Berdychowski Volkswagen - ID.4 Elektryczny SUV

Wywiad z Moniką Kujawską, nową prezes ZUK i PUK w Mosinie

Rady Nadzorcze ZUK i PUK poinformowały o wyborze na stanowisko Prezesa Zarządu Zakładu Usług Komunalnych sp. z o.o. w Mosinie oraz Prezesa Zarządu Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych sp. z o.o. w Mosinie panią Monikę Kujawską. Rady podjęły decyzję jednogłośnie na podstawie oceny dotychczasowej pracy pani Moniki Kujawskiej na rzecz spółek w okresie od 10 września 2021 r.

Prezes Rady Nadzorczej spółek ZUK i PUK, pani Monika Kujawska

Korzyści, jakie daje nam muzyka. Wywiad z Piotrem Selke, założycielem mollDur

Muzyka jest nieodłącznym elementem mojego życia. Niesamowite jest to, że taki człowiek jak Piotr jest w stanie zachęcić do grania tych wszystkich utalentowanych ludzi. Do poznawania i czerpania radości z dzielenia się muzyką.”

logo mollDur

“Rzucamy światło na kogoś, kto jest wart tego światła” – wspomnienie o Zygmuncie Pniewskim

Zagłębiając się w temat wspomnień o Zygmuncie Pniewskim nie przypuszczałam, że przerodzą się one w cykl niekończących się historii. Piękne to historie, bo pokazujące, jak wiele może dać innym jeden człowiek, dzieląc się swoimi pasjami, a przede wszystkim – żyjąc z pasją. Zapraszam do lektury kolejnych opowieści ludzi, którzy mieli szczęście spotkać na swojej drodze Zygmunta Pniewskiego.

Z. Pniewski jako reporter Gazety Poznańskiej, rok 1961.

„Staramy się zmienić świat na lepszy” – jubileusz stulecia harcerstwa w Mosinie

W tym roku mija sto lat, odkąd na ziemi mosińskiej zaczęło rozwijać się harcerstwo. W 1921 r. z inicjatywy Feliksa Szulakiewicza, Marcina Stachowiaka i Stefana Jelewskiego, powstała Drużyna Harcerzy im. Bolesława Chrobrego. O ważnych wydarzeniach z historii harcerstwa widzianych z perspektywy własnych, harcerskich doświadczeń rozmawiamy z komendantką Hufca ZHP im. Bolesława Chrobrego, harcmistrz Magdaleną Jakubowską.

Ta znajomość „otwierała horyzonty, pokazywała złożoność świata, jego piękno i brak jednoznaczności”

Na pomysł kolejnego odcinka wspomnień o Zygmuncie Pniewskim wpadliśmy właściwie jednocześnie z jego synem, Sławomirem. Od jakiegoś czasu byłam ciekawa, jak wspominają Pniewskiego ludzie, z którymi współpracował, przyjaźnił się, kontaktował. Jakim według nich był człowiekiem? Co było w nim najbardziej interesującego? Jak zapamiętali tę relację?

Ostatni z rodu…

Tak o sobie mówi Marian Obierski. Właśnie skończył 91 lat. Syn powstańca wielkopolskiego, zasłużonego dla Mosiny przedwojennego rajcy miejskiego i autora wielu projektów mosińskich domów. Pan Marian sięga do swojej doskonałej pamięci i wydobywa kolejne okruchy historii.

Marian Obierski

„Siedzieliśmy przy otwartym oknie i słyszeliśmy niemieckie strzały egzekucyjne”

Jakiś czas temu na łamach naszej gazety pisaliśmy o niezwykłych i silnych kobietach z naszego miasta. Jedną z nich była Wiktoria Myszkier (1901-1993). Nauczycielka języka polskiego, historii, geografii, przyrody, rachunków oraz religii, po wojnie – języka polskiego i historii. Prowadziła naukę także w klasach początkowych I-III. Udało mi się porozmawiać z jej córką Marią Renatą Preibisz – Dera. Opowiedzianą historią rodziny udowodniła kolejny raz niezwykłość swojej matki oraz przybliżyła losy jej rodziny w czasach wojny.

