Szosa Poznańska: Od poniedziałku 28 września na odcinku od ronda Budzyń do skrzyżowania z ul. Poniatowskiego (w rejonie marketu Dino), zaplanowano prace związane z remontem jezdni. Kierowcy muszą liczyć się z czasowymi ograniczeniami w ruchu, zwężeniami i wprowadzeniem ruchu wahadłowego.
Prace na drodze wojewódzkiej
Roboty prowadzone będą w ciągu drogi wojewódzkiej nr 431. Jak przekazuje Urząd Miejski w Mosinie, dokładna organizacja ruchu będzie zależała od aktualnego zakresu wykonywanych prac. W czasie robót kierowcy mogą napotkać zwężenia jezdni oraz czasowe ograniczenia w przejeździe. Możliwe jest również wprowadzenie ruchu wahadłowego.
Urząd Miejski apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności:
„W miarę możliwości” kierowcy powinni również uwzględnić utrudnienia przy planowaniu przejazdu przez ten odcinek Mosiny.
Kto odpowiada za prace?
Zadanie realizuje Rejon Dróg Wojewódzkich w Kościanie, działający w ramach Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu.
Na tym etapie nie podano terminu rozpoczęcia i zakończenia prac ani informacji o przewidywanym czasie obowiązywania utrudnień.
Dla mieszkańców Mosiny znaczenie ma przede wszystkim lokalizacja robót. Szosa Poznańska jest częścią DW 431 i stanowi jeden z głównych ciągów komunikacyjnych w tej części miasta. W godzinach szczytu na tym odcinku codziennie tworzą się korki.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.



Odczuwam w głębi duszy niepokój jak to czytam.
Proponuję zgłosić się do gminnej komisji ds alkoholowych w Mosinie w OPS. Podobno rozdają karchery, meble, fundują turnusy wypoczynokwe w Jastarni oraz uczą jak być w dwóch miejscach na raz i w obu kasować wynagrodzenie.
Przynajmniej tak mówią we wtorki na targowisku przy stoisku z cebulą oraz burakami ćwikłowymi i kiełbasą.
Super, że poszukiwany odnalazł się, dużo zdrowia i pomyślności dla niego.
To nie koniec bardzo dobrych wiadomości w stolycy Mosina City. Swego czasu radny Mateusz Fabisiak zadał burmistrzowi pytanie o wskazanie potencjalnych wczasowiczów:
https://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja%202024-2029/Interpelacj%C4%99%20%20i%20zapytania%202024/or-br.0003.298.2026.pdf
Została udzielona radnemu następująca odpowiedź:
https://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja%202024-2029/Odpowiedzi%20na%20interpelacje%20i%20zapytania/or-br.0003.298.2026-zalacznik.pdf
Czyli nikt nie widział i nie słyszał o Biurze Podróży Małpka Bananowa! Zdradziecka legenda miejska okazała się nieprawdą! Radujmy się alleluja!
Amendt!
Ale co ja tutej widzę! Radny Mateusz Fabisiak nie daje za wygraną! Co to będzie, co to będzie! Kyrie eleison!
https://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja%202024-2029/Interpelacj%C4%99%20%20i%20zapytania%202024/or-br.0003.310.2026.pdf
Janusz? Tytanowy Janusz?! Janusz z Mołdawii! Ja myślałem, że to tylko legenda!
Mam pytanie w kwestii finansowo-budżetowej, bo ostatnio zastanawiałyśmy się z koleżanką Justynką:
Czy w związku z planowanym remontem jezdni przewidziano w projekcie tzw. ogrzewanie jezdni, podobne do rozwiązania zastosowanego na ul. Leśnej w Krośnie?
Pytam też z ciekawości o samą technologię:
Czy będzie to rozwiązanie takie samo jak stosowane wcześniej?
Zastanawiam się, czy w takim przypadku nie wystarczyłoby np. zastosowanie instalacji z rurami, przez które przepływa ciepła woda.
Jeżeli takie rozwiązanie jest przewidziane, byłabym również ciekawa, jaki jest jego koszt oraz czy został on ujęty w obecnym budżecie/inwestycji
Przyjaciółko złota! Nie udawaj przysłowiowego sycylijczyka czy tez greka! Zawsze mi się to myli he he…
Od tego mamy naszego kolegę Kopernika z Mosiny.
Dobrze wiesz jak to działa, jakie sa procedury (do ominiecia) i co w trawie i pod asfaltem piszczy :)
Skoro zimy sa coraz surowsze to podgrzewanie jezdni wydaje się sensownym rozwiązaniem w tym zakresie.
Czy dobrze usłyszałem na targowisku, że dzisiaj jeden z radnych złożył wniosek do budżetu o dofinansowanie mobilnego punktu urzędu przy farbiarskiej?
Podobno funkcjonuje tam biuro podawcze, a zawiaduje nim niejaki „Wuzetkowy Mistrz” – trochę jak mistrz zen, a trochę jak Mistrz Shifu.
Pytam z czystej ciekawości, bo jeśli rzeczywiście taki wniosek został złożony, to jestem bardzo ciekaw jego uzasadnienia, planowanych kosztów oraz tego, jakie konkretnie zadania miałby realizować ten punkt.
Ja chciałam dopytać, czy w ramach tej inwestycji przewidziana będzie ścieżka, a może wręcz „autostrada” dla rowerów i rowerzystek że tak powiem?
Pytam, ponieważ czasami muszę dość szybko przemieścić się z Urzędu do MOK-u albo z OPS-u do Urzędu i oczywiście również w drugą stronę. Wiadomo, lista obecności, niestety, sama się nie podpisze.
Już dzisiaj w godzinach szczytu bywa trudno sprawnie przemieścić się pomiędzy tymi miejscami, nawet rowerem, żeby zdążyć podpisać listę obecności zarówno tu, jak i tam.
A żeby było jeszcze ciekawiej, podobno jeden podpis trzeba złożyć, żeby pieniędzy nie ucięli, a drugi – żeby je później wypłacili. Czy jakoś tak…
Dlatego pytam całkiem poważnie:
Czy w projekcie przewidziano rozwiązanie, które ułatwi takie szybkie przemieszczanie się rowerem pomiędzy tymi lokalizacjami?
Gmina Mosina od lat jest wrogo nastawiona do rowerzystów. Żadnej rowerostrady nie będzie. Ave Mieloch. Ave Łomasz.
Z Top Listy u mnie nie schodzą takie szlagiery jak:
The Andrzejs – o Jolu o Jolu
Bielizna – Pani Jola
Drogi dla rowerów w stolycy Mosina City są przeżytkiem, teleport Wrota Światów to jest przyszłość!
Bardzo znakomite pomysły!
Ze swojej strony dałbym coś ekstra: głośniki na każdym skrzyżowaniu. W sytuacji kryzysowej mogłyby nadawać sygnały alarmowe, a w czasie spokoju można tam puszczać muzykę. Mam nawet kilka propozycji do plejlisty:
Budka Suflera – Jolka, Jolka pamiętasz
De Mono – A kiedy przyjdzie na Ciebie czas
Anna Jantar – Nic nie moze przecież wiecznie trwać
Perfect – Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
To takie moje ulubione klasyki, ale to oczywiście kwestia gustu
Ja tam lubię się pobujać w rytmach piosenki zespołu The Andrzejs pod tytułem „Andrzej jest miły”
Kierowcy powinni w takim razie jechać albo przez Śrem, a zaczekaj tam też nie, bo jedyny most na Warcie w Śremie jest w remoncie, bo się wali… I są olbrzymie korki. Lub od Puszczykowa nie jechać na Mosinę, tylko na Komorniki i dalej przez Stęszew i do Mosiny. Przecież to jest cyrk na kółkach i jakaś kpina. Nie da się jechać przez Polskę…
Panie Łukaszu, ale wszystko się niszczy. Kiedyś remont trzeba zrobić. Nie uważa Pan, że czas najwyższy? Mamy fatalne drogi. Same się nie naprawią.
Panie Łukaszu czy był Pan radnym miasta Puszczykowo w przeszłości?