Wojciech Czeski

Autorem wpisu jest: Wojciech Czeski, dziennikarz Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej

Wielki powrót Świętego

Zygmunt Szczęsny Feliński

17 września 2020 roku przypada 125 rocznica śmierci świętego arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Dzień ten jest także od kilku lat w Kościele katolickim wspomnieniem liturgicznym tego wielkiego kanonizowanego Polaka. W związku z tym, że w 1848 roku przebywał on na terytorium Ziemi Mosińskiej, postanowiliśmy uczcić Jego obecność, by wyryła się w pamięci mieszkańców Gminy.

Czytaj więcej

Pożoga 1848

Pożoga 1848

Radosne świętowanie porażek wydaję się niestety być do dnia dzisiejszego naszym narodowym sportem. Nie inaczej jest z rokrocznymi obchodami wydarzeń z maja 1848, w których mieszkańcy Mosiny świętują rzekomy status miasta jako kilkudniowej stolicy Polski.

Czytaj więcej

Węzeł gordyjski „Rzeczpospolitej Mosińskiej”

Węzeł gordyjski „Rzeczpospolitej Mosińskiej”

Dnia 3 maja 1848 roku na mosińskim rynku Jakub Krauthofer-Krotowski ogłosił Rzeczpospolitą Polską ze stolicą w Mosinie – tak zadekretowana i bezdyskusyjna wersja historii obowiązuje do dnia dzisiejszego w naszym mieście. Z relacji świadków tamtych wydarzeń wynika jednak sporo wątpliwości co do rzeczywistej roli, jaką odegrał w nich Krauthofer.

Czytaj więcej

Spreparowany życiorys Jakuba Krauthofera-Krotowskiego

spreparowany życiorys

Opowieść o Jakubie Krauthoferze-Krotowskim obrosła przez lata w mity i niedopowiedzenia, które przysłaniają nam prawdę o jego osobie. Jest to widocznie szczególnie na naszym mosińskim poletku, gdy dla celów wykreowania z niego lokalnego bohatera pomijano niewygodne fakty oraz przeinaczano niektóre epizody z jego życia. W niektórych przypadkach można nawet mówić o ich fałszowaniu – nie mnie jednak rozstrzygać, czy było to fałszowanie świadome czy niezamierzone.

Czytaj więcej

Nieporządki Jakuba Krauthofera-Krotowskiego

Nieporządki Jakuba Krauthofera-Krotowskiego

Do znudzenia powtarzać będę, że życiorys Jakuba Krauthofera-Krotowskiego nadal nie został w pełni odkryty i opisany. Pełno w nim jest przemilczeń, niedomówień i tajemniczych zwrotów akcji. Podstawowym pytaniem, które pojawia się przy analizie jego życiorysu brzmi: „dlaczego ustatkowany człowiek, doskonale rozwijający swoje umiejętności legalnej walki z zaborcą, nagle zmienia się nie do poznania, wkraczając na drogę działań iście szaleńczych?”.

Czytaj więcej

Niewielkopolski etos

Jakub Krauthofer-Krotowski

Co roku w maju obchodzimy ogłoszenie Mosiny stolicą Polski w 1848 roku. Czy jest to powód do dumy? Przytaczamy pomijane przez lokalnych historyków źródła, z których przemawia śmierć i groza tamtych dni. Okazuje się bowiem, że twórcy Rzeczpospolitej Mosińskiej mieli na rękach krew niewinnych ludzi.

Czytaj więcej

Jakub Krauthofer-Krotowski jako rewolucjonista

szubienica

Co roku w maju obchodzimy ogłoszenie Mosiny stolicą Polski w 1848 roku. Czy  jest to powód do dumy? W najnowszym, lipcowym wydaniu Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej będziemy publikować pomijane przez lokalnych historyków źródła, z których przemawia śmierć i groza tamtych dni. Okazuje się bowiem, że twórcy Rzeczpospolitej Mosińskiej mieli na rękach krew niewinnych ludzi (odważny artykuł w nadchodzącym wydaniu GMP pt. Niewielkopolski etos). Tymczasem publikujemy pierwszą część badań na ten temat, jaki ukazał się w gazecie drukowanej pt. Jakub Krauthofer-Krotowski jako rewolucjonista.

Czytaj więcej

Drogowskaz na nasze czasy – Stanisław Wincent Kasznica

Stanisław Kasznica

Po lekturze tekstu kolegi Tomasza Kaczmarka z zeszłego numeru Gazety („Adam Wodziczko zapomniany”) zdałem sobie sprawę, że w listopadzie 2018 roku przegapiliśmy jeszcze jedną, okrągłą rocznicę śmierci wybitnej osobowości związanej z Mosiną. Sam biję się w piersi, że nie popisałem się refleksem w sprawie przypomnienia o sześćdziesiątej rocznicy profesora Stanisława Wincentego Kasznicy, która przypadła na dzień 17 listopada 2018 roku.

Czytaj więcej

170. rocznica powstania Rzeczypospolitej Mosińskiej: Dwa oblicza Jakuba Krauthofera-Krotowskiego

Jakub Krauthofer-Krotowski

Trwają obchody 170. rocznicy powstania Rzeczypospolitej Mosińskiej. W ferworze świętowania, wspomnień i zabawy trzeba jednak podjąć próbę zadumy nad tymi wydarzeniami, które z perspektywy czasu nie wydają się być tak radosnymi. Zanim jednak o tym, chciałbym skupić się na dwóch etapach z życia Jakuba Krauthofera-Krotowskiego.

Czytaj więcej

Nie o to chodzi by złapać wilka, ale by gonić go

iąta edycja dziesięciokilometrowego biegu przełajowego „Pogoń za Wilkiem”

Piąta edycja dziesięciokilometrowego biegu przełajowego „Pogoń za Wilkiem” niestety za nami. Ta impreza sportowa to coś więcej niż tylko bieganie. To także doskonała zabawa dla dzieci (Bieg Wilczków), wspaniała atmosfera pobiegowych rozmów przy arbuzach, kawie i nieziemsko pysznym cieście drożdżowym z Cukierni Rawa. Jest to także wyzwanie dla psów, które mogą wykazać się w osobnej kategorii biegowej na trasie ze swoimi właścicielami. Często nie wiadomo, kto tu kogo prowadzi oraz komu bardziej należy się medal: niezmordowanemu czworonogowi czy dwunożnemu właścicielowi.

Czytaj więcej

Widział na własne oczy

Las w Katyniu

W twórczości Józefa Mackiewicza każdy znajdzie coś dla siebie – powieści historyczne, opowiadanie z morałem, felietony, reportaże, listy, wspomnienia czy dzieła polityczne. Trudno jednak o bardziej wyróżniającą się pozycję w twórczości autora niż „Sprawa mordu katyńskiego. Ta książka była pierwsza”. Dzieło wyjątkowe, łączy bowiem w sobie bardzo osobiste wspomnienia z niezwykłymi opisami oraz antykomunistyczną swadą polemiczną. Sam uważam ją za najważniejszą pozycję w niezwykle bogatym dorobku „ptasznika z Wilna”.

Czytaj więcej

Niereakcyjny reakcjonista

Józef Mackiewicaz z redakcją

Jednym z częściej spotykanych zwrotów nowomowy komunistycznej było słowo „reakcjonista” czy „reakcja”, znane zwłaszcza ze słynnego plakatu propagandowego „olbrzym i zapluty karzeł reakcji” wymierzonego w żołnierzy Armii Krajowej. Słowa tego użył także premier PRL Józef Cyrankiewicz, który w jednej ze swoich mów zaliczył Józefa Mackiewicza do „zaciekłego koła międzynarodowej reakcji”. Warto w tym miejscu pochylić się nad samym znaczeniem tego pojęcia oraz tym, czy faktycznie wspomnianego pisarza można zaliczyć do grona reakcjonistów.

Czytaj więcej

Przemilczana zbrodnia Zachodu

Do stałego elementu pisarstwa Józefa Mackiewicza należało niewątpliwie głoszenie opinii idącej nieraz radykalnie pod prąd głównego nurtu. Odwaga, bezkompromisowość i suwerenność myślenia pisarza była często przyczyną „świętego oburzenia” środowisk emigracyjnych. Mackiewicz poruszał się bowiem po nieprzetartych szlakach przemilczanych tematów, których opisywanie było w jego czasach niczym wsadzanie kija w mrowisko.

Czytaj więcej

Optymizm nie zastąpi nam Polski

Józef Mackiewicaz z redakcją

Na łamach Gazety zdarzyło mi się już popełnić w zeszłym roku artykuł o Józefie Mackiewiczu. Cóż to jednak jeden, krótki tekst! To jak kropla w morzu potrzeb rozpropagowania jego pism, które niewątpliwie powinny być znane szerszemu gronu odbiorców. Stąd też postanowienie, iż od czasu do czasu będę wracał do omawiania twórczości tego zdecydowanie niedocenianego, wybitnego polskiego pisarza.

Czytaj więcej

Zapanować nad emocjami

To trwający od kilku wieków spór dwóch wizji naprawy Polski: jednej przywiązanej do polskich tradycji i w nich szukających inspiracji, i drugiej – wiążącej nadzieję z rozwiązaniami wdrażanymi w państwach zachodnich, mocno przywiązanej do każdej nowinki płynącej z Europy.

Czytaj więcej