Mieszkania w Krośnie przy ulicy Bocznej
Bloki wielorodzinne w Krośnie (zdjęcie symboliczne)

Wojewoda unieważnia zapis uchwały mieszkaniowej w Mosinie. „Istotne naruszenie prawa”

21 stycznia 2026 wojewoda wielkopolska Agata Sobczyk stwierdziła nieważność jednego z zapisów uchwały Rady Miejskiej w Mosinie, dotyczącej zasad wynajmowania lokali komunalnych. Zakwestionowany przepis przerzucał koszty remontów na najemców. Przypomnijmy, od 1 stycznia 2026 r. zarządzanie gminnym zasobem mieszkaniowym zostało powierzone Mosińskiemu Towarzystwu Budownictwa Społecznego.

Co zostało zakwestionowane?

Decyzja dotyczy § 11 załącznika do uchwały przyjętej 18 grudnia 2025 r. i wstrzymuje jego wykonanie z mocy prawa. Chodzi o zapis, zgodnie z którym koszty remontu lokali przeznaczonych do zamiany miały w całości obciążać przyszłych najemców, bez możliwości dochodzenia zwrotu nakładów od gminy. Zdaniem organu nadzoru to istotne naruszenie prawa.

Unieważniony paragraf brzmiał: „Koszty związane z remontem lokali stanowiących przedmiot zamiany obciążają przyszłych najemców, bez możliwości dochodzenia od Gminy zwrotu poniesionych nakładów”. To zapis istotny w praktyce, dotyczący sytuacji, w której dochodzi do zamiany lokali w zasobie gminnym, a mieszkanie przed wprowadzeniem wymaga odświeżenia lub napraw.

W rozstrzygnięciu nadzorczym wojewoda wskazała, że kwestie obowiązków remontowych i rozliczeń między wynajmującym a najemcą są szczegółowo i wyczerpująco uregulowane w ustawie o ochronie praw lokatorów. Przepisy te mają charakter bezwzględnie obowiązujący w przypadku lokali z mieszkaniowego zasobu gminy, co oznacza, że nie mogą być zmieniane ani w umowie, ani w uchwale Rady Miejskiej.

Organ nadzoru przypomniał, że „przed wydaniem lokalu najemcy strony sporządzają protokół, w którym określają stan techniczny i stopień zużycia znajdujących się w nim instalacji i urządzeń”, a protokół ma być podstawą rozliczeń przy zwrocie lokalu. Wskazano też, że najemca może wprowadzić ulepszenia „tylko za zgodą wynajmującego i na podstawie pisemnej umowy określającej sposób rozliczeń”.

Decyzja wojewody dotyczy konkretnego paragrafu, a nie całej uchwały.

Dlaczego to ważne

W ocenie wojewody rada przekroczyła granice ustawowego upoważnienia, przerzucając na przyszłych najemców obowiązki, które zgodnie z ustawą w części należą do wynajmującego. Dotyczy to m.in. remontów i wymiany zużytych elementów wyposażenia lokalu oddawanego nowemu najemcy. W praktyce oznacza to, że gmina nie może z góry wyłączyć prawa do rozliczenia nakładów, jeśli przepisy przewidują taką możliwość.

Uchwała była procedowana podczas XXVIII sesji Rady Miejskiej w Mosinie w dniu 18 grudnia 2025 r. Jak informowaliśmy wcześniej na łamach Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej, w porządku obrad znalazły się projekty dotyczące polityki społecznej, w tym głosowanie nad projektem uchwały dotyczącym zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Gminy Mosina.

MTBS i porządkowanie zasobów gminnych

W Mosinie trwa zmiana modelu zarządzania mieszkaniami gminnymi. Od 1 stycznia Mosińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego przejęło zarządzenie w tej kwestii. Burmistrz Dominik Michalak wskazywał, że jest to „kluczowy krok w realizacji strategii, której celem jest rozwój lokalnego mieszkalnictwa, poprawa funkcjonowania poszczególnych lokalizacji, ograniczenie kosztów eksploatacyjnych budynków oraz stworzenie warunków do powstawania nowych lokali mieszkalnych”.

W materiałach gminnych podkreślano także doświadczenie spółki: „MTBS posiada bogate doświadczenie w tym obszarze – obecnie zarządza blisko 170 mieszkaniami, korzystając z nowoczesnego systemu zarządzania zasobem mieszkaniowym, który usprawnia nadzór techniczny, rozliczenia i komunikację z najemcami”.

Co dalej

Rozstrzygnięcie nadzorcze zostało doręczone Radzie Miejskiej w Mosinie oraz burmistrzowi. Samorząd może zaskarżyć decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu w terminie 30 dni. Na razie jednak jedno jest pewne: próba przerzucenia pełnych kosztów remontów lokali zamiennych na przyszłych najemców została formalnie zatrzymana. W realiach ograniczonego zasobu mieszkaniowego i rosnących potrzeb to istotny sygnał zarówno dla gminy, jak i dla osób starających się o lokal komunalny.

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Grafika przedstawiająca koncepcję drogi Babki–Świątniki

Mieszkańcy odpowiadają na protest. Powstała petycja popierająca budowę drogi Babki–Świątniki

Do Ministra Infrastruktury, Starosty Poznańskiego, władz gminy Mosina oraz Zarządu Dróg Powiatowych trafiła petycja mieszkańców …

12 komentarzy

  1. Ktoś tu chciał przycwaniaczy .

  2. Radni już świętowali?

    3
    1
  3. Radni są od podnoszenia rąk ,,za,, a nie od cwaniaczenia. To co Dominik przedłoży, klepią bez opamiętania. Uchwała została jednogłośnie przegłosowana bez dyskusji nad sensem powierzenia TBS- owi zadań dotychczas przypisanych PUK-owi. Czy będzie taniej ? Chyba nie, ale to nie ważne. Ważne są zmiany !
    Dzisiaj znany kawalarz i samorządowy kpiarz Łukasz Kasprowicz, ,,szczypnął,, Burmistrza w sprawie Komisji Alkoholowej. Odezwali się radni którzy w tej sprawie wystosowali zapytania, pytając Łukasza co to za radni w tej sprawie się do niego zgłosili.
    Szkoda, że zatroskani tą sprawą radni, nie zawnioskowali na sam początek o odbycie debaty na temat efektów pracy Komisji Alkoholowej. Najpierw ocencie efekty pracy Komisji a potem zastanówcie się nad ewentualnymi zmianami.
    Na sam początek należałoby jednak zauważyć że radna Szymczak będąca przewodnicząca Komisji Polityki Społecznej jest członkiem tej Komisji. Sprawy związane z działaniami przeciwalkoholowymi są w bezpośrednim zasięgu działania kierowanej przez nią Komisji. Podejmując temat oceny pracy Komisji Alkoholowej radna Szymczak byłaby w podwójnej roli oceniającej i ocenianej. Tych dwóch ról absolutnie w żadnej działalności a tym bardziej publicznej łączyć nie można. Czy Rada Miejska posiada kodeks etyki ?

    9
    2
    • Kodeksem etyki powinien być zdrowy kręgosłup moralny radnego/radnej. Ale to utopia. Dobrze wiemy po co się idzie do rady miejskiej.

      9
      1
      • Nic się nie zmieni, w kwestii śmieci o i innych, ważnych spraw gminy. Siedzi tam „banda jełopów”, którzy dla nie robią absolutnie nic. Wstyd, hańba i wstyd. Nie umie się dobrze zarządzać gminnym pieniędzmi, więc, kiedy zabraknie, trzeba sięgać do kieszeni mieszkańca. Nie żyje się tu dobrze

        4
        1
    • Bla bla bla
      Zmieniłeś totalnie temat , po co ?

      4
      2
    • te wszystkie wasze komisje możecie sobie wsadzić-jedna wielka farsa i dojenie z kasy.

  4. Napisz zatem w temacie coś ciekawego o TBS lub radnych i jakości ich uchwał.

  5. ile kosztuje najem komunalny za m2? 5 czy 6 złotych?

    • Czas pokaże ile jeszcze będzie uchwał niezgodnych z prawodawstwem i KPA po kontroli np. RIO?
      Obecna Rada Gminy to towarzystwo wzajemnej adoracji pozbawiona wiedzy merytorycznej, a burmistrzowi w to mi graj.

      6
      1
  6. Źródłem sukcesu jest zawsze miejsce na początku listy. Ci w dalszej kolejności od 1 to tylko figuranci z nadziejami na mandat. Ale prawdą, że wzajemna adoracja jest w komitetach. To niestety polityka. Nikt przyzwoity tam nie idzie. Prawda?

Dodaj komentarz