Strona główna / Aktualności / „To bariera rozwoju gminy”. Problem dostępu do wody przez mieszkańców „Zawarcia”

„To bariera rozwoju gminy”. Problem dostępu do wody przez mieszkańców „Zawarcia”

Brak dostępu do wody pitnej od lat ogranicza rozwój Rogalinka, Rogalina i okolicznych wsi. Mieszkańcy alarmują, że niemal wszystkie wnioski o przyłącza wodociągowe są odrzucane.

Spotkanie w Rogalinku

23 września 2025 roku w Rogalinku odbyło się spotkanie z udziałem wiceburmistrza Romana Kolankiewicza, radnych koalicji rządzącej, przedstawicieli lokalnych społeczności oraz zainteresowanych mieszkańców. Na zebraniu dyskutowano o trudnościach w uzyskaniu zgody na podłączenie do sieci wodociągowej obsługiwanej przez Majątek Rogalin. Podczas zebrania obecny był Kevin Nowacki, prezes stowarzyszenia Wspólnie dla Zmiany.

– „Na przestrzeni ostatnich 5 lat aż 42 z 49 wniosków zostało odrzuconych, co oznacza niemal 90% odmów ze względu na ogólne przeciążenie sieci wodociągowej” – podkreśla mieszkaniec Rogalinka w liście skierowanym do redakcji. – „Mimo, że spółka przyznaje, iż nie posiada żadnego systemu kolejkowania ani publicznych kryteriów przyłączania (a nawet szczegółowych danych technicznych), wnioski w naszej opinii są rozpatrywane arbitralnie, co budzi poważne zastrzeżenia w zakresie przejrzystości i równego traktowania mieszkańców” – zwraca uwagę Nowacki.

Użytkownik, nie właściciel

Majątek Rogalin Sp. z o.o. odpowiada dziś za eksploatację wodociągu w kilku wsiach (tzw. Zawarcie), ale nie jest jego właścicielem. Kluczowe odcinki należą do byłej Agencji Nieruchomości Rolnych – obecnie Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa oraz do gmin. Sytuację dodatkowo komplikują fragmenty sieci wybudowane przez prywatnych inwestorów. Taka „mozaika własności” utrudnia spójne zarządzanie i modernizację.

Majątek Rogalin podejmował próby rozwiązania problemu – m.in. proponując modernizację stacji wodociągowej i deklarując udział w kosztach – jednak kluczowa przeszkoda leży w braku jednolitej własności sieci oraz odpowiedniej współpracy.

Eksperci wskazują, że skutecznym wyjściem byłoby przejmowanie prywatnych odcinków wodociągu. Ujednolicenie własności umożliwiłoby spójne planowanie, modernizację i rozbudowę sieci, a tym samym stopniowe odblokowanie nowych przyłączeń.

Obecnie jedynym rozwiązaniem tego problemu jest woda dostarczana w baniakach lub odwiert studni głębinowej. Jednak opcja ta wiąże się z bardzo wysokimi kosztami, ryzykiem kiepskiej jakości wody, koniecznością regularnego serwisowania pomp, a czasem wręcz brakiem możliwości odwiertu ze względu na warunki geologiczne.

Bariera rozwoju

„Gmina Mosina od 20 lat nie podjęła skutecznych działań, aby zapewnić dostęp do podstawowego medium, jakim jest woda. To bariera rozwoju gminy, która jeśli dalej będzie ignorowana, doprowadzi do odpływu mieszkańców i zamrożenia inwestycji” – twierdzi Kevin Nowacki.

Dyskusja przeniosła się również do mediów społecznościowych. „Dostęp do wody to nie przywilej, tylko jedno z podstawowych praw człowieka” – pisał Nowacki, odpowiadając na komentarze internautów sugerujące, że budujący się na terenach wiejskich powinni liczyć się z brakiem infrastruktury.

Stowarzyszenie Wspólnie dla Zmiany zapowiedziało skierowanie sprawy do Ministerstwa Rolnictwa, KOWR, Wód Polskich i innych instytucji. – „Skoro Gmina Mosina pozostaje bierna, mieszkańcy będą działać sami” – podsumował Nowacki.

Rogaliński Park Krajobrazowy - mapa trasy biegowej
Rogaliński Park Krajobrazowy

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Dwa brązowe pojemniki o pojemności 120 litrów na bioodpady: osobno „BIO – kuchenne” i „BIO – ogrodowe”, zgodnie z nowymi zasadami obowiązującymi od 2026 roku

Dwa pojemniki zamiast jednego. Nowe zasady zbiórki bioodpadów w gminie Mosina

Od 1 stycznia 2026 r. w gminie Mosina obowiązuje nowy system zbierania bioodpadów oraz zmienione …

4 komentarze

  1. W przeszłości nie pomagały ani interpelacje poselskie, ani interwencje w państwowych agendach nadzorujących tzw. „Majątek Rogalin”. Państwo w państwie.
    I nie chodzi o strukturę własności wodociągu ale nieudolność w zarządzaniu (widoczną też w innych aspektach działalności tego przybytku) oraz brak zainteresowania poprawą sytuacji mieszkańców.
    Nie wiem jakie priorytety ma gmina – ale najwyraźniej nie jest to poprawa warunków bytowych mieszkańców.

    6
    3
    • Pracownik totalizatora to akurat jest zadowolony, wszystko co potrzebuje dostał, albo dostanie niebawem i to za gruba kasę gminną. Reszta Zawarcia zapłaci za to marazmem.

      4
      3
  2. Problemy z wodą na tzw. Zawarciu to z tego, co pamiętam, odwieczny problem.
    Najgorsze, że żadna z ekip rządzących, oprócz deklaracji i zrozumienia nie zrobiła nic, aby to zmienić.
    Jak widać i słychać nadal nie ma (ze strony Gminy) żadnej koncepcji rozwiązania tego problemu i chyba takowa koncepcja nie powstanie – przynajmniej nie za tej ekipy. No bo kto ma to stworzyć?
    Kasjer z kantoru czy pracownik totalizatora?.
    Zamiast rozwiązywać rzeczywiste problemy gminy wolą chłopaki organizować różne imprezy, gdzie można się tylko promować i błyszczeć na fejsie.
    A gawiedź mosińska jest tym zachwycona.
    Chcieliśmy, to mamy igrzyska. Tak przecież Mosina wybrała.

    6
    3
  3. I niech się cieszą, że wnioski o nowe przyłącza są odrzucane. W Mosinie jest wszystko klepane jak leci i w rezultacie dziadostwo deweloperskie rozrosło się do niebotycznych rozmiarów… A tam jest przynajmniej jeszcze normalnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *