Strona główna / Aktualności / 599 mieszkańców i brak transportu zbiorowego. Czy Pożegowo ma szansę na przystanek?

599 mieszkańców i brak transportu zbiorowego. Czy Pożegowo ma szansę na przystanek?

Minęły dwa tygodnie od oficjalnego zapytania redakcji Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej w sprawie transportu publicznego na ul. Pożegowską. Dzisiaj urząd odpowiedział, lecz mieszkańcy mogą poczuć się zbyci.

Stromy problem w Pożegowie

Pożegowska – stromy podjazd, dojście do plaży na Gliniankach, popularna baza wypadowa do Wielkopolskiego Parku Narodowego. Dla wielu mieszkańców Mosiny to codzienna trasa, która zwłaszcza w starszym wieku, staje się sporą przeszkodą do pokonania. Nie od dziś mówią o potrzebie uruchomienia transportu zbiorowego na wzgórze. Dyskusję w sieci wywołał emocjonalny apel pana Andrzeja:

To nie o mnie chodzi, tylko o starszych mieszkających tam ludzi. Gdzie jest ten transport? Taka prosta rzecz do załatwienia.

Internauci szybko podchwycili temat, wskazując na realne trudności mieszkańców, a niektórzy – jak pani Irena – zwracali też uwagę na brak zameldowania wielu osób i kwestie podatkowe. Ale nawet ona przyznała: „Tam mieszka spora ilość mieszkańców, ale wszyscy oni prowadzą rowery pod górę.”

Urząd odpowiada: „Zbyt mało osób”

Na zapytania redakcji wysłane 15 lipca, Urząd Miejski w Mosinie odpowiedział dokładnie 14 dni później. W przesłanej wiadomości Joanna Nowaczyk, koordynator ds. mediów, przekazała stanowisko Gminy: „Od momentu uruchomienia dwóch nowych przystanków w ciągu ul. Konopnickiej, mieszkańcy nie zgłosili do Urzędu więcej uwag dotyczących braku transportu publicznego na Pożegowo.

Urząd podkreśla, że wcześniejsze wnioski, zgłaszane przez „kilka osób” – nie uzasadniały inwestycji w infrastrukturę komunikacyjną w tym rejonie. Dlatego też: „Obecnie nie są prowadzone konsultacje społeczne w tej sprawie.

599 mieszkańców, ale ilu naprawdę potrzebuje busa?

Gmina informuje, że na ulicy Pożegowskiej oraz przyległych mieszka obecnie 599 osób, w tym 2 na pobyt czasowy. Jednocześnie przyznaje: „Gmina nie posiada danych, ilu z tych mieszkańców potencjalnie mogłoby skorzystać z komunikacji publicznej na Pożegowo.” Co ciekawe, urzędnicy nie odnoszą się ani słowem do kwestii kąpieliska i gminnej infrastruktury turystycznej w rejonie wieży widokowej – obszaru, który od lat promowany jest jako wizytówka Mosiny i odwiedzany przez tysiące osób. I to nie tylko w sezonie letnim.

To zaskakujące, zwłaszcza również kontekście publicznego głosu mieszkańców. Wśród propozycji pojawia się chociażby ta pana Andrzeja, który zaproponował prostą korektę trasy busa jadącego do Dymaczewa. „Przecież chyba można skierować busik, który jedzie do Dymaczewa, na Pożegowską i zwieść ludzi na parking przed Moreną?” – zwraca uwagę mieszkaniec.

Brak decyzji

Urząd przyznaje, że brak transportu „może stwarzać indywidualne problemy komunikacyjne”, ale jednocześnie nie wskazuje żadnych konkretnych analiz, konsultacji ani harmonogramów działań. „Gmina szuka możliwości finansowych, by wprowadzić rozwiązania wspierające komunikację mieszkańców z tego rejonu, w tym osób starszych.” Pytanie, czy „szukanie możliwości” nie jest tylko eufemizmem dla braku decyzji?

Czy Pożegowska musi czekać kolejnych kilka lat?

Z komunikatu Urzędu wynika, że przez kilka lat trwała „żmudna procedura” budowy przystanków na Konopnickiej w okolicy stadionu. Dopiero w 2023 roku przyniosło to efekt. Czy Pożegowska również musi czekać latami na jeden przystanek? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że nie zaczęto nawet odliczania.

