Jak zwracają uwagę mieszkańcy Krosna, Krosinka i okolic przez most nad Kanałem Mosińskim w ciągu ul. Lipowej przejeżdżają pojazdy cięższe, niż dopuszczają obowiązujące ograniczenia. Sprawa trafiła do władz gminy w formie interpelacji radnego Mateusza Fabisiaka, który proponuje zmianę organizacji ruchu.
Ograniczenie trudne do wyegzekwowania
Most pomiędzy Krosnem a Krosinkiem od lat budzi emocje mieszkańców. Jak informowaliśmy na łamach GMP, wcześniej dotyczyły one przede wszystkim bezpieczeństwa pieszych, sygnalizacji świetlnej oraz rosnącego natężenia ruchu na tym wahadłowym obiekcie. Mieszkańcy zwracają też uwagę na kolejny problem – przejazd pojazdów ciężkich mimo obowiązującego ograniczenia tonażowego.
Na obiekcie obowiązuje ograniczenie do 15 ton. W praktyce jednak, jak wskazuje radny w interpelacji, egzekwowanie tego przepisu jest utrudnione.
– „Obecne oznakowanie odnosi się do masy rzeczywistej pojazdu lub zespołu pojazdów. W praktyce oznacza to, że egzekwowanie tego ograniczenia jest bardzo utrudnione, ponieważ w celu stwierdzenia naruszenia konieczne jest przeprowadzenie ważenia pojazdu z udziałem Policji oraz przy użyciu specjalistycznej wagi” – napisał mosiński radny Mateusz Fabisiak.
Kontrola wymagałaby zatrzymania pojazdu i jego ważenia, co w codziennym ruchu drogowym zdarza się bardzo rzadko.
– „Obecne oznakowanie ma charakter w praktyce nieweryfikowalny i nie spełnia swojej funkcji ochrony infrastruktury mostowej” – wskazuje Mateusz Fabisiak.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że przez most przejeżdżają również cięższe pojazdy, w tym samochody ciężarowe. W komentarzach pod wcześniejszym artykułem na naszym portalu pojawiały się obawy o stan konstrukcji.
– „Zastanawiam się, kiedy ten mostek w końcu ulegnie uszkodzeniu, biorąc pod uwagę ile tam tirów przejeżdża” – napisała jedna z czytelniczek.
Propozycja zmiany organizacji ruchu
Radny proponuje zmianę oznakowania tak, aby odnosiło się ono do dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (DMC), wpisanej w dowodzie rejestracyjnym.
– „Zakaz przejazdu dotyczyłby pojazdów, które w dowodzie rejestracyjnym mają wpisaną dopuszczalną masę całkowitą przekraczającą określoną wartość. Tego rodzaju ograniczenie jest znacznie łatwiejsze do egzekwowania, ponieważ kontrola może polegać wyłącznie na sprawdzeniu danych pojazdu w dowodzie rejestracyjnym” – argumentuje Mateusz Fabisiak.
Według radnego takie rozwiązanie pozwoliłoby skuteczniej ograniczyć ruch ciężkich pojazdów i chronić infrastrukturę mostową.
Most w ciągu ul. Lipowej jest jedną z ważniejszych przepraw nad Kanałem Mosińskim w tej części gminy. Jak wskazywał wcześniej burmistrz Dominik Michalak, w szerszej perspektywie ruch w tym rejonie ma zostać częściowo odciążony dzięki planowanej budowie nowego mostu w ciągu ul. Krasickiego w Mosinie. Zapowiadana przez władze inwestycja ma polegać na budowie drogi gminnej z przeprawą mostową przez Kanał Mosiński i przebudowie skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 431 w Mosinie i Krosinku.


Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


[Komentarz ukryty przez redakcję – możliwe naruszenie dóbr osobistych. (red.)]
Czy mozna przybliżyć kto to jest IR Development?
Idkowiaki
Dziękuję za odpowiedź. Nie wiedziałem, że tak nazywa się ich firma. W takim razie już gmina zadba by włos z głowy nie spadł tej „szanowanej i lubianej” biznesowej rodzince. Gmina zawsze pomaga potrzebującym;)
Ewidentnie duże pienionszki robio jeszcze większe pienionszki…
Śnieżna kula cały czas coraz bardziej się powiększa, a przed mosinovą bagno i doły jak w XVIII w.
Panie Księciu Probożdżu, najsampierw działki trzeba poświęcić aby odnowić oblicze ziemi. Tej ziemi.
[Komentarz ukryty przez redakcję – możliwe naruszenie dóbr osobistych. (red.)]
A nie do motocykla?
