30 maja, na ulicy Gałczyńskiego w Mosinie doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch nastolatek poruszających się hulajnogą. Na miejsce zadysponowano Państwową Straż Pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Okoliczności zdarzenia bada policja, dlatego informacje dotyczące przebiegu wypadku mają na tym etapie charakter nieoficjalny. Według relacji świadka, który znalazł się na miejscu krótko po zdarzeniu, na hulajnodze miały jechać dwie dziewczyny.
– „Z tego co mi wiadomo, dwie dziewczyny jechały na hulajnodze. Dziewczyna, która kierowała, miała kask, a druga, około 13-letnia, nie miała kasku. Jadąc ulicą Gałczyńskiego straciły panowanie, w wyniku czego upadły” – relacjonuje świadek.
Według tej samej relacji kierująca hulajnogą miała doznać jedynie otarć i zadrapań. Znacznie poważniejszych obrażeń miała doznać pasażerka.
– „Druga uderzyła rzekomo w krawężnik głową. Pierwsza przybyła straż, dwa zastępy. Dziewczyna została intubowana i chwilę później przyleciał helikopter i karetka” – przekazał świadek.
Na oficjalne informacje dotyczące stanu poszkodowanej oraz dokładnego przebiegu zdarzenia trzeba jeszcze poczekać. Weryfikacją okoliczności zajmują się służby.
Kilka dni wcześniej był apel o ostrożność
Wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy na ulicach Mosiny i okolic widać coraz więcej młodych użytkowników rowerów i hulajnóg. Jak wynika z informacji przekazanych naszej redakcji, kilka dni przed zdarzeniem do rodziców uczniów jednej z mosińskich szkół trafił komunikat przypominający o zasadach bezpiecznego poruszania się po drogach.
W apelu zwracano uwagę między innymi na konieczność zachowania ostrożności podczas przejazdu przez jezdnię, korzystanie z kasków ochronnych i elementów odblaskowych, przestrzeganie znaków drogowych oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Choć kask nie daje gwarancji uniknięcia obrażeń, może znacząco ograniczyć skutki upadku.



Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.

[Komentarz ukryty przez redakcję – możliwe naruszenie dóbr osobistych. (red.)]
Strzelecka, Leszczyńska ostatnio to jakiś tor wyścigowy. Skrzyżowania , przejścia dla pieszych dla nich nie istnieją a prędkości mają często zawrotne dlatego zgadzam się z opinią RETRO
Zdjęli wypowiedź Retro. Czyżby coś niepoprawnie politycznie? XD
Piter, pożegowska w weekendy to gangi gówniaków na hulajnogach, rozpędzone na rowerach z górki odrostki z mlekiem matki pod nosem. Buntownicy w Hondach na przelocie, czerwone i szybkie jak strzała ople rok po odbiorze prawa jazdy. Gdyby postawić tam policję, to komenda główna by zaczęła się wstydzić, że inne posterunki mają aż tak słabe wyniki. Wakacje przed nami, a selekcja naturalna już rozpoczęła przeliczanie bydła.
Podobnie jest w Krośnie, na ul. Strzeleckiej, na Gałczyńskiego itd. itd. Policja nie potrafi o X lat poradzić sobie z wyścigami samochodów na Gałczyńskiego czy Lema, Policja twierdzi że nie ma zupełnie tematu. Temat bandyterki drogowej na hulajnogach nie jest w zasięgu oraz realnym zainteresowaniu Policji.
Musi wydarzyć się śmiertelny wypadek, dopiero wówczas się być może ta nieszczęsna policja zainteresuje.
GDZIE PIESZE PATROLE POLICJI LUB STRAŻY MIEJSKIEJ!
Policja jest zajęta wlepianiem mandatów. Nie będzie sobie głowy zawracała poważnymi sprawami.
