W nocy z 1 na 2 października na mosińskim Pożegowie w jednym z budynków wielorodzinnych wybuchł pożar, w wyniku którego jeden z lokatorów stracił wszystko, co posiadał.
Na miejscu pracowały jednostki JRG-9 Mosina, OSP Mosina oraz OSP Puszczykowo. Dzięki ich profesjonalizmowi ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałe mieszkania. „Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i profesjonalizmowi jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Państwowej Straży Pożarnej ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałe części budynku wielorodzinnego. Ich szybka i skuteczna akcja pozwoliła uniknąć jeszcze większych strat – za to należą się im ogromne słowa uznania i wdzięczności” – podkreśla burmistrz Dominik Michalak.
Pożar pozbawił jednego z mieszkańców dorobku całego życia. „Wczorajsza noc była niezwykle trudna dla jednego z mieszkańców Pożegowa. W wyniku pożaru stracił on swój dorobek życia. To ogromna tragedia, która pokazuje, jak kruche potrafi być nasze poczucie bezpieczeństwa” – napisał burmistrz.
Na miejscu obecny był także dyżurny Gminnego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Jak informuje włodarz Mosiny, jeszcze tego samego dnia podjęto działania, by udzielić poszkodowanemu wsparcia w ramach obowiązujących procedur.
Samorząd apeluje o gotowość do pomocy. „W takich chwilach niezwykle ważna jest solidarność i życzliwość ludzka – liczy się każdy gest pomocy i otuchy” – podkreśla Michalak. Jeśli pogorzelec wyrazi zgodę, mieszkańcy zostaną poinformowani o możliwych formach wsparcia i zbiórkach.



Gazeta Mosińsko-Puszczykowska