Pożegowo w Mosinie, ul. Pożegowska
Pożegowo w Mosinie, ul. Pożegowska. Czy w tym miejscu mógłby kiedyś powstać przystanek?
Stroma ulica Pożegowska w Mosinie (Pożegowo)
Stroma ul. Pożegowska w Mosinie – codzienne wyzwanie dla seniorów, a zarazem popularny podjazd treningowy dla kolarzy.

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Most Czapury - Luboń. Planowana nowa przeprawa przez rzekę Wartę

Most Luboń–Czapury coraz bliżej. Budowa ruszy jeszcze w 2026 roku?

Most nad Wartą między Luboniem a Czapurami posiada już decyzję ZRID i kompletną dokumentację projektową, …

9 komentarzy

  1. To jest misja dla gminnego Batmana Pana Kelwina i Andrzeja, tylko oni rozkminią autobusowy problem. Nowy krzystanek musi zgodnie z tradycją mieć patrona i zostać poświęcony.

    5
    3
  2. Autobusem będą jeździć dwie osoby. A połączenia będą trzy na dobę. Panie Andrzeju pan powie ile samochodów stoi na posesjach i ulicach Pożegowa? Najlepsze auta to stoją nomen omen pod socjalnymi lokalami. Taka kolej rzeczy. Ludzie są zbyt wygodni by korzystać z komunikacji miejskiej co widać już teraz na pozostałych liniach. Mosina za duże pieniądze kupiła flotę 6 autobusów i jeden autokar. Wszystko stoi albo wozi powietrze, bo dzieci do szkół są dowożone przez rodziców pod same drzwi. Może jakiś radny zainterpeluje i poprosi i sprawozdanie ze stanu liczników poszczególnych autobusów?

    8
    2
    • To jeszcze ja bajer full :) a może zatroskana gazeta poprosi o roczny stan licznika poszczególnych autobusów i ilość pasażerów? Tego drugiego chyba nie da się uzyskać odpowiedzi, bo nikt nie liczy ich a bilety są zdaję się za darmo. Pomimo tego widuję autobusy puste. Kto na tym wygrywa? ZuK bo dostaje pieniądze za usługę, choć pasażerów nie ma.

  3. Dopóki nie pojawi się regularna i częsta linia busowa, np co pełną godzinę, zapętlona, „objeżdżająca” najpopularniejsze miejsca typu: pkp- targowisko- rynek-glinianki- sklepy Lidl/Netto, przejeżdżająca przez centralne punkty osiedli – mieszkańcy nie zrezygnują z poruszania się samochodami po Mosinie.

    • Zgadzam się w 100%! Bez sensownej, częstej i dobrze zaplanowanej komunikacji zbiorowej nic się nie zmieni. Ludzie chcieliby zostawić auta, ale jak mają to zrobić, skoro bus jeździ raz na ruski rok albo wcale nie tam, gdzie trzeba?

      • Mieszkaniec Mosiny

        Panie burmistrzu Pan wyjaśni dlaczego linia ta najbardziej dochodowa czyli 692 stała się linią całkowicie bezpłatną? A ludzie z miasta Mosina mają mniej połączeń i do tego tam opłaty za przejazd obowiązują? Bajki o Steszewie proszę sobie wsadzić między książki podobnie te odnośnie indukowani. Pan jest burmistrzem gminy czy kolegą indyka? Proszę pamiętać że kolejnych wyborów z taka prywata pan nie wygra w tym mieście… dla kogo te dziwne decyzje dla kloszardów z Dymaczewa czy dla biznesmenów z Bolesławca? A gdzie mieszkańcy Krosna, gdzie sobotnie kursy na liniach 691 i 694?

      • Każda linia jest bezpłatna ja jezdze z kartą miejską i wtedy za darmo tymi busikami i do Krosinka tez

  4. Mają rację komentujący, to nie powinno być tak, że urząd i burmistrz mówią – zrezygnujcie z samochodów to damy Wam komunikację miejską. To NAJPIERW urząd i burmistrz muszą stworzyć i wdrożyć sensowną siatkę komunikacji miejskiej, a później grzecznie poprosić o zmianę nawyków. Ba – ta zmiana nastąpiła by sama bo gdy komunikacja będzie wygodniejsza od samochodu to mieszkańcy przesiądą się na komunikację.
    Ale u nas to zawsze wszystko od d… strony jest robione.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *