletni okres oznacza, że prace mogą rozpocząć się znacznie później, niż oczekiwano.

Formalnie nadal istnieje możliwość zgłaszania uwag do dokumentacji, jednak faktyczna debata będzie możliwa dopiero po przedstawieniu raportu. Urząd nie wskazuje też żadnych działań, które mogłyby przyspieszyć proces lub wzmocnić komunikację z mieszkańcami.

Niewątpliwie rozbudowa drogi 431 na odcinku od Mosiny do Dymaczewa jest potrzebna. Tymczasem inwestycja utknęła w miejscu. Pozostaje też niepewność, ile jeszcze przyjdzie jej czekać. Urząd Miejski w Mosinie tłumaczy, że nic nie może zrobić, dopóki inwestor – Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich – nie przygotuje raportu środowiskowego. Na to jednak ma… aż trzy lata.

Przypomnijmy, w 2018 roku została zmodernizowana droga wojewódzka nr 306 z Dymaczewa Nowego do Stęszewa. Aktualnie trwa modernizacja (częściowo ukończona) drogi wojewódzkiej nr 431 na odcinku z Kórnika do Mosiny. Remont trasy z Mosiny do Dymaczewa połączony z budową drogi rowerowej zapewniłby bezpieczny przejazd na odcinku biegnącym wzdłuż Wielkopolskiego Parku Narodowego oraz lepszy dojazd do S5.

Planowana rozbudowa DW 431 Mosina - Dymaczewo Nowe. Rys. WZDW
Planowana rozbudowa DW 431 Mosina – Dymaczewo Nowe
Dymaczewo Nowe - Mosina - Mapa sieci dróg województwa wielkopolskiego (WZDW Poznań)
Dymaczewo Nowe – Mosina – Mapa sieci dróg województwa wielkopolskiego (WZDW Poznań)

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Wiadukt kolejowy w Puszczykowie - mapka poglądowa

Wiadukt na ul. Dworcowej w Puszczykowie. Miasto prezentuje dokumentacje

Przejazd kolejowo-drogowy w ciągu ul. Dworcowej w Puszczykowie od lat pozostaje jednym z najbardziej newralgicznych …

8 komentarzy

  1. To jest nasze prawo, droga jest od lat, jeżdżą po niej samochody, rowery, wzdłuż chodzą ludzie. W jaki niby sposób zmieni się oddziaływanie na przyrodę, zwierzęta, wody i roślinność po remoncie nawierzchni, dołożeniu krawężników i ścieżki rowerowej. Przecież nie zaczną tam nagle jeździć wahadłowce.

    21
    1
    • @jc wsadź sobie w kieszeń te twoją ścieżkę rowerową. Przepraszam za bardzo brzydki wstęp, przyznaję tak się nie rozpoczyna konwersacji. Ale mam już serdecznie dość czytania wpisów o ścieżkach rowerowych. Jeździsz rowerem czy tylko udajesz, że jeździsz? Jak dla mnie to niech wzdw po prostu wyleje nowy asfalt i będzie dobrze. Dosyć zapieprzania ile fabryka dała samochodem przez Krosinko czy Dymaczewo.

      3
      13
      • Już się cieszyłem że coś się ruszy i będzie można z dziećmi bezpiecznie jeździć z dziećmi rowerem lub z same będą mogły do szkoły czy na lody jeździć. Może trzeba jakieś akcje przeprowadzać jako mieszkańcy w stylu powolną jazdę rowerami blokując całą drogę przez kilka godzin kilka razy w miesiącu.

  2. To nie o raport chodzi, tylko o brak kasy, odległy termin wykonania raportu- 3 lata- ostatecznie spowoduje wykonanie inwestycji za 5 do 7 lat. Mosina obecnie nie jest priorytetem dla Marszałka

  3. Czyli 431 będzie nigdy, albo konserwator zabytków, albo skarżenie trawy, te prawo o decyzjach środowiskowych z lat 2007 to bubel i władza powinna to wywalić

    5
    1
  4. Ciekawe czy aqanet robił decyzję srodowiskową jak zacząl siatką grodzić swoje tereny wodonośne a co ze zwierzętami?

  5. A jakie decyzje środowiskowe, czy też badania są przeprowadzane przy masowym stawianiu anten 5g? Obecnie mamy piękny masz postawiony przy samej szkole w Krosinku. Z tego co się orientuję zgodę na ten syf musi wyrazić burmistrz gminy. Współczuję ludziom mieszkającym przy tym głównie, i zalecam samemu przeprowadzić badanie jakie to ma promieniowanie

    4
    1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *