W Jaszkowie w sobotę, 22 sierpnia, odbyło się prawdziwe świętowanie. Dożynki gminy Brodnica pierwszy raz były organizowane prze sołectwo Jaszkowo – Ludwikowo – Tworzykowo oraz Centrum Hipiki. Nic nie pokrzyżowało dobrej zabawy, nawet kapryśna pogoda.
Dożynki rozpoczęły się korowodem, który ruszył spod świetlicy wiejskiej w Jaszkowie do Centrum Hipiki. – Pokazaliśmy jako sołectwo nasze mocne strony – m.in. konie i alpaki. Przede wszystkim zaprezentowali się rolnicy i właściciele firm, a także osoby w strojach ludowych oraz mieszkańcy – mówi Maciej Grygier sołtys Jaszkowa – Ludwikowa – Tworzykowa.
Najważniejszym punktem korowodu był obrzęd podzielenia bochenka chleba. Wójt, starostowie dożynek, sołtys, oraz właściciel Centrum Hipiki, osobiście częstowali zgromadzonych mieszkańców i gości.
Dotychczas brodnickie dożynki były organizowane w największych miejscowościach gminy. W tym roku pojawiła się możliwość zmiany i już od lutego Jaszkowo – Ludwikowo – Tworzykowo wraz z Centrum Hipiki złożyło propozycję urzędowi gminy, żeby dożynki odbyły się w ich sołectwie.
Dla mieszkańców gminy Brodnica, w szczególności dla tych najmłodszych, przewidziano wiele atrakcji. Dzieci mogły bawić się na dmuchańcach, przepłynąć się motorówką po Warcie czy przejechać się bryczką. Dla młodych amatorów jeździectwa przygotowano tor i zawody Hobby Horse oraz spotkanie z alpakami i kucykami.
Starsi uczestnicy dożynek mogli nacieszyć oczy podczas zlotu samochodów i motocykli, a największe wrażenie zrobił pokaz Młodzieżowej Grupy Pożarniczej – OSP Żabno. Nie zabrakło wspaniałych występów tanecznych. Na scenie zaprezentował się zespół tańca ludowego – „Poligrodzianie”, którzy do tańca porwali nawet wójta Brodnicy Marka Pakowskiego oraz sołtysa Macieja Grygiera. Koła Gospodyń Wiejskich oraz Koła Łowieckie przygotowały poczęstunek. Na talerzach uczestników znalazły się pyszne ciasta oraz darmowa grochówka i dziczyzna.
Dożynkową biesiadę rozpoczął zespół mieszkańca sołectwa Szymona Wożniaka „Plan Blues” oraz zespół „Amigos”, a do samej nocy imprezę taneczną prowadził DJ Radia Eska.
– Cała organizacja była na bardzo wysokim poziomie. Centrum Hipiki kolejny raz pokazało, że jest miejscem otwartym na współpracę. Dożynki przede wszystkim są po to, żeby podziękować za zebrane plony przez rolników, sadowników i ogrodników. Sama impreza scala mieszkańców, bo bez wyjątku każdemu zależy na tym, żebyśmy mieli żywność. Poza tym można było ze sobą porozmawiać, potańczyć i pobawić się – podsumował sołtys Maciej Grygier.
Dla mieszkańców Jaszkowa – Ludwikowa – Tworzykowa nie ma żadnych trudności w organizacji dożynek. Jak wskazuje sołtys, najważniejsza jest otwartość na ludzi. Wśród 329 mieszkańców sołectwa około 100 osób, czyli 1/3 była zaangażowana w organizację dożynek gminnych.
Niestety, nie możemy liczyć na powtórkę dożynek gminy Brodnica w Jaszkowie w przyszłym roku. Tę chlubną pałeczkę organizatora przejmie inna miejscowość, lecz bez wątpienia będą równie udane.










Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.

Czy Pani Skarbik Gminy Mosina Justyna Kaczmarczyk mogłaby zapytać Panią Skarbnik Gminy Brodnica Justynę Kaczmarczyk jakie są koszty takiego wydarzenia?
Jak wiadomo w Mosinie nie są organizowane typowe gminne dożynki, tylko raczej biorą to na siebie z powodzeniem z resztą sołectwa.
Także taka informacja by pomogła oszacować jakie mamy oszczędności jako gmina w wyniku nie robienia dożynek.
I kto tutaj mówi, że centrum usług wspólnych nie działa. W Dusznikach też to doceniają.
I kto mówi, że centrum usług wspólnych nie działa. W Dusznikach też to doceniają.
Gdybyś Anonim zliczył ile w sumie idzie z budżetu gminy na dożynki w poszczególnych sołectwach, to by Ci oko zbielało. Wiele, wiele więcej niż te gminne dożynki w Brodnicy..
Ja mam sprawę z innej beczki: media ogólnopolskie dziś informują, że podobno trwa kolejna fala aresztowan i wniosków o uchylenie immunitetow ws tzw. afery Collegium Humanum.
Jako mieszkaniecc niepokoję się, że ta sprawa może dotrzeć też do Mosiny i wywołać kolejne zamieszanie…
Dlatego trzeba nadal robić wszystko żeby w przestrzeni publicznej nie było dyskusji w tym zakresie. I tutaj podziekowania tez dla lokalnych mediów, że nie poruszają niepotrzebnie tematu.
Ilu pracowników Urzędu Miasta w Mosinie oraz podmiotów zależnych ma dyplomy Collegium Humanum obecnie Varsovia? Czy Urząd Miasta w Mosinie i podmioty zależne finansowały pracownikom swoim „naukę” w Collegium Humanum vel Varsovia w latach 2018 – 2026? Kto płacił za „dyplom MBA” z Collegium Humanum wiceburmistrza Ejchorsta?
Gazeta sto lat za murz…i .O takich wydarzeniach informuje się przed a nie po fakcie. Amatorzy
Nawet pod artykułem jest link o zapowiedzi. Jak byk