Policjanci z Komisariatu Policji w Mosinie zatrzymali 34-letniego kierowcę Audi A6, który mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów wsiadł za kierownicę. Mężczyzna działał w warunkach recydywy i decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Do zdarzenia doszło w piątek, 6 lutego 2026 roku, na terenie gminy Mosina. Podczas patrolu uwagę funkcjonariuszy zwróciło Audi A6, którego kierujący na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i skręcił w drogę gruntową. Policjanci zdecydowali się na kontrolę.
Sprawdzenie danych kierowcy w policyjnych systemach szybko wyjaśniło przyczynę nerwowej reakcji. Jak ustalili mundurowi, 34-latek od ponad pięciu lat objęty jest dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz był konsekwencją wielokrotnych przypadków prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości w latach ubiegłych. Czynu dopuścił się zatem w warunkach recydywy.
Mężczyzna został zatrzymany, a jego pojazd odholowano na policyjny parking.
Prokurator złożył wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego trzymiesięcznego tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do tego wniosku, wskazując na „skrajne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego” oraz rażące ignorowanie wcześniejszych orzeczeń sądowych.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, za złamanie sądowego zakazu w warunkach recydywy mężczyźnie grozi kara nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Policja podkreśla, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nie jest formalnością, lecz jednym z podstawowych środków ochrony życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego.
Przypomnijmy, od 29 stycznia 2026 roku obowiązują zaostrzone przepisy Kodeksu karnego wobec kierowców, którzy łamią sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Nowe prawo wprowadza obligatoryjny dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w przypadku jazdy mimo obowiązującego zakazu, a także surowe kary uzupełniające, w tym bezwzględne kary pozbawienia lub ograniczenia wolności oraz wysokie świadczenia pieniężne.
Pierwsze wyroki zapadły już w dniu wejścia przepisów w życie. W Poznaniu 40-letni mieszkaniec gminy Swarzędz został zatrzymany za kierownicą Audi A6 mimo dwóch aktywnych zakazów i cofniętych uprawnień. Sąd, rozpoznając sprawę w trybie przyspieszonym, orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, półtora roku prac społecznych oraz 10 tys. zł świadczenia pieniężnego.
Tego samego dnia w Kole zapadł kolejny wyrok. 39-latek, który prowadził Mercedesa mając ponad 3,4 promila alkoholu w organizmie i dwa aktywne zakazy, usłyszał wyrok dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, roku i dwóch miesięcy bezwzględnego więzienia oraz obowiązek zapłaty łącznie 16 tys. zł na fundusze i nawiązki.
W podobnym trybie rozpatrywana będzie również sprawa kierowcy zatrzymanego przez mosińskich policjantów, który także złamał sądowy zakaz w warunkach recydywy. Mężczyzna będzie musiał liczyć się z surowymi konsekwencjami wynikającymi z nowych przepisów.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


Brawo.
składak ford c-max żabinko
Czarny szajswagen Eos, od RenMaca do przejazdu jakieś 130kmh.
[Komentarz ukryty przez redakcję – możliwe naruszenie dóbr osobistych. (red.)]
Ostatnio na rynku młody dresik z Kaudi zaparkował na przejściu dla pieszych i poszedł po fajki do sklepu.
Kałdi to stan umysłu… Nieco inny niż bmw ale jednak.