Festiwal dostępności Salon VW Berdychowski Osa Nieruchomości Mosina - działki, mieszkania, domy Kowbojski modowy piknik w Starym Browarze w Poznaniu
Weronika Zwierzchowska | poniedziałek, 30 paź, 2023 | komentarze 22

Radni podnieśli stawkę opłaty targowej na 2024 rok

Podczas październikowej sesji Rady Miejskiej radni przyjęli uchwałę o podwyżce opłaty targowej o 12% w 2024 roku. Wśród radnych pojawiły się głosy dotyczące braku inwestycji na mosińskim targowisku oraz jego przyszłości. 

Za 2023 rok opłaty na mosińskim targowisku wynosiły:

17 zł od sprzedaży z własnego straganu ustawionego na wyznaczonym stanowisku;
8 zł od sprzedaż z własnego straganu ustawionego na powierzchni nie większej niż 50% wyznaczonego stanowiska;
20 zł od sprzedaży z samochodu osobowego;
28 zł od sprzedaży z samochodu dostawczego lub ciągnika rolniczego z przyczepą;
60,50 zł od sprzedaży z samochodu ciężarowego.

Od 2024 roku sprzedający będą musieli zapłacić 12% więcej. Uzasadnieniem podwyżki było zwiększenie innych podatków również o 12%. Za przyjęciem uchwały było szesnastu radnych, dwoje wstrzymało się od głosu, a jeden radny był przeciw podwyżce. Zanim przystąpiono do głosowania, głos zabrał Łukasz Kasprowicz:

– Nie będę polemizował ze wzrostem stawki, bo taką decyzję podjęła komisja. Pamiętamy jak w latach 90. wyglądało targowisko – nierówny beton, nieutwardzone fragmenty. Przez 30 czy 40 lat nie zrobiono nic oprócz utwardzenia płyty i postawienia zielonej toalety, niedziałającej od kilku lat (a kosztowała sporo pieniędzy) i ustawieniem zielonego rynku, z którego nie korzystają handlowcy. Cały czas podwyżki, ciągniemy kasę od tych handlowców, a nie dajemy im nic w zamian. Proszę pojechać na targowisko do Śremu. Piękne wiaty tam powstały, a handlujący odzieżą nie muszą przykrywać towaru foliami, nie leci im na głowę, stoją w miarę komfortowych warunkach – podał przykład radny Łukasz Kasprowicz. – A co my naszym handlującym dajemy? Nic. Tylko co roku podwyżkę. Proponowałbym, żebyśmy zastanowili się, co robimy i w zamian za te opłaty, które pobieramy od tych ludzi, dać im coś w zamian. Stworzyć lepsze warunki, a to być może przełoży się na większą liczbę handlujących na naszym targowisku. Póki co, my jako gmina, tymi opłatami wspomagamy Zakład Usług Komunalnych, który ma profit za obsługę targowiska – podsumował. 

Podczas sesji w tym temacie wypowiedział się radny Jan Marciniak odpowiadając Łukaszowi Kasprowiczowi:

– W sposób zasadniczy się nie zgadzam, jeżeli mój sąsiad, szanowny radny nie zauważył, ile gmina zainwestowała w targowisko i w otoczenie, to trudno jest mi to zrozumieć. Oczywiście nieporozumieniem jest ten tzw. „grzybek”, czyli toaleta na zielonym rynku, która nigdy nie zafunkcjonowała. Proszę spojrzeć na całą powierzchnię i tak jak kolega wspominał w latach 90. to było bardzo ubogie targowisko. Natomiast dzięki temu, że została zainwestowana nie jedna złotówka na tym terenie, to nasze targowisko ma markę – mówił Jan Marciniak. 

W dalszej części swojej wypowiedzi stwierdził, że można poczynić kolejne inwestycje na targowisku, ale wiąże się to z przemyśleniem koncepcji merytorycznej i finansowej oraz zgłoszeniem wniosku przez radnego do budżetu. Zdaniem Jana Marciniaka warunki dla sprzedających są „dość komfortowe, ale jest to targowisko, którego nie możemy się wstydzić” – stwierdził. 

Radni argumentowali podwyżkę wzrostem cen mediów, oświetlenia placu targowego oraz wzrost pensji osoby obsługującej targowisko. ZUK od każdej opłaty za stanowisko do sprzedaży pobiera 5% wysokości opłaty. 

Marcin Ługawiak wyraził opinię, że należy ostrożnie podchodzić do podnoszenia cen opłaty targowej. Według niego funkcjonowanie dużych i małych targowisk jest niezwykle cenione przez mieszkańców i stanowią potencjał dla małego miasta czy osiedla. Targowiska są nie tylko miejscem do handlowania, lecz także miejscem spotkań z sąsiadami i ze znajomymi. Radny zaproponował, żeby znaleźć środek propozycji i ponieść stawkę opłaty o 1 zł. 

