Z ostatniej chwili: W rejonie ul. Łaziennej i Harcerskiej w Mosinie doszło do awarii magistrali wodociągowej o średnicy 800 mm, przebiegającej przez Kanał Mosiński.
Awaria magistrali wodociągowej przy ul. Łaziennej i Harcerskiej
Na rurze można zauważyć widoczne gołym okiem uszkodzenie, z którego wycieka woda wodociągowa bezpośrednio do Kanału.
Jak poinformował burmistrz Mosiny, na miejscu pracują służby wodociągowe, które usuwają uszkodzenie. Teren został zabezpieczony przez Straż Miejską.
Na razie nie przekazano informacji o przewidywanym czasie zakończenia prac ani o ewentualnych utrudnieniach dla mieszkańców.
Dzisiaj jest to już druga poważna awaria wodociągu. W ciągu dnia pisaliśmy o poważnych problemach z wodociągiem w Rogalinie.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.

Ten rurociąg jest też zlokalizowany we swojej początkowej części pod jezdnią na całej długości ulicy Sowinieckiej. Rura ta pochodzi z końca lat 60-tych XX w. i jej żywotność techniczna wynosi zero. Podczas remontu ul. Sowinieckiej ww. rurociąg nie został wymieniony, były to czasy Mielocha i Łukowiaka. Były już trzy poważne awarie tego rurociągu: przed przejazdem kolejowym(nie było wtedy jeszcze Netto), w okolicy ul. Dembowskiego i przy Poczcie.
Niech ci co nie mają wody dogadają się z tymi co mają wodę. Mam nadzieję że pomogłem
Niech ci co mają dyplomy wszelakie z kultowego Collegium Humanum aka Varsovia dogadają się z tymi co nie mają ww. dyplomów i utworzą sąsiedzkie grupy wsparcia dyplomowego. Kto nie ma dyplomu z Humanum ten z policji! Hop, Hop, Hop!!!
Szanowni Państwo jeśli można to chciałbym wyjaśnić, że to bylo pilotazowe działanie w ramach projektu dot. małej retencji, ogrodów deszczowych i oczek wodnych, na który zabezpieczono grubo ponad 2.000.000 zlotych.
Testowaliśmy, czy dolewanie wody do kanału mosinskiego istotnie podniesie bardzo niski poziom wody.
Pilotarz oceniamy negatywnie, szczególnie że tak naprawdę to była awaria, na szczęście szybko usunięta.
Brawo, berlińska grupa inicjatywna FfF pęka z dumy.
Czy 2.000.000 zł to tyle samo co 200.000 tysięcy zł.?
Dla kolegi pytam bo tak ma wpisane w oświadczeniu o majątku…
Ja chciałem tylko przypomnieć, że kiedyś na sesji musiałem tłumaczyć radnemu Cykadiuszowi Arbulskiemu, że rośliny i trawa w kanale są pożyteczne bo zatrzymują wodę, żeby zbyt szybko nie spływała. Cykadiusz uparł sie wtedy, że trzeba wyrwać wszystkie wodorosty. Natenczas jeszcze nie miałem dyplomu Collegium Tumanu. Dziś niestety trzeba zarezerwować 2 miliony na małą retencję. A było nie wyrywać chwastów.
*wodorostów, a nie chwastów. Przepraszam za omyłkę.
Wasz Edam
Jak dla mnie to dużo bardziej nieoczekiwane i problematyczne niż ta awaria było to, że zamknięty dzis był mobilny punkt obsługi klienta na ul. Farbiarskiej:(
Ludzie wręcz odbijali się od drzwi a właściwie to od płota. I to z ciężkimi torbami pełnymi kalafiorów, buraków, czebuli czy ogórków gruntowych.
Szczególnie problematyczne bylo to dla tych co chwilę wcześniej wypłacili gotówkę w bankomacie. Jedna Pani nawet potrzebowała pomocy bo jak tłumaczyła w marketach zawsze płaci kartą.
Ale tam chyba mają przesadnie rygorystyczne przepisy finansowo księgowe, nie mają tylu awarii terminala ani tzw. zeszytu.
Przepraszam za dosadność ale ciągle ierdolicie, że kolegium tumanum, że łapówki zamiast po prostu pogonić tych urzędników. Gdyby tak wyglądała kiedyś polska to nadal mielibyśmy komunę. Może jakieś działania, a nie tylko komentarze?
Polska pisze się z dużej litery. Jak masz sposób jak pogonić lokalną sitwę, która nomen omen na okrągło jest wybierana przez spoleczeństwo to daj znać. Komunę pod pewnymi względami mamy nadal w kilku obszarach.
Dokładnie. Zamiast komentarzy najlepiej wydawać własne anonimowe gazety, zamiast satyry, ironii i krzywego zwierciadła można walić kogoś po głowie maczugą i „faktami”.
Prosty przekaz, najlepiej jeszcze z odpowiednią grafiką i czcionką jest dużo skuteczniejszy.
Tak robiliśmy, formalnie nie jako klub ale wszyscy pamietaja te czasopisma w swoich skrzynkach pocztowych w czasach referendum.
Potem niestety zostałem wydy… oszukany jako potencjalny prezes ZUKU i PUKU.
@Andy, rozumiem, co czujesz.
Mam wrażenie, że nie tylko Ty poczułeś się w tej sytuacji rozczarowany.
Ja z kolei czasami mam wrażenie, że moja rola ogranicza się do spaceru po gminie i sprawdzania, jak postępują inwestycje.
Chciałbym mieć większy wpływ i możliwość zrobienia czegoś więcej, ale tak już nie będzie i dobrze.
@Jarciniaczku czy opowiesz moze historię o tym jak Mosina została wyprowadzona z Selectu?
Czy to prawda, że wstępując kiedyś tam do do spółki Selekt, gmina Mosina wpłaciła wpisowe które przepadło?
Czy ktoś @Memeku wówczas protestował lub manifestował sprzeciwu przy podejmowaniu tej decyzji?
Panowie Panowie…. na spokojnie, bo jak ja zacznę opowiadać to niektórym jak to mówią „kopara opadnie”
Teraz zmykam, ale na pewno tu wrócę!
Muszę lecieć do mobilnego punktu urzędu (dziś podobno stacjonuje na ulicy Farbiarskiej)
Witam Państwa serdecznie!
Tak jak obiecałem – powróciłem!
Niestety ku mojemu zdziwieniu, mobilny punktu urzędu był zamknięty…
Czyżby okres wakacyjny w pełni się rozpoczął?