Ognisko w Wielkopolskim Parku Narodowym. Szybka reakcja turystki zapobiegła zagrożeniu

W Wielkopolskim Parku Narodowym ktoś zignorował obowiązujący zakaz rozpalania ognisk. Dzięki czujności turystki służby szybko otrzymały zgłoszenie o zagrożeniu. Sprawę zbadali reporterzy WTK.

Dym unoszący się między drzewami przy Nadwarciańskim Szlaku Rowerowym zauważyła kobieta, która powiadomiła odpowiednie służby.

O zdarzeniu poinformowała telewizja WTK w materiale Puls Dnia. Jak wynika z relacji, ognisko płonęło w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone. Co więcej, zostało rozpalone mimo obowiązującego zakazu wprowadzonego przez władze Wielkopolskiego Parku Narodowego z powodu wysokiego zagrożenia pożarowego.

Jak tłumaczą przedstawiciele parku:

„Z powodu zagrożenia pożarowego zostały unieważnione wszystkie ogniska, które zostały wcześniej zamówione. Także na ten czas odwołaliśmy możliwość w ogóle palenia ognisk.”

Zwracają też uwagę, że problem nie dotyczy pojedynczych przypadków.

„Te ogniska czy grille rozpalane to jest dzisiaj powszechne zjawisko. Jeszcze przy dzisiejszych grillach jednorazowych, które zostają później na miejscu w postaci śmieci, ale też niedogaszone często. To jest naprawdę potężny problem.” – tłumaczy WPN.

Przedstawiciele parku przypominają, że za większość pożarów lasów odpowiada nie pogoda, lecz ludzkie zachowanie. Zagrożeniem może być nawet niedopałek papierosa lub iskra powstała podczas przejazdu pojazdu mechanicznego przez teren leśny.

Służby zwracają również uwagę na tzw. zasadę „trzech trzydziestek”, która sprzyja szybkiemu rozwojowi pożaru. Chodzi o temperaturę przekraczającą 30 stopni Celsjusza, wilgotność ściółki poniżej 30 procent oraz wiatr przekraczający 30 km/h.

W przypadku pojawienia się ognia najważniejsze jest bezpieczeństwo osób przebywających w lesie. Jak słyszymy „Taki pożar może nas wyprzedzić. Ważne jest, by zwrócić uwagę na kierunek wiatru i najbliższą drogę ewakuacji z lasu.”

Przedstawiciele parku nie kryją oburzenia zachowaniem osób, które zdecydowały się rozpalić ogień mimo obowiązującego zakazu. W komunikacie parku, opublikowanym na portalu społecznościowym czytamy: „Park, który jest naszym dobrem narodowym, a jego ochrona powinna być priorytetem dla wszystkich, przez ułamek sekundy czyjejś bezmyślności może obrócić się w popiół w kilka godzin.”

Jednocześnie WPN podziękował kobiecie, która nie pozostała obojętna. „Kierujemy szczególne podziękowania dla Pani, która zawiadomiła służby i nagłośniła temat” – przekazano.

Park przypomina, że każdy, kto zauważy pożar lub osoby łamiące przepisy przeciwpożarowe na jego terenie, powinien niezwłocznie zgłosić to do Punktu Alarmowo-Dyspozycyjnego WPN lub Straży Parku, a w sytuacji zagrożenia również pod numer alarmowy 112.

Obecnie w całym kraju, jak i w okolicznych lasach utrzymuje się wysokie zagrożenie pożarowe, a służby apelują o szczególną ostrożność podczas przebywania na terenach leśnych.

Dym zauważono przy Nadwarciańskim Szlaku Rowerowym na terenie WPN. Ognisko zostało rozpalone mimo obowiązującego zakazu. Służby szybko zareagowały na zagrożenie
Dym zauważono przy Nadwarciańskim Szlaku Rowerowym na terenie WPN. Ognisko zostało rozpalone mimo obowiązującego zakazu. Służby szybko zareagowały na zagrożenie; fot. WPN

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Ornitolodzy WPN oznakowali już 19 żurawi podczas tegorocznego sezonu badań

WPN obrączkuje żurawie. Młode ptaki z okolic Mosiny trafią pod obserwację [wideo]

W Wielkopolskim Parku Narodowym trwa tegoroczny sezon obrączkowania żurawi. Ornitologom udało się już schwytać i …

21 komentarzy

  1. Emerytowany Komandos

    Mam tylko dwa pytania:

    1. Czy do tego ogniska OSP wyjechało HydroSupem i ciężkim wozem bojowym z napędem na trzy osie (6×6)?

    2. Jeżeli tak to ile kosztuje poderwanie z parku maszyn OSP tych istnych potworów ratunkowych?

    30
    4
    • OSP wgrywa wybory

      Wytyczne są takie, że do jednego ogniska jadą minimum trzy wozy. Czy pojedzie ta nowoczesna Hydro Hiper Pompa decyduje sam Kichał prywatnie doradca jego wysokości Króla Fejsbuuka.

