Od 1 stycznia 2026 r. w Puszczykowie i pozostałych gminach będących w „Selekcie” ma ruszyć pilotaż zbiórki szkła do zielonych pojemników. To rozwiązanie, wprowadzane przez Związek Międzygminny Selekt, w kolejnym roku całkowicie zastąpi dotychczasowy system worków.
Pojemniki na szkło zastąpią worki. Zmiany w Selekcie
Od 2026 r. szkło będzie odbierane z zielonych pojemników, a od 1 stycznia 2027 r. wyłącznie z nich. Mieszkańcy mają wrzucać do nich puste butelki, słoiki i opakowania po kosmetykach, natomiast nie powinno tam trafiać szkło żaroodporne, porcelana, lustra czy szyby.
Zmiana ogłoszona przez Selekt dotyczy obszaru od Brodnicy, Buku, Czempinia po Stęszew, Komorniki, Grodzisk Wielkopolski, Kościan, Opalenicę, Puszczykowo i pozostałe gminy będące w związku. Wszystkie te gminy mają stopniowo odejść od zbiórki szkła w workach na rzecz zielonych pojemników. Jak przypomina przewodnicząca zarządu Dorota Lew-Pilarska, rozwiązanie to poprawi jakość surowca, ponieważ „bez worków odpady szklane są pozbawione zanieczyszczenia w postaci tworzywa”, a dodatkowo ograniczy ilość zużytych worków trafiających do odpadów.
Mieszkańcy, którzy chcą korzystać z pojemnika już od 2026 r., nie muszą składać nowych deklaracji, wymagany jest natomiast zakup zielonego pojemnika z napisem „szkło”. Nowy system ma być – jak podkreśla Selekt – krokiem w stronę bardziej efektywnego recyklingu i ograniczenia odpadów trafiających na składowiska.
Większość reakcji, jakie pojawiły się pod oficjalnymi komunikatami, pokazuje jednak, że wprowadzenie pojemników budzi wiele pytań i wątpliwości dotyczących kosztów oraz skutków dla przestrzeni przydomowej.
Oficjalne komunikaty urzędu i ulotki informacyjne Selektu nie odpowiadają na retoryczne pytania powtarzane w komentarzach: kto ma kupić nowe pojemniki? „Nie zgadzam się na kolejne wydatki po mojej stronie. Mam wrzucać do zielonego kubła – to proszę mi go dostarczyć bez dodatkowych opłat” – napisała jedna z mieszkanek. Podobne obawy wyrażają inni komentujący: „Aby wyrzucać do pojemników, trzeba będzie je wcześniej zakupić”.
Pojawiają się też obawy w związku z brakiem miejsca na kolejne kubły. „Przed domem miasteczko kolorowych pojemników na śmieci, dochodzi jeszcze jeden… wątpliwa ozdoba… dla mieszkańców zero wygody i konieczność zakupu” – komentuje mieszkanka. Wielu puszczykowian zwraca uwagę, że przestrzeń na posesjach jest ograniczona, a każda dodatkowa frakcja oznacza kolejny kubłowy kolor.
Pojawiają się też uwagi dotyczące ilości generowanego szkła. „Ludzie mają mało szkła, np. miesięcznie kilka słoików”. W takiej sytuacji, kubeł wydaje się zbędnym wydatkiem.
Zakup typowego 120-litrowego pojemnika to dziś koszt ok. 120-230 zł. Związek nie zapowiada natomiast od nowego roku, (co będzie miało miejsce w gminie Mosina), zmiany stawki za wywóz śmieci – nadal wyniesie ona 35 zł od osoby.


Gazeta Mosińsko-Puszczykowska

