Mieszkanka Mosiny poinformowała na mosińskiej grupie dyskusyjnej o bardzo niebezpiecznym znalezisku. Jej córka, dopiero kilka tygodni po Halloween, otworzyła cukierka zebranego na terenie miasta. W środku znajdowała się wbita szpilka.
„Już trochę czasu minęło od Halloween, ale dopiero teraz córka otworzyła cukierka, a tam wbita szpilka. Chodziła po osiedlu Poetów. Post dla przestrogi” – napisała dziś wieczorem pani Natalia.
Do wpisu dołączono zdjęcie słodycza z wyraźnie widoczną metalową szpilką.
Na ten moment nie ma informacji, czy zdarzenie zostało zgłoszone służbom. Warto przypomnieć, że podobne sytuacje, choć rzadkie, pojawiały się w różnych miejscach w kraju. Policja regularnie apeluje, by w takich przypadkach zachować opakowanie, zrobić zdjęcia i zgłosić sprawę.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


Dobry powód żeby zabronić dzieciom tych głupich zabaw.
Sam biegnij. Widać, że to lubisz.
To jest wzorcowy cukierek wadowicki.