Wielki mały gest. Dzieci posprzątały ulicę przy strefie przemysłowej w Mosinie

W strefie przemysłowej przy ulicy Lema w Mosinie dzieci jednego z mieszkańców posprzątały teren, na którym zatrzymują się samochody ciężarowe.

„Dziś moje dzieci wysprzątały ze śmieci strefę przemysłową. Gdzie stają ciężarówki. Sam jestem kierowcą od 20 lat. Jest mi wstyd za niektórych kierowców czy to Polaków, czy innej narodowości. (…) A dzieci w nagrodę jadą zaraz do kina” – napisał w mediach społecznościowych rodzic.

Chodzi o rejon ulicy Lema, otwartej w lipcu 2022 roku jako nowa droga dojazdowa do firm oraz skrót z osiedla „Nowe Krosno” do ulicy Gałczyńskiego i Szkoły Podstawowej nr 2. Jak informowaliśmy na łamach portalu, inwestycja kosztowała ponad 8 mln zł, z czego połowę stanowiło dofinansowanie z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. W ramach prac powstały chodniki, droga rowerowa, miejsca postojowe dla samochodów osobowych i ciężarowych.

Od strony Gałczyńskiego wybudowano parkingi dla tirów wzdłuż ulicy wraz z mała architekturą. Już w czasie otwarcia zwracano uwagę, że teren będzie intensywnie użytkowany przez kierowców.

Dziś rodzi się pytanie nie o jakość infrastruktury, lecz o jej utrzymanie. Wiceprezes firmy Impakt, działającej przy ulicy Lema, mówił w 2022 roku: „Budowa ulicy Lema będzie miała duże znaczenie dla firmy przede wszystkim pod względem bezpieczeństwa i wygody dojazdu pracowników oraz klientów do siedziby”. Podkreślał też znaczenie wizerunkowe dla gminy, odwiedzanej przez partnerów z zagranicy.

Czy Państwa zdaniem gmina powinna wprowadzić w tym miejscu monitoring lub częstsze kontrole, aby ograniczyć zaśmiecanie tej części miasta?

Przy polu, na ławce teoretycznie dla kierowców, z tego co widać odbyło się już kilka spotkań towarzyskich.
Przy polu, na ławce teoretycznie dla kierowców śmieci to dosyć częsty widok (zdjęcie archiwalne)
Przy polu, na ławce teoretycznie dla kierowców, z tego co widać odbyło się już kilka spotkań towarzyskich.
Przy ulicy znajdują się miejsca ze stołami i ławkami. Niestety, wiele osób tu przebywających, nie zawsze korzysta z koszów na śmieci (archiwum)

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Dwa brązowe pojemniki o pojemności 120 litrów na bioodpady: osobno „BIO – kuchenne” i „BIO – ogrodowe”, zgodnie z nowymi zasadami obowiązującymi od 2026 roku

Dwa pojemniki zamiast jednego. Nowe zasady zbiórki bioodpadów w gminie Mosina

Od 1 stycznia 2026 r. w gminie Mosina obowiązuje nowy system zbierania bioodpadów oraz zmienione …

12 komentarzy

  1. Brawo dla dzieciaczków! Jesteście świetni!

    8
    3
  2. Brawo dla dzieci oraz dla rodziców!
    Ten problem dotyczy nie tylko tej ulicy, ale całej gminy, która jest brudna i zaśmiecona. I są temu winni MIESZKAŃCY. Porozbijane butelki, zajeżdżone trawniki miejskie. To jest to miasteczko, które ma być kurortem.

    7
    3
  3. Brawo dla ojca i dla dzieci.
    Dzieci, które sprzątają mniej śmiecą.

    Teren zobowiązany jest sprzątać właściciel.

    Przy okazji. Warto to także przypomnieć właścicielowi terenu za sklepami targowiska (przed i za murem od strony Biedronki).

    6
    2
  4. ,,Przy okazji. Warto to także przypomnieć właścicielowi terenu za sklepami targowiska (przed i za murem od strony Biedronki).,,
    Tak, tam to jest dopiero bajzel. Zatroskany o stan targowiska radny Cebulski, nigdy tego nie zauważył a taki dociekliwy.
    Mosina nie miała i nie ma prawdziwego gospodarza. Dziadostwo i niechlujstwo widać na każdym kroku !

    16
    2
    • No tak. Winni radni. Winny Burmistrz. Oczywiście osoby śmiecące nie.

      8
      5
      • Marian zawsze pierwszy rwał się do sprzątania taki to były radny

      • @Mieszkaniec – oczywiście winni są mieszkańcy w głównej mierze, ale pewną odpowiedzialność ponosi też rada i burmistrz. Oni mają siłę oddziaływania, mają media oraz mają służbę porządkową czyli straż gminną. Wiele negatywnych zjawisk da się przerwać tymi narzedziami. Świadomość społeczną można, a nawet trzeba ksztaltować. Po to są własnie nasi wybrańcy narodu. Czy się mylę? Król Facebooka ma też w ręku gazetkę gminną wydawana za nasze podatki.

        7
        2
      • Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (art. 5 ust. 1): To najważniejszy akt prawny. Wskazuje on, że właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku.

        2
        2
  5. Ostatni wpis @aninim z 22.45 to chyba ktoś z urzędników lub radnych napisał :) ustawa ustawą, a dbanie o porządek na terenie gminy to inna broszka. Człowieku, który to pisałeś myślisz, że jesteś mądry bo potrafisz zacytować przepis, a masz klapki na oczach. A za ulicę to kto odpowiada?
    Człowieku kompletnie nie zrozumiałeś powyższych postów. Pewnie ty minusujesz wszystkim, którzy się tu wypowiedzieli, zwłaszcza bili brawo dzieciom.
    Nawiasem mówiąc znam kilka osób, które charytatywnie sprzątają okolice i znoszą śmieci z publicznych terenów do swoich kubłów. Chwała im za to!

    2
    1
    • Utrzymanie czystości i porządku w gminach jest zadaniem własnym Gminy (Urząd Miasta/Gminy). Gmina sprząta drogi publiczne, place i chodniki, które nie przylegają bezpośrednio do prywatnych posesji.

      Natomiast za czystość na drogach krajowych, wojewódzkich, czy powiatowych odpowiadają zarządcy tych dróg (np. GDDKiA dla dróg krajowych, zarządy dróg miejskich/powiatowych). Odpowiadają oni za stan jezdni i chodników, a w przypadku wypadków spowodowanych np. lodem lub dziurami, to do nich kieruje się roszczenia.

      Zarządcy osiedli/wspólnoty: Jeśli chodnik jest częścią osiedla, za jego porządek odpowiada spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa.

      • Zapomniałam dodać, że nie jestem urzędnikiem i nikt z mojej rodziny nie pracuje w urzędzie. Rodziców i dzieci pochwaliłam, jako jedna z pierwszych. Sama regularnie sprzątam wiele metrów chodnika i terenu zielonego wzdłuż dużej, narożnej posesji.
        Na koniec dodam jeszcze jedną informację. Moje chodniki są oddzielone od płotów szerszymi pasami zieleni. Ten fakt zwalnia właściciela posesji od sprzątania, mimo to dbam o czystość za poza granicami mojej działki.

  6. A może taka podpowiedź do zarządów firm znajdujących się przy tej ulicy, jakby tak raz w tygodniu wysłać pracownika który ogarnie parking na którym stoją tiry czekające na wjazd do was. Myślę że złapiecie kilka plusów na dzielni dbając nie tylko o własne podwórko ale i okolice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *