Na fermie indyków w Grzybnie w powiecie śremskim ponownie wykryto ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków. Do utylizacji trafiło około 50 tysięcy indyków rzeźnych. Dzisiaj (3 lutego 2026 r.) został zlikwidowany ostatni kurnik.
Ptasia grypa na fermie indyków w Grzybnie
To kolejny przypadek zakażenia w tym samym miejscu. W kwietniu ubiegłego roku, w tych samych kurnikach zlikwidowano stado liczące ponad 190 tysięcy ptaków. Ówczesne straty należały do największych w regionie.
Tym razem procedura wyglądała podobnie. W działaniach brały udział służby weterynaryjne, strażacy (JRG Śrem i OSP Żabno) oraz wyspecjalizowane firmy zajmujące się gazowaniem i utylizacją drobiu. Proces obejmował m.in. usypianie ptaków, wynoszenie ich z obiektów oraz transport do punktów spalania.
– „Nasze działania polegały na sprawdzeniu urządzeniami pomiarowymi obecności nadmiernej ilości dwutlenku węgla w kurnikach, w których wcześniej dokonano gazowania zakażonego drobiu.” – mówił wówczas mł. kpt. Piotr Michalski.
Ryzyko dla regionu i hodowców
Ptasia grypa to choroba wirusowa, która atakuje zarówno ptaki hodowlane, jak i dzikie. Do zakażeń dochodzi najczęściej przez kontakt z odchodami dzikiego ptactwa, skażoną wodę, paszę, sprzęt lub środki transportu. Istotną rolę odgrywa też człowiek, który może nieświadomie przenieść wirusa na obuwiu, ubraniu lub narzędziach.
W takich przypadkach oprócz likwidacji stada prowadzone są również intensywne prace porządkowe i dezynfekcyjne. Obejmują one budynki, teren wokół fermy oraz sprzęt wykorzystywany w produkcji.



Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.
