Walka z wiatrakami

Sytuacja małych, niezależnych, polskich gazet lokalnych w naszym kraju jest bardzo trudna, jeśli nie beznadziejna.

Pod względem finansowym jest to działalność gospodarcza, jak każda inna, podlegająca prawom rynku. Pracujemy na granicy opłacalności i tylko dzięki pasjonatom i ludziom dobrej woli udaje się nam przetrwać. Mały, lokalny rynek prasowy w Polsce praktycznie nie powinien istnieć. W niewielkich miejscowościach mniej jest firm i słabiej rozwinięta gospodarka, a tylko firmy i przedsiębiorcy, którzy wykupują reklamę mogą zapewnić lokalnej prasie funkcjonowanie.

Galeria lokalnych twórców – obrazy, ikony, rękodzieło, biżuteria…

Zapraszamy do obejrzenia i kupna dzieł naszych lokalnych artystów.

W styczniu, w siedzibie Gazety Mosińsko–Puszczykowskiej została otwarta wystawa obrazów i ikon lokalnych twórców. Swoje prace wystawili artyści skupieni w Pracowni Artystycznej Pod Patronatem Przyjaciół Dębów Rogalińskich, prowadzonej przez Lucynę Smok. Docelowo w galerii znajdą się dzieła wielu innych lokalnych i nie tylko twórców. Swoje obrazy wystawiła także znana malarka – Maria Silska z Pecnej.

Tworzy w swoim charakterystycznym stylu

W połowie stycznia w redakcji Gazety Mosińsko – Puszczykowskiej odbędzie się indywidualna wystawa prac Sylwii Taciak.

Spotkanie dla przedsiębiorców pt. “Media społecznościowe w firmie”

Gminne Centrum Informacji w Mosinie serdecznie zaprasza na bezpłatne seminarium pt. „Media społecznościowe w Twojej firmie”, które odbędzie się w dniu  25 listopada 2015 roku /środa/ w godzinach od 10.00 – 14.00 w Sali Kolumnowej Mosińskiego Ośrodka Kultury, ul. Dworcowa 4.

Filozofowie uznali

Filozofowie uznali, że symbolem przeszłości był Kościół. Symbolem teraźniejszości jest bank, a symbolem przyszłości będzie szpital…

Dotacje z Unii Europejskiej dla przedsiębiorców

Jak pozyskać dotacje unijne w 2015 r.? Na co można otrzymać dofinansowanie?

Strefa amatora, czyli 75 Watt Absurdu

Tak jak każdy piłkarz kiedyś pierwszy raz kopnął piłkę, a murarz pierwszy raz wymieszał zaprawę budowlaną, tak każdy filmowiec nakręcił kiedyś swoje pierwsze ujęcie. Najtrudniejszy pierwszy krok – zwykło się mawiać (śpiewać). W głowach czterech poznańskich filmowców -amatorów pojawił się koncept, by na bazie własnych doświadczeń pomóc innym, początkującym bądź niedoświadczonym twórcom zrealizować marzenia.

Połączyły ich konie

Grzybno –  stajnia i hodowla koni Ryszarda i Michała Odważnych, ojca i syna. Na podwórku wita nas wnuczka pana Ryszarda, 12 – letnia Agata. Trzyma w objęciach kilka szczeniaków, zachęcając do wzięcia na ręce choćby jednego, bo są takie rozkoszne i piękne…W tle padok, a w nim trzy klacze z młodymi źrebakami. Agata obładowana pieskami prowadzi nas do ukochanego konia. Po chwili odnosi psiaki i siedzi już na Fionie, na oklep, kładzie się i przytula do szyi konia. Nie boi się, że spadnie, bo ufa klaczy. Wokół nich drepcze źrebię.

Ratujcie!

Państwo Roma Dużewska-Zięba i Szymon Zięba z Puszczykowa szkołę języków obcych „Finch System” prowadzą razem dwudziesty piąty rok, przy ul. Wierzbowej 8. W Puszczykowie zamieszkali w 1981 roku. Dwa lata później, po ukończeniu anglistyki na Uniwersytecie Adama Mickiewicza (najlepszej w Polsce), wyjechali do Afryki. Dostali pracę na uniwersytecie w Bengazi, uczyli tam studentów języka angielskiego.

Jak jedna wielka, włoska rodzina…

„Świerkowy zakątek” – dom dla seniorów w Mosinie przy ul. Krasickiego 6. Wchodzimy do dużego salonu z kominkiem. Mieszkańcy siedzą przy stolikach, oglądają TV, grają w gry planszowe. Dzisiaj pogoda nie zachęca do wyjścia na zewnątrz, zresztą za chwilę będzie posiłek – z kuchni dochodzi zapach smacznego obiadu. Jak w domu…

Nie jestem mosinianką, przybyłam tutaj za przysłowiowym chlebem

Krystyna Smektała jest dyrektorem dwóch publicznych przedszkoli w gminie Mosina, założyła też dwie prywatne placówki w mieście – przedszkola Koniczynka, o których rozmawiamy.

Co dało Pani impuls do otwarcia przedszkola Koniczynka w Mosinie?

Czułam stres, że aż ciasto naleśnikowe kuliło mi się na patelni

Zmienić swoje życie z ubogiego na normalne…

Nowa mosińska naleśnikarnia mieści się w pobliżu Rynku przy ul. Słowackiego 18. Pani Ania,  ma dzisiaj na sobie bluzkę z tygrysem. Przyszła do pracy o 8 rano. Gotuje, smaży, wypróbowuje nowe przyprawy, wciąż udoskonala skład potraw. Lokal otwiera o godzinie 11, siada przy stoliku i czeka. Jest rodowitą mosinianką.

Jesteście tak ludzcy i zwykli…

W piątek, 26 czerwca Firma Wieczorek Meble Tapicerowane obchodziła 25 – lecie swojego powstania. Piękna uroczystość z udziałem pracowników i wielu gości, także z zagranicy odbyła się z tej okazji w Miejskim Ośrodku Kultury w Mosinie. W imieniu właścicieli Jolanty i Janusza Wieczorków uczestników powitał Andrzej Kasprzyk:

„Po to gromadzimy, abyśmy mieli co rozdawać”

W kilku wielkich halach pracują pracownicy, słychać szum urządzeń i panuje typowy dla zakładu przemysłowego jednostajny hałas, przerywany od czasu do czasu ostrym tonem jakiejś nieznanej mi maszyny. Wśród pracowników, w relacji z właścicielką zakładu panuje miła, rodzinna atmosfera.