Chyba chodziło o Mitsubishi
pytanie do Redakcji: dlaczego tak wybiórczo zajmujecie się tematami, które pojawiaja sie w przestrzeni i na forach, czy wychodzą chociażby w trakcie kolejnych sesji Rady, na których niektórzy radni pytają, na przykład wątpliwe pozycje w planie inwestycji Aquanetu (Borkowice) czy to, że Mosina ma najdroższą w powiecie komisje rozwiązywania problemów alkoholowych.
Macie jakąś umowę z włodarzami i urzednikami czy o co tu chodzi?
[Komentarz ukryty przez redakcję – możliwe naruszenie dóbr osobistych. (red.)]
Nie radni, tylko jedna radna. Za to od lat. To sie nazwa „dieta” radnego :)
Też mnie dziwi ten wzrost cenzury. Nie było tu ani jednego komentarza wulgarnego czy obrażającego kogoś. Redakcjo czy znany jest Wam termin pluralizm i wolność słowa? Możecie się wiele nauczyć od waszych komentatorów, bo nie raz była tu prezentowana wiedzą, o której wy nie mieliście pojęcia. Szkoda. Szkoda dawnej GMP. W gminie bałagan i nepotyzm, a wy walczycie z swoimi czytelnikami.
W ostatnim czasie ukryliśmy kilka wpisów zawierających niezweryfikowane zarzuty o charakterze korupcyjnym lub sugerujące popełnienie przestępstw przez konkretne osoby – pisane z jednego IP pod różnymi nickami. W takich sytuacjach mamy obowiązek reagować i zabezpieczyć adresy IP, szczególnie po zgłoszeniu od osób, których dotyczą te treści.
Nie oznacza to ograniczania wolności słowa – komentarze zawierające opinie, pytania, krytyczną ocenę działań władz czy redakcji nadal pozostają widoczne. Cenimy otwartą dyskusję, ale nie opierającej się na oskarżeniach bez dowodów czy wyroków sądów wobec konkretnych osób.
Jeden radny biega po WZ dla kolegów deweloperów, a w zamian dostaje części do Mitsubishi
A może to jest Majbah na toruńskich rejestracjach z rybką przyklejoną z tyłu.
Prosimy nie prowadzić dyskusji pod wieloma nickami.
Slyszałam na targowisku ze radni w przerwie jedzą chleb z kiełbasa i salcesonem
Przed II wojną światową, bezrobotni zebrani przed Urzędem Pracy w Poznaniu krzyczeli : Robotniku, Tobie nie tylko należy się chleb posmarowany ale także obkładany !
Radni nawiązali do tego historycznego zawołania.
Widzę, że dużo tracę nie oglądając od dłuższego już czasu sesji. Radni widać oczytani i obyci w świecie. Szkoda tylko, że gmina w coraz gorszym stanie.
Jak salceson to tylko z Gietrzwałdu a kiełbasa podlaska.
Plan ogólny pokaże PRAWDĘ.
Niektórzy zyskają bardzo dużo terenów inwestycyjnych.
Niestety stracą najbardziej mieszkańcy.
Plan ogólny pokaże, który deweloper ma przychylność władzy, a który jest passe.
Mam prośbę do redakcji o zbadanie dwóch niepokojących spraw. W królestwie Zuk i Puk nowa prezesowa według pracowników nie radzi sobie z obowiązkami. Była urzędniczka nie ma pojęcia o specyfice pracy i zatrudniła jakiegoś człowieka zrobiła go dyrektorem. Jeśli to prawda to zarządzanie gminą sięgnęło dna.
Druga bardzo ważna sprawa to nowa drogą wojskowa z Babek. Była audycja w radiu Merkury Poznań na żywo z Rogalina. Nie było na niej burmistrza bo zignorował zaproszenie i wysłał tam tego całego uslużnego Ejchorsta. Nie pojawili się też radni powiatowi choć powinni. To bardzo ważny temat.
W Królewstwie ZUK-u/PUK-u rządzi Królowa a w Polsce tylko jedna Królowa ma władzę.
Radny Fabisiak zadał pytanie w tej sprawie dyrektora ZUK. Wszystko można sprawdzić na BIP Mosina i Interpelacje i zapytania radnych.
@Kołodziejczyk – masz rację, że radny zadał pytanie, ale nie ostał jeszcze opowiedzi. Czyli nie wiemy nic. Nawet jak zuk odpowie to będzie to ich wersja zdarzeń.
Żałosne jest to ciągłe usuwanie wybranych komentarzy przez „Redakcję”. Nie macie wiele wspólnego z jakimkolwiek dziennikrastwem.