Troszkę Straż Miejska i Policja powinna się tematem zając kontrolować , edukować w ostateczności karać .Kupno hulajnogi ok ale rodzice powinni również się zastanowić i wiedzieć jak ich pociecha się porusza na takim sprzęcie i z kim bo często bywa tak, że dziecko wychodzi z domu i tutaj pełen luz . Kochani rodzicie sezon wakacyjny się zbliża warto mieć oczy szeroko otwarte na dzieci i młodzież żeby uniknąć nie potrzebnych łez jak coś się stanie.
Strzelecka to dramat. Notorycznie jadą nią hulajnogi pow 50 km/h do tego masa nieoświetlonych rowerów. Jadąc tam autem zawsze miejskie w głowie że może wam wyskoczyć hulajnoga i na pewno jedzie ktoś nieoświetlony.
Na szczęście mamy w uj progów zwalniających które rozpiżdżają nam zawieszenia, ale za to jak jakaś oferma wjedzie nam pod koła to tylko delikatnie i subtelnie go przejeżdzam.
Znowu pryte chlałeś.
Jak Ci progi psuja zawieszenie to chyba masz auto do wymiany.
No odkąd nastawiali po całym Krośnie progów to teraz mam auto do wymiany. Czy starostwo oddaje za zniszczone zawieszenia/auta?
Gdzie rodzice się pytam
Na pejsbuku.
Nieoświetlone rowery to plaga, tak jak oświetlone hulajnogi które jeżdżą z prędkością światła..
500 mandatu za jazde powyzej 30 hulajnoga klocka za wiecej niz 40 i sie bachory naucza a jak nie to rodzice ich naucza
Jest czas komunijny a hulajnogi to jeden z przykładowych prezentów. Niech prezbiter z wikariuszami zorganizuje w światyni szkolenie dla komunistów z użytkowania hulajnogi. Za moich czasów nie było takich incydentów hulajnogowych, wszystko to wina Hulajnogowego Piwosza z Torunia.
[Komentarz ukryty przez redakcję – możliwe naruszenie dóbr osobistych. (red.)]
Gdzie kaski.. gdzie odrobina rozsądku, młodość z okropnymi konsekwencjami
No cóż, dziwne ze to dopiero pierwszy taki wypadek u Nas, ale na 100% nie ostatni. To że dzieci są głupie to wiadomo nie od dziś, problem w tym że dzisiejsi rodzice są jeszcze bardziej bezmyślni. W końcu dzieciaki same sobie hulajnóg nie kupują.
Jakieś wieści o poszkodowanej dziewczynce? Bardzo mi jej żal…
Żal to jest gdy krowa narobi do studni. Tutaj jest nauczka za tępych rodziców i równie niemądre latorośli.
Traz trzeba rodziców tych dzieciaków mocno zabrać w obroty, bez kuratorów nie obędzie się. Jazda niezgodnie z przepisami po jezdni gdy obok jest ścieżka rowerowa, dwie osoby na hulajnodze, jedna osoba bez kasku. No chyba, że jechali ścieżką rowerową ale z taką dużą prędkością że dwie osoby wyrzuciło na drugą stronę ulicy. Trzeba obecnie karać bez litości za takie harce, czas pobłażania skończył się. Tacy rajderzy są niebezpieczni dla otoczenia i postronnych oraz dla siebie samych też.
Sora kumulacja nieprawidłowości.
Błagam wladze miasta o interwencję na Strzeleckiej.
Proszę o przekazanie informacji do policji.
Niech spędza kilka minut w okolicy.
Proszę o przekazanie straży miejskiej aby skontrolowała blokowanie przez samochody chodnika na Strzeleckiej wzdłuż szeregowców „os. Królewskie”. Ruch pędzących rowerów, hulajnóg, brak chodnika – kiedyś tam stanie się komuś krzywda.
Bardzo proszę z obawy o dobro mieszkańców o pochylenie się nad tym zagrożeniem.
Poniedziałek 01.06.2026, godzina +/- 08:00. Mosina ul. Porazińskiej – ulica boczna, gruntowa z bardzo małym ruchem samochodów: po ulicy Porazińskiej jeździ pomarańczowy beczkowóz – wodopolewaczka i obwicie leje wodą na klepisko/ulicę. Czyżby jakiejś księżniczce przykurzył się nosek gdy tam zaiwaniała swoim Pasatem? A może została wprowadzona nowa mosińska norma polewania wodą w ciepłe dni ulic nieutwardzonych. W Gminie Mosina jest całkiem sporo nieutwardzonych ulic a Mosina śpi na nieprzyzwoicie taniej wodzie jak ten arabski szejk na ropie. Taniej będzie dać na mszę w intencji deszczu. Cuda, cuda ogłaszajo…
https://www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE
Dzisiaj zapowiadają po południu deszcz.
Jeszcze tylko dodam, że patrząc na to zdjęcie, to kawałek dalej jest skrzyżowanie ulic Gałczyńskiego z Lema. Często jadę rowerem Lema w obu kierunkach, przecinając Gałczyńskiego, często też samochodem Gałczyńskiego przez to właśnie skrzyżowanie. I teraz tak, jadąc Lema rowerem z górki, od strony Śremskiej zawsze zwalniam i puszczam auta, pomimo tego, że mam rzekomo pierwszeństwo i jest ścieżka rowerowa. Gdybym nie zwalniał, to szczerze przyznam, nie pisałbym tego komentarza, bo albo byłbym już na cmentarzu, albo w najlepszym wypadku jako kaleka na rencie. Kierowcy w ogóle nie zwalniają, nie zachowują ostrożności, są zamyśleni i tylko lecą. To jest jedno. Natomiast, często jeżdżę też autem Gałczyńskiego od strony Sowieckiej. Jadąc autem zawsze zwalniam, bo rowerzyści i szczyle na hulajnogach wręcz wystrzeliwują z prawej strony z dużymi prędkościami, bo przecież „mają pierwszeństwo” no i jest z górki. Gdybym, nie zwalniał, to też nie pisałbym, tego komentarza, bo byłbym już w więzieniu.
Niestety, ale obawiam się, że prędzej lub później, dojdzie do spotkania rowerzysty/hulajnoigarza z kierowcą, gdzie oboje sobie będą bezmyślnie jechać. W efekcie helikopter znowu będzie lądował.
Stąd mój, mały apel i do kierowców, zwalniajcie tam przez dym skrzyżowaniem znacząco. Do rowerzystów, pomimo pierwszeństwa, też radzę zwolnić i zachować ostrożność. Co do dzieci na hulajnogach – szkolenie (jak na kartę rowerową), karta na hulajnogę, obowiązkowo kask, hulajnoga max 20km/h i jazda tylko w pojedynkę. W przeciwnym razie mandat z tych ciekawszych z trzema zerami do zapłaty przez mamusię i tatusia.
Proponuje podszkolic sie w przepisach, pierwszenstwo ma tylko rower ktory znajduje sie juz na przejezdzie dla rowerow na ulicy, no chyba ze ktos skreca samochodem wtedy musi ustapic tym ktorzy sa na drodze w ktora wjezdza.
Mosiniak kupił lejce u Bułgarów na targowisku. W październiku 2024 r. miały być zamontowane poduszki berlińskie też min. +/- na wysokości tartaku na Gałczyńskiego. Zatwierdzona wcześniej dokumentacja poszła do poprawek i w efekcie gów…o zamontowano do dzisiaj. Ten temat był już na tapecie za: Mielocha, Rysia a możliwe że i za Springerowej był omawiany. Wypadki na skrzyżowaniu Gałczyńskiego/Lema to norma.
Do Mosiniak: Jakie pierwszeństwo? Gościu jesteś jednym z tych którym mózg wypaliło słowo pt. „PIERWSZEŃSTWO”
Proszę o jakieś info o stanie zdrowia diewczat………………