Strona główna / Aktualności / Śmiertelny wypadek pod Stęszewem. Zginął motocyklista

Śmiertelny wypadek pod Stęszewem. Zginął motocyklista

W poniedziałek 18.08 w Wielkiej Wsi niedaleko Stęszewa, na ul. Bukowskiej, doszło do tragicznego wypadku. Motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Kierującego jednośladem nie udało się uratować.

Motocyklista zginął na miejscu

Jak poinformował oficer dyżurny wielkopolskich strażaków, mimo szybkiej reakcji służb i podjętych działań ratunkowych mężczyzna zmarł na miejscu. Na trasę zadysponowano liczne jednostki.

Na miejscu pracowali strażacy, policjanci oraz ratownicy medyczni. Droga w rejonie zdarzenia była przez kilka godzin zablokowana, a kierowcy musieli korzystać z wyznaczonych objazdów. Policja pod nadzorem prokuratora bada okoliczności i przyczyny tragedii.

W działaniach uczestniczyły m.in. OSP Stęszew, OSP Strykowo oraz jednostki z JRG 9 Mosina. Obecny był także Zespół Ratownictwa Medycznego ze Stęszewa, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 9” oraz Policja i prokurator.

Bohaterska postawa świadków

Ochotnicza Straż Pożarna w Stęszewie zwróciła szczególną uwagę na zachowanie dwóch świadków zdarzenia. „Serdecznie gratulujemy oraz dziękujemy dwóm świadkom zdarzenia za ich szybkie i odpowiedzialne działanie – za udzielenie pierwszej pomocy przed przybyciem służb oraz za wsparcie ratowników medycznych. Wasza postawa zasługuje na najwyższe uznanie i jest przykładem prawdziwej odwagi” – podkreślili strażacy.

18 sierpnia w Wielkiej Wsi motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Jedna osoba nie żyje
18 sierpnia w Wielkiej Wsi motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Jedna osoba nie żyje; Fot. OSP Stęszew

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Przywitanie nowego wozu bojowego marki Volvo w Stęszewie; fot. UG

Nowy ciężki wóz bojowy dla OSP Stęszew. Gmina kupiła VOLVO GCBA 8/60

Po trzech latach bez ciężkiego pojazdu ratowniczo-gaśniczego OSP Stęszew wraca do pełnej gotowości operacyjnej.  Wieczorem, …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *