Pracownicy Politechniki Poznańskiej zakończyli inwentaryzację oraz ekspertyzę techniczną schronu z zimnej wojny przy ul. Przecznica w Puszczykowie. Dokument wskazuje, że po przeprowadzeniu modernizacji obiekt będzie mógł spełniać współczesne wymogi dla budowli ochronnych.
Konstrukcja zachowała nośność, ale wymaga remontu
Jak poinformował Urząd Miejski w Puszczykowie, opracowanie zostało sfinansowane przez Wojewodę Wielkopolskiego w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC). Po uzyskaniu pozytywnej ekspertyzy samorząd złożył już kolejny wniosek o dotację, która miałaby pokryć koszty projektu wykonawczego oraz prac modernizacyjnych.
Ekspertyzę przygotowali specjaliści z Politechniki Poznańskiej, którzy wykonali szczegółową inwentaryzację obiektu. Obejmowała ona między innymi skanowanie oraz stworzenie wirtualnego modelu 3D schronu.
„Z przeprowadzonych oględzin wynika, że żelbetowa konstrukcja zachowała podstawową nośność i nie stwierdzono uszkodzeń o charakterze katastrofalnym, które wykluczałyby dalsze użytkowanie” – wskazano w opracowaniu.
Jednocześnie eksperci zwracają uwagę na wieloletnią degradację obiektu. Największym problemem pozostaje wilgoć, a instalacje techniczne nie spełniają obecnych norm bezpieczeństwa. Instalacja elektryczna wymaga wykonania od podstaw, system wentylacji nie zapewnia właściwej wymiany powietrza, a modernizacji wymagają także instalacje sanitarne.
Konieczna kompleksowa modernizacja
Z dokumentacji wynika, że przywrócenie funkcjonalności schronu wymaga szerokiego zakresu prac. Konieczne będzie między innymi oczyszczenie i naprawa elementów betonowych, zabezpieczenie zbrojenia przed korozją oraz wykonanie skutecznej izolacji przeciwwilgociowej.
Plan obejmuje również montaż nowych instalacji technicznych – wentylacji, instalacji elektrycznej z zasilaniem awaryjnym opartym na agregacie prądotwórczym oraz modernizację instalacji wodno-kanalizacyjnej. Uzupełnieniem mają być systemy łączności, monitoringu oraz odbioru komunikatów ostrzegawczych.
Schron dla około 300 osób
Docelowo obiekt ma zostać wyposażony także w elementy umożliwiające czasowy pobyt ludzi – miejsca siedzące, zaplecze sanitarne, apteczkę i zapas wody.
Ekspertyza zakłada, że po przeprowadzeniu wszystkich prac obiekt będzie mógł zostać zakwalifikowany jako budowla ochronna kategorii U-3. Oznacza to ukrycie przeznaczone do doraźnej ochrony ludności w sytuacjach nadzwyczajnych.
Według autorów opracowania rozwiązanie to pozwoli na wykorzystanie przestrzeni schronu dla około 300 osób. Inwestycja miałaby być realizowana etapami – od prac projektowych i badań geologicznych, przez zabezpieczenie konstrukcji, aż po montaż instalacji i wyposażenie obiektu.
Jak informowaliśmy na łamach, schron przy ul. Przecznica powstał w latach 1969–1972 jako zapasowy punkt dowodzenia dla wojewody wielkopolskiego w czasie zimnej wojny. Obiekt znajduje się całkowicie pod powierzchnią terenu, a na jego stropie wybudowano budynek mieszkalny, który miał maskować wojskową inwestycję.
Po latach zaniedbań i dewastacji infrastruktura z lat 60. może jednak wrócić do użytku. Z ekspertyzy wynika, że mimo konieczności gruntownej modernizacji obiekt zachował potencjał do przywrócenia funkcjonalności i dostosowania do współczesnych standardów ochrony ludności.





Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


Nasz wideo reportaż z 2017 r. https://www.youtube.com/watch?v=ym1HTQX26P8, do wykorzystania na potrzeby artykułu
Proponuję pooglądać video z Pańskich wyczynów pod koniec kadencji – to dopiero ciekawy materiał.
[Komentarz ukryty przez redakcję – możliwe naruszenie dóbr osobistych. (red.)]
Okropna kobieta – mam nadzieję, że się opamięta i już odpuści kandydowanie w następnych wyborach….
Nie lękajcie się! Niech miejscowi szafarze przygotują właściwą ceremonię a odmieni ona oblicze ziemi. Tej ziemi mosińskiej.
Me serce raduje się, gdy czytam takie komentarze. Niech lut mosniański wielbi Wielkiego Polaka! Niech żyje czytacz pisma z mosińskiej świątyni. Niech żyje uczony w piśmie kolega jego były zastępca.
A dla kogo będzie ten schron ? Bo chyba 300 osób to jacyś wybrańcy będą ?
Tak.
W Złotnikach jest drugi taki schron – niestety złomiarze go „wybebeszyli” – to tu na zdjęciach to jak nówka.
Dla zainteresowanych 52°31’04.5″N 16°51’11.3″E