      37
      1
    • Rowerzystka z Czarnegokusza

      W ostatnią sobotę na targowisku coś właśnie podsłyszałam, że jeżeli chodzi o wybory to są bardzo skuteczni, ale nie wiem czy dobrze usłyszałam

      „Mosińskie Marins” czy coś takiego, ale moge sie mylić

      28
      1
    • Internetowe trole opanowały GMP

      5
      7
      • Dokładnie!

        Moim zdaniem należy zakazać wszelkich komentarzy! Człowiek spokojnie nie może o zapieksach już nawet poczytać.
        Po co komu ten ferment powinno być jednolicie i zgodnie z linią partyjną.

        41
        1
        • Ja rozumie wszystko, można mieć uwagi, mogą od upałów puszczać nerwy i tak dalej ale żeby nazwać redakcję internetowymi trollami to chyba lekka przesada.

          29
          1
      • Michał to Ty?

        10
      • Ja myślę że to1-2 frustraatow z rozdwojeniem jaźni którzy się nudzą i na siłę szukają awantury, żeby bawić się tym jak inni się wkurzają.

        3
        7
        • Popieram.

          Rozdwojenie jaźni jest złe.

          To tak samo jakby dajmy na to ktoś był radnym i jednocześnie formalnie reprezentantem interesów jakichś inwestorów w tej samej gminie.

          Pozornie jedno wyklucza drugie, a nawet jeśli to legalne to pytanie czy moralne, czy etyczne?

          A jeśli taka sytuacja by zaistniała to czy lokalna społeczności powinna mieć prawo o tym wiedzieć?

          26
          1
      • Ja z kolei uważam @Arku, że frustracja może pojawić się wtedy, gdy trudno jednoznacznie ocenić, czy podejmowane działania są zgodne z własnym interesem i przekonaniami. To całkowicie naturalna reakcja na niepewność.

        11
        1
      • No niestety, ewidentnie jakiemuś frustratowi się wydaje, że to fajne i pożyteczne. Jeszcze to nabijanie sobie łapek w górę… żenada.

  2. Wierny Czytelnik

    Czy ktoś sie orientuje, czy do orderu medalu Mosiny za 2026 rok można zgłosić grupę osób?

    Chciałbym zgłosić redakcje, ktora dociekliwie bada różne lokalne tematy i skupia sie na ważnych dla ludzi tematach jak żurawie, łabędzie, ogniska, zapiekanki oraz konkursy historyczne.

    Rzetelne dziennikarstwo to podstawa zdrowej lokalnej demokracji także myślę że trzeba to docenić!

    Kto jest za?

    80
    2
    • Ulrich von Jungingen

      Ja jestem jak najbardziej za!

      Kiedyś słyszałem u fryzjera, że można było kupić udziały w gazecie i tutaj krótkie pytanie: Czy to prawda?

      Jeżeli tak, to czy prawdą jest też, że byli lub obecni radni posiadali takie udziały?

      Pozdrawiam ciepło :-)

      36
      1
      • Władysław Jagiełło

        Ulrich co do nagrody orderu dla redakcji to zgoda, ale pamiętaj, że to ja cię ogoliłem pod Grunwaldem a nie żaden fryzjer.

        I to dwoma nagimi mieczami a nie jakaś maszynką!

        38
        1
      • Zgłaszam kapitule Medalu Rzeczypospolitej Mosińskiej trzy kandydatury pewniaki do udekorowania:

        1. Czesław Szperzyński,
        2. Edward Majka,
        3. Konrad Kaczmarek.

        Darz bór!

        9
        1
        • Żem zapomnioł o też pewniaku kandydacie zbiorowym do udekorowania medalem:

          4. Włodek Koralewski z Obornik Wlkp, Mieloch, Kubacka, Wdowicki, Ratajczak.

          Stopy wody pod kill’em!

          6
          1
    • Ja też jestem za!

      Posdrawjam Was ciule!

      17
      2

Dodaj komentarz