Wiktoria Myszkier – nauczycielka, bohaterka

„Mówiło się, że Pniewski zna wszystkich” – wieloletnie przyjaźnie i owocna współpraca

Przystępując do opracowania kolejnej części wspomnień o Zygmuncie Pniewskim nie mogę oprzeć się wrażeniu, że o tym człowieku można pisać bez końca. Zachwyca mnie nie tylko jego wszechstronna wiedza, pasja, z jaką podchodził do każdego tematu, ale też konsekwencja w działaniu, umiejętność dzielenia się wiedzą i wykorzystania jej. Zainteresowania Pniewskiego rodziły znajomości, a te z kolei przeradzały się niejednokrotnie w wieloletnie przyjaźnie i współpracę owocującą dorobkiem naukowym, z którego korzystają kolejne pokolenia.

Basenu w Mosinie w tej kadencji nie będzie [Audycja]

Radni przyjęli uchwały, które rozpoczynają procedurę połączenia spółki basenowej z mosińskim ZUK. O tym, co to oznacza dla mieszkańców, gminy i zarządu spółki, porozmawialiśmy z radnym klubu OdNowa Andrzejem Raźnym. Zapytaliśmy także, co dalej ze sprawą leśnego wodociągu w Pecnej.

Andrzej Raźny, radny Rady Miejskiej w Mosinie, przewodniczący komisji rewizyjnej

Kamienie, które mają duszę

Już po raz trzeci zapraszam Was, drodzy Czytelnicy, do lektury wspomnień o Zygmuncie Pniewskim – mam nadzieję, że ci z Państwa, którzy znali go osobiście, mają okazję do wspominania razem ze mną, a ci, którzy – jak ja – poznają go dopiero teraz, poczują moc i energię płynącą z jego pasji. Kto wie, może dla kogoś stanie się to inspiracją do podążania drogą swoich namiętności i rozwijania zainteresowań? W pierwotnym zamyśle artykuł ten miał kończyć krótki cykl wspomnień. Ostatnio jednak syn p. Zygmunta, Sławomir, wzbudził we mnie ogromną ciekawość i nieodpartą pokusę podążania dalej śladami Zygmunta Pniewskiego. Niewykluczone zatem, że to nie koniec tej fascynującej wędrówki…

Zygmunt Pniewski z minerałami

O miłości do rogalińskich dębów i egzotycznych motyli

Zapraszam do lektury drugiej części wspomnienia o Zygmuncie Pniewskim – człowieku wielu zasług i osiągnięć, ale przede wszystkim – miłości do wszystkiego, co robił. Dzisiaj kilka wątków o pasji fotografowania, szczególnie o wspomnianych w poprzednim odcinku motylach, a także – rogalińskich dębach.

Dąb w Rogalinie dawniej fot. Zygmunt Pniewski

„Wypędzony z raju” – z Mosiny do Brazylii

Pewnego dnia nasz redakcyjny kolega podesłał mi link do artykułu o Zygmuncie Pniewskim z propozycją zajęcia się tematem. Przyjęłam propozycję nie wiedząc jeszcze, że będzie to początek mojej niezwykle interesującej przygody, poznawania kogoś, kogo nie dane mi było spotkać osobiście, jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że spotykamy się teraz, na szczególnej płaszczyźnie: zapisków, fotografii, lektury książek z dedykacjami… A także na płaszczyźnie wspomnień przywoływanych przez syna pana Zygmunta, Sławomira. To dzięki rozmowie z nim powstał ten artykuł, a ja jestem bogatsza o jeszcze jedno spotkanie z człowiekiem pełnym pasji, otwartym na świat i ludzi, ciekawym życia… i wyobrażam sobie, że taki właśnie był też Zygmunt Pniewski.

Arkady Fiedler i Zygmunt Pniewski w Muzeum Arkadego Fiedlera