T-Roc Salon VW Berdychowski Łukasz Grabowski radny w sejmiku woj. wielkopolskiego Osa Nieruchomości Mosina - działki, mieszkania, domy Wielkanoc w Starym Browarze w Poznaniu - złap zająca w apce
Redakcja GMP | czwartek, 11 sty, 2024 | komentarzy 7

Gołoledź zbiera żniwo. Uwaga, jest bardzo ślisko!

Opady mżawki w połączeniu z minusową temperaturą przy gruncie wywołało wiele niebezpiecznych wydarzeń na drogach. Czytelnicy informują o autach w przydrożnych rowach, stłuczkach i kolizjach.

Od godziny 15:30 ze sporymi utrudnieniami musieli zmagać się kierowcy jadący z Poznania do Mosiny. W okolicach wjazdu do Puszczykowa od Łęczycy doszło do kolizji 4 samochodów.

O niebezpiecznym zdarzeniu Czytelnicy informują także na drodze ze Stęszewa. – Ciężarówka w rowie w Łodzi, utrudnienia potrwają kilka godzin – informuje jeden z kierowców. Warto wybrać drogę przez Będlewo.

Także na drodze Mosina – Kórnik doszło do kilku niebezpiecznych sytuacji, które zakończyły się zatrzymaniem aut w przydrożnych rowach.

O niebezpieczeństwie przestrzega IMGW: – Miejscami występują opady marznące deszczu, powodując śliskość nawierzchni dróg i chodników – informuje instytut w komunikacie. Sytuacja ma się utrzymać do godzin wieczornych.

Apelujemy o ostrożność!

Ciężarówka w okolicach Łodzi. Fot. Pomoc drogowa Kórnik

Ciężarówka w okolicach Łodzi. Fot. Pomoc drogowa Kórnik

Ciężarówka w okolicach Łodzi. Fot. Pomoc drogowa Kórnik

Ciężarówka w okolicach Łodzi. Fot. Pomoc drogowa Kórnik

Wypadek na granicy Łęczycy i Puszczykowa. Fot. Czytelniczka

Wypadek na granicy Łęczycy i Puszczykowa. Fot. Czytelniczka

Napisano przez Redakcja GMP opublikowano w kategorii Aktualności

Tagi: , ,

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Wasze komentarze (7)

  • JC
    czwartek, 11 sty, 2024, 18:25:14 |

    Czy w związku z sytuacją ZUK rozpoczął już rekrutację na operatora pługo-piaskarki? Czy Radni wypowiedzieli się na odpowiednich komisjach (ew. posiedzieli w milczeniu), żeby posypywanie ulic solą wpisać do budżetu na przyszły rok? Czy może lepiej olać sprawę, bo jak ktoś rozwali samochód, to i tak gminy nie pociągnie do odpowiedzialności, jak policja wpisze niedostosowanie prędkości do panujących warunków, a jak ktoś się połamie, to pójdzie z ubezpieczenia? Poza tym za chodniki przed posesją odpowiadają mieszkańcy…

    14
    2
    • Gość
      czwartek, 11 sty, 2024, 18:39:54 |

      Czy naprawdę nie ma pługów na chodzie?

      7
      1
    • galla
      piątek, 12 sty, 2024, 14:05:49 |

      Czyli to chyba ich standardowy sposób na oszczędności – po prostu nie robią tego, co robić powinni (podobnie jak było z jesiennym równaniem ulic), a mieszkańcy mogą się co najwyżej powkurzać.

  • Gość
    czwartek, 11 sty, 2024, 18:46:22 |

    Aha, czy w związku z niewykonywaniem obowiązków wynikających z umowy Urząd Miasta zaczął już bohaterskie poszukiwania firm zewnętrznych, które posypią solą śliskie ulice? I czy radny prześledził pochodzenie soli, której ZUK nie używa, ale ponoć kupuje z kopalni nie znajdującej się na terenie naszej gminy?

    12
    1
  • Skalar
    czwartek, 11 sty, 2024, 21:03:30 |

    Pługo-piaskarki stoją na placu,wrosły w ziemię. Są wyrejestrowane i nieopłacone. Nasze miasto nie stać na opłacanie czegoś co może użyte być może raz w roku. Jesteśmy gospodarną gminą a nie rozrzutną. A kto potem ten piasek będzie sprzątał z ulicy? A sól szkodzi przyrodzie i samym pojazdom.

    8
    2
    • gość
      czwartek, 11 sty, 2024, 21:24:37 |

      przestań majaczyć

      2
      5
    • Gość
      czwartek, 11 sty, 2024, 22:05:14 |

      Dokładnie, przecież każdy nie wyjazd to sa w końcu oszczędności

Skomentuj