Głos w dyskusji zabrał także burmistrz Dominik Michalak – Niezależnie jaką decyzję Państwo podejmą, musimy pamiętać o tym, żeby wspierać to miejsce jako targowisko, będące jednym z bardziej charakterystycznych w powiecie poznańskim. Funkcjonowanie targowiska to nie tylko jedna budka, a zielony rynek niech będzie symbolem, że niekiedy inwestycje uszczęśliwiające handlujących na siłę, nie zawsze przynoszą korzyści. Oczywiście, inwestujmy, usprawniajmy, myślmy też o obniżeniu kosztów funkcjonowania – przed nami wymiana oświetlenia na energooszczędne i szukanie rozwiązań, co zrobić z zielonym rynkiem – ustosunkował się burmistrz. 

Władzom gminy i radnym zależy, żeby targowisko i jego otoczenie były żywe, wspierające integrację społeczności oraz handel lokalnych rolników.

Targowisko w Mosinie

Wasze komentarze (22)

  • autochton
    poniedziałek, 30 paź, 2023, 12:23:34 |

    CZAS ZMIENIĆ RADNYCH, KTÓRZY NIC POŻYTECZNEGO NIE ROBIĄ a kolosalną kasę biorą. Nie liczy się argumentacja radnych. Ważny jest efekt ich decyzji. Ciągle podnoszą opłaty i swoje „diety”…

  • Gość
    poniedziałek, 30 paź, 2023, 14:13:41 |

    A targujący ceny, nawet wtedy kiedy nie rosną opłaty targowe i koszty danego artykułu!

  • autochton
    poniedziałek, 30 paź, 2023, 15:31:08 |

    Łapki radnych w dół. Ile ich będzie?

  • Gość
    wtorek, 31 paź, 2023, 6:40:32 |

    To targowisko miało prawo bytu gdzie miała być pływalnia,a teraz wjazd na teren targowiska zerowy.Srem ma targowisko na dzisiejsze czasy ale nie Mosina zreszta jak wszystko.Do wymiany całe towarzystwo rządzace.

    • Mieszkaniec
      wtorek, 31 paź, 2023, 10:27:36 |

      Co za bzdury. Targowisko w miejscu którym sugerujesz spowodowałoby paraliż okolicznych ulic. Nie rozumiem co masz za problem z wjazdem na teren targowiska? W Śremie tak samo trudno wjechać na targowisko. A osobiście nie uważam go za jakieś lepsze od naszego. Szczerze – swego czasu tam bywałem, ale uważam je za jedno z najgorszych w okolicy. W szczególności te zadaszone pawilony latem. Jak w piekarniku. Dla mnie masakra.

  • Badylarz
    wtorek, 31 paź, 2023, 8:25:29 |

    Czy radni z łapanki podnieśli sobie również wypłaty?
    Może jakieś nagrody dla nich za podniesienie opłat i podatków?

  • Gość
    wtorek, 31 paź, 2023, 9:38:54 |

    Jeszcze zapewne podniosą nam opłaty za śmieci na 2024. Nie wiem co to za ludzie ale umieją tylko dopieprzać własnym sąsiadom z każdej strony.
    Za to merytorycznie w gminie nie zmienia się nic. Syf i mogiła.
    Wszyscy do wymiany i tych trzech nierobów w rolach burmistrzów też. (a po cholerę jest ich aż trzech? Ile kasy oni przepalają na swoje pensje – to jest czyste marnotrawstwo)

    • Gość
      środa, 1 lis, 2023, 9:41:31 |

      Dlatego że Mosina to metropolia. Na wzór pisiorów, doić doić doić.

  • Badylarz
    wtorek, 31 paź, 2023, 9:46:42 |

    Proponuje wprowadzić opłatę klimatyczna dla ludzi pracujących na terenie gminy, a mieszkających poza gmina. Wykończenie odwiedzają gminę około 20 dni w miesiącu. Podatek od spadających liści, dziur w drogach, przejeżdżających pociągów, bezpanskich kotów, latających ptaków i korków w mieście.

    • Mieszkaniec
      wtorek, 31 paź, 2023, 10:28:32 |

      Od latających ptaków to jeszcze zależy od egzotyczności. Pan od papugi by się nie wypłacił :P

  • Gość
    środa, 1 lis, 2023, 9:44:16 |

    Papuga byłaby zwolniona z opłat :)

  • Gość
    środa, 1 lis, 2023, 9:48:16 |

    Wg mnie Mosina powinna wprowadzić strefę niskoemisyjną w mieście i pobierać oplaty. Od każdego pojazdu niezarejestrowanego w gminie oraz od każdego młodszego niż 6 lat. :-) plus jeszcze postawić szlabany na wkazdach do gminy i pobierać opłatę tranzytową. :- )

