Redakcja GMP | piątek, 16 Sie, 2013 |

Budynek przy ul. Wawrzyniaka – Dni otwarte

Przez 21 lat w najciekawszym architektonicznie budynku gminy, w Mosinie przy ul. Wawrzyniaka działała prywatna szkoła. Na początku katolicka, w 2003 roku została przez władze kościelne pozbawiona prawa do używania nazwy „katolicka”:

„Uprzejmie zawiadamiam, iż z dniem 1 lipca 2003r. wycofuję prawo używania przez szkołę w nazwie tytułu katolicka. Jak wykazały ostatnie wizytacje, szkoła nie spełnia podstawowych wymagań organizacyjnych i programowych, stawianych szkołom katolickim. Nie zostały też zrealizowane w pełni wymogi określone w piśmie Arcybiskupa Metropolity Poznańskiego z dnia 21 sierpnia 1998r. l. dz.5415/98. Zdaniem wizytatorów kadra kierownicza szkoły nie rokuje też żadnych nadziei na to, iż w przyszłości nastąpi jakakolwiek poprawa nieprawidłowej sytuacji”.

Budynek - była szkoła katolicka w Mosinie (Kogutek)

Budynek – była szkoła katolicka w Mosinie (Kogutek)

Umowa wynajęcia tego budynku prywatnym osobom mówiła o okresie 10-letnim. Po upływie tego czasu – mimo, że służby Urzędu sygnalizowały konieczność zajęcia stanowiska co do dalszego najmu ze strony Zarządu Gminy, był całkowity brak reakcji (funkcję burmistrza pełnił Jan Kałuziński a zastępcy Jan Marciniak). Skutkiem braku decyzji burmistrza umowa zgodnie z obowiązującym prawem przedłużyła się o dalsze 10 lat lub czas nieokreślony (opinie prawne w tym względzie są podzielone). W 2002 roku burmistrzem gminy Mosina została Zofia Springer. Zaczęto uważnie przyglądać się działalności szkoły, gdyż wyniki jej pracy były bardzo słabe, nie wywiązywano się z obowiązków względem gminy, a dzieci z rejonu Mosiny prawie do niej nie uczęszczały. Trudno było dostrzec, że budynek ma dobrego gospodarza. Przeglądy techniczne mówiły o zagrożeniach wynikających ze złego stanu technicznego budynku i całkowitym nieprzystosowaniem wnętrza do działalności edukacyjnej. Należy wyraźnie podkreślić, że w razie jakichkolwiek złych zdarzeń odpowiedzialność spadłaby na właściciela budynku, czyli Gminę Mosina, a nie burmistrza. Obserwując dzisiejszy stan wnętrza budynku remonty bieżące, do których użytkownik – najemca był zobowiązany były wykonywane w znikomym zakresie (egzekwowane były również przez Sanepid i Straż Pożarną). Stan powierzchni budynku aktualnie jest tragiczny.

Przeczytaj też: Zlekceważyli wyrok sądowy

Dlatego Gmina w 2009 roku wypowiedziała umowę najmu. Od tego czasu rozpoczęły się sprawy sądowe, które ostatecznie zakończyły się w 2011 roku. Sąd określił zwrot budynku Gminie na 30 czerwca 2012 roku. Najemcy nie respektowali żadnych ustaleń z Gminą, ani wyroków sądu. Stosowali najróżniejsze formy nacisku, aby nie opuścić budynku. Ostatecznie przejęcie budynku nastąpiło 1 sierpnia 2013 roku po działaniach komornika sądowego.

Wreszcie ten piękny i ciekawy obiekt wrócił do zasobów Gminy Mosina. Co z nim będzie? O tym przesądzi ocena stanu technicznego i warunków wnętrza. Każda działalność publiczna musi być zgodna z wymogami zapewniającymi bezpieczeństwo użytkowników. Spełnienie ich nie jest łatwe. Ciekawi jesteśmy również