Puszczykowo: Kobieta opisuje niepokojącą rozmowę rekrutacyjną: „kazał mi założyć sukienkę do kolan”

Na jednej z lokalnych grup w mediach społecznościowych w ostatnich dniach pojawiło się ostrzeżenie dotyczące ogłoszenia o pracy, które miało dotyczyć recepcji w rzekomej szkole baletowej w Puszczykowie. Autorka wpisu opisała przebieg rozmowy kwalifikacyjnej i zaapelowała do innych osób o ostrożność.

Jak wynika z relacji kobiety, odpowiedziała na ogłoszenie zamieszczone dzień wcześniej w puszczykowskiej grupie. Wkrótce po publikacji ostrzeżenia sam post z ofertą pracy zniknął.

– „Podczas rozmowy wideo nie przedstawił mi żadnych warunków pracy, zakresu obowiązków ani wynagrodzenia. Zamiast tego kazał mi założyć sukienkę do kolan, a następnie nalegał, żebym założyła do niej rajstopy. Powiedział, że jeśli będę miała »dobrą wizualizację«, to mnie zatrudni. Przez całą rozmowę sam nie włączył swojej kamerki” – napisała autorka wpisu.

Sam rozmówca nie ujawnił jednak swojego wizerunku, nie włączając swojej kamery.

Jak ostrzega kobieta: „Dla mnie takie zachowanie nie ma nic wspólnego z profesjonalną rekrutacją, dlatego ostrzegam inne osoby, żeby zachowały ostrożność”.

Pod wpisem szybko rozpoczęła się dyskusja. Jedna z użytkowniczek napisała krótko: „Dlatego właśnie post zniknął”.

Kilka osób zwróciło uwagę, że już pod pierwotnym ogłoszeniem pojawiały się komentarze sugerujące, iż oferta może być próbą oszustwa. „Przecież ludzie pisali pod postem, że to oszustwo” – stwierdziła jedna z komentujących.

Użytkownicy zwracali też uwagę, że nie mogli znaleźć informacji o szkole baletowej w Puszczykowie.  „Po tej całej jego próbie wyszukiwałam na Google szkołę baletową w Puszczykowie i nic takiego nie ma” – napisała jedna z kobiet. Dodała również, że dotarły do niej informacje o podobnych próbach prowadzonych wobec kobiet w Poznaniu i Stęszewie. Twierdzeń tych nie udało się jednak niezależnie zweryfikować.

Wpis mieszkanki wywołał dyskusję o bezpieczeństwie podczas internetowych rozmów rekrutacyjnych
Wpis mieszkanki wywołał dyskusję o bezpieczeństwie podczas internetowych rozmów rekrutacyjnych (grafika ilustracyjna)

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Wypadek między Wiórkiem a Sasinowem

Wypadek z udziałem trzech aut między Wiórkiem a Sasinowem

Do wypadku z udziałem trzech samochodów osobowych doszło 13 sierpnia na drodze między Wiórkiem a …

7 komentarzy

  1. Roman Mieczewski

    Podobno podczas rozmów kwalifikacyjnych w Urzędzie Miejskim w Mosinie pada pytanie:
    „Jaką książkę ostatnio przeczytałeś/przeczytałaś i co możesz polecić?”

    Może warto rozszerzyć zestaw pytań o np.: „Czy lubi Pan/Pani króliczki?”

    A już całkiem serio, jeśli rzeczywiście rozmowy kwalifikacyjne bardziej przypominają teleturniej niż ocenę kompetencji kandydata, to trudno się później dziwić, że urząd ma problem z pozyskaniem pracowników.

    19
    4
    • Ale to bardzo dobre pytanie. Później zatrudnia się osoby, które nie wiedzą nic, nie czytają, nie mają obycia.

      20
      1
    • Kasjer dyskontowy

      Mam pytanie.
      Czy ktoś ma pomysł czego można wymagać od pracownika kantoru wymiany walut?
      Jakie pytanie zadalibyście kandydatowi podczas rozmowy kwalifikacyjnej?

      „Jaką książkę o kursach walut ostatnio Pan/Pani przeczytał(a) i co może polecić?”

      Moje pozostałe propozycje to:

      „Ile jest euro w euro?”
      „Czy dolar lepiej wygląda rano czy po południu?”

      A tak całkiem serio chyba jednak lepiej sprawdzić znajomość obsługi klienta, umiejętność liczenia, uczciwość, transparentność i odporność na stres niż prowadzić konkurs erudycji.

      18
      3
    • jakby nie na temat co?
      Jakiś zboczeniec nagabuje kobiety na przebieranki a ten tu o czytaniu książek.
      Chyba że…
      że jak ktoś jest jest nieoczytany a dostanie pytanie o książkę to czuje się jak rozebrany i mu po prostu wstyd.

      1
      1
  2. Początkujący lokalny rzemieślnik

    Czy tego typu rozmowy kwalifikacyjne obowiązują w mobilnym punkcie obsługi inwestora? Bardzo mi zależy na tej robocie!

    A może sprawdzane są praktyczne umiejętności jak np. obsługa zeszy… tzn kasy fiskalnej czy tez serwowanie kawy i wuzetek?

    Do tej pory byłem przewodniczącym sołectwa numer 8, ale szukam bardziej perspektywicznego zajęcia…

    Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki!

    11
    1
  3. Komentarze na tej stronie – co tam bezpieczeństwo kobiet – ponabijajmy się z lokalnej polityki :/ Dziewczyny zgłaszacie na policję takich kolesi – i publikujcie w necie, że zglosilyscie. Policja pewnie nie znajdzie i nic nie zrobi, ale zawsze to działa odstraszająco trochę. Zanim facet drugi raz wywinie taki numer dwa razy się zastanowi. Albo chociaż nie pójdzie o krok dalej… Bardzo współczuję.

    5
    3

Dodaj komentarz