    • Gość
      środa, 1 lis, 2023, 11:43:17 |

      Ograniczenie ruchu nie jest źle samo w sobie, bo ludziom szajba już odbiła niektórym. Samochodem chcieliby wjechać wszędzie. Norma to auto zaparkowane w drzwiach wejściowych do marketu. Chodniki zastawione samochodami, a straż miejska nie reaguje. Trawniki rozjeżdżone straż miejska nie reaguje. Pytanie tylko jak ograniczyć ruch? To też zadanie państwa. Sprawiedliwy system opodatkowania. Nie mogę się jednak zgodzić, że wiek auta powinien być wyznacznikiem. Jeśli przykładowo pan emeryt ma Fiata Seicento, który ma 25 lat i jeździ nim rocznie 3 tysiące kilometrów, to ekologia bile on na głowę nowego SUVa, który waży 2.5 tony nawet jeśli to hybryda. Niech ktoś policzy koszty energii i zanieczyszczenia wytwarzane podczas produkcji jednego nowego auta? Sprawa nie jest taka jednoznaczna. Nie wiek auta a sposób eksploatacji i przebieg decydują o mniejszej lub większej szkodliwości. Druga sprawa, gdyby ograniczyć poruszanie się autom starszym niż 6 lat to większość Polaków w ogóle by na drogi nie wyjechała. Metoda kija się nie sprawdzi.

      • Gość
        środa, 1 lis, 2023, 17:04:57 |

        Nie zrozumiałeś. Napisałem o pobieraniu opłat od aut MŁODSZYCH niż 6 lat a nie starszych. Niech płaci burżuazja i elektryki a stare mosiniaki niech nadal sobie dymią. To był taki żarcik dotyczący naszej wspaniałej gminy. :)

  • Marek
    czwartek, 2 lis, 2023, 9:22:45 |

    Dawno mnie tu nie było i widzę, że gazeta trzyma nadal poziom mułu i wodorostów. Podaliście stawki tegoroczne, jako te, które mają niby obowiązywać od przyszłego roku. Czytanie ze zrozumieniem chociażby uzasadnienia do projektu uchwały i podjętego na sesji wniosku, to dla redaktorów GMP problem nie do pokonania.

    • Weronika Zwierzchowska
      czwartek, 2 lis, 2023, 11:06:47 |

      Dziękujemy za czujność. Skupiliśmy się na podwyżce określonej w procentach i komentarzach radnych.

  • JC
    czwartek, 2 lis, 2023, 15:32:48 |

    Może opinia niepopularna, ale opłata na poziomie kilkunastu złotych to śmiech… Jest wiele obszarów i funkcji społecznych gminy, jak utrzymanie czystości, bezpieczeństwo, szkolnictwo. Służą ogółowi i naturalnie gmina nie powinna na nich zarabiać. Targowisko jest jednak obszarem komercyjnym – na nim zarabia wybrana grupa. Nie widzę powodu, żeby stawki i warunki były na tak niskim poziomie. 20zł za sprzedaż ze straganu? Bądźmy poważni. To nie są rynkowe stawki za jakąkolwiek powierzchnię handlową i dyskusja czy podnieść je o złotówkę, czy dwa złote, to w ogóle jakiś absurd.

    • Gość
      czwartek, 2 lis, 2023, 23:22:47 |

      JC – a jak myslisz ile marży ma sprzedawaca warzyw? Ile marży ma kobieta sprzedająca jajka albo czereśnie z ogródka? Ty patrzysz tyljko ze swojego punktu widzenia – człowieka zamoznego. Tam nie ma milionerów ani w roli sprzedawcy ani klienta.

      • Mieszkaniec
        sobota, 4 lis, 2023, 21:22:29 |

        Mało wiesz. Prawdziwych rolników handlujących na targowisku jest garstka – rolnik nie ma na to czasu bo gdy są zbiory to jest nimi zajęty a nie lataniem po targach. Natomiast większość to zawodowi handlarze, kupują na franowie (lub przed żeby nie płacić za wjazd) i marże mają w okolicach 100% i więcej. A jeszcze inna sprawa, że handel rolniczy na naszym targowisku to też mniej niż 1/4 ogółu, reszta to odzież itp.

        • Mieszkaniec
          sobota, 4 lis, 2023, 21:24:26 |

          Ogólnie to powinno być rozwiązane w ten sposób, że handlarze zawodowi powinni płacić dużo wyższe stawki niż np. okazjonalnie producenci sprzedające własne produkty. Coś jak było przez chwilę w czasach COVIDa.

        • Gość
          niedziela, 5 lis, 2023, 20:09:25 |

          A każdy z nich ma dom z basenem i helikopter. Tia… Ci ludzie ciezko pracują od baldego świtu żebyś miał świeże pomidorki na Śniadanie. Łupe ich nasza skarbówka i zus bez umiaru. Bo tak biednemu łatwo dokopać. I Twój komentarz się w to wpisuje. Kasy szukajmy wśród obajtków, morawieckich i im podobnych cwaniaków i złodzieji.

  • orient
    sobota, 4 lis, 2023, 21:41:16 |

    A nie powinien tego regulować rynek? Targowisko centralnie sterowane czy co. Jest popyt na miejsca, cena rośnie. Popytu nie ma – spada. Proste

Skomentuj