Wielkopolski Park Narodowy uruchomił 11 czujników monitorujących ruch turystyczny, które mają pomóc ustalić, ilu odwiedzających porusza się pieszo, a ilu na rowerach.
Park chce lepiej poznać ruch turystyczny
13 października WPN poinformował w nim o zakończeniu montażu i uruchomieniu 11 czujników ruchu turystycznego.
„Pieszo czy rowerem? Do którego teamu należysz?” – pyta Wielkopolski Park Narodowy.
Urządzenia mają zliczać odwiedzających i rozróżniać pieszych oraz rowerzystów. Zastosowanie pętli indukcyjnych pozwala również rejestrować kierunek wejść i wyjść.
Jak tłumaczy WPN, dane mają pomóc w zarządzaniu ruchem turystycznym i planowaniu udostępniania terenów chronionych. System będzie automatycznie przesyłał wyniki na serwer, a pracownicy Parku uzyskają dostęp do platformy analitycznej.
System za unijne środki
Przedsięwzięcie realizowane jest w ramach projektu „Sporządzenie projektu planu ochrony Wielkopolskiego Parku Narodowego”, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w programie Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027.
Pomiary mogą mieć znaczenie dla przyszłych decyzji dotyczących ruchu na szlakach. Pozwolą sprawdzić, które obszary są najczęściej odwiedzane i jak duży udział w ruchu mają rowerzyści.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.


Czy tego typu czujniki można zamontować też w pomieszczeniach urzędu w Mosinie?
Może by to zapobiegło sytuacji w której np. pewna radna kilkadziesiąt razy bywała w dwóch miejscach na raz i pobierała diety x2.
Ps. Jola! Oddaj fartucha! I pieniądze!
I odejdź, w niesławie zresztą
Jesli Pan Przewodniczący Ziemowit Maląg nie podejmie natychmiast czynności wyjaśniajacych w sprawie wielokrotnej, potwierdzonej bilokacji radnej to jest kolejnym to oddania mandatu!!
Na taką bezczynność też są paragrafy!
Jeśli to wszystko prawda to Pani Szymczak powinna zostać pozbawiona wszelkich funkcji w radzie miasta w trybie na wczoraj, do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy.
Jeśli się okaże, ze rzeczywiście była kilkadziesiąt razy w dwóch miejscach na raz to ok. W przeciwnym razie won!