W Rogalinku, w rejonie ul. Poznańskiej i parkingu przy sklepie „u Grażyny”, znaleziono tropy, przypominające ślady wilka. Dzisiaj (5 lutego 2026 r.) informację potwierdziło Nadleśnictwo Konstantynowo, do którego trafiła dokumentacja przygotowana przez uczniów szkoły podstawowej.
Do odkrycia doszło podczas terenowej lekcji biologii klasy 6a. Uczniowie zwrócili uwagę na nietypowe ślady w śniegu, prowadzące w linii prostej od strony ul. Poznańskiej w kierunku zabudowań. Jak relacjonują, tropy były wyraźnie większe od psich i miały charakterystyczny układ.
Dzieci wykonały zdjęcia, zmierzyły długość i szerokość śladów oraz sprawdziły ich rozmieszczenie. Jeszcze tego samego dnia materiały zostały przesłane do specjalistów. Odpowiedź nadeszła po kilku dniach.
– „Wszystko wskazuje na to, że to tropy wilka. Świadczy o tym charakterystyka tychże tropów i ich rozmiar” – przekazano w odpowiedzi z nadleśnictwa. Pracownik poinformował również, że wilki od pewnego czasu pojawiają się w okolicach Rogalinka i zdarza im się podchodzić blisko zabudowań.
Z ramienia nadleśnictwa przekazano także podziękowania dla uczniów za uważne obserwowanie przyrody. – „Bardzo dziękujemy za pytanie, doceniamy Państwa spostrzegawczość i zachęcamy do dalszych obserwacji” – czytamy w odpowiedzi.
Nauczycielka, która opiekowała się klasą podczas zajęć, podkreśla, że cała akcja była dla dzieci ważną lekcją w terenie. Uczniowie, mimo mrozu, dokładnie mierzyli ślady i dokumentowali znalezisko. W szczególny sposób wyróżniono zaangażowanie kilku chłopców, którzy prowadzili pomiary.
Leśnicy przypominają, że obecność wilków w regionie nie jest zjawiskiem nadzwyczajnym, zwłaszcza zimą, gdy zwierzęta intensywniej poszukują pożywienia. Jednocześnie podkreślają, że wilki z reguły unikają ludzi i nie są wobec nich agresywne, o ile nie czują się zagrożone.
Mieszkańcom zaleca się zachowanie ostrożności podczas spacerów w pobliżu lasów i terenów otwartych. W przypadku zauważenia dzikich zwierząt nie należy próbować ich dokarmiać ani podchodzić bliżej. Wszelkie obserwacje warto zgłaszać do nadleśnictwa lub odpowiednich służb.
Jak informowaliśmy wcześniej, w ostatnich latach w rejonie gminy Mosina coraz częściej odnotowuje się obecność tych dzikich zwierząt w pobliżu zabudowań. Leśnicy apelują o spokój i rozsądek w przypadku spotkania z tymi zwierzętami.
Wcześniej jednego z drapieżników zauważono i sfotografowano na ulicach Mosiny, jednak w tym przypadku nie ma stuprocentowej pewności, że faktycznie był to wilk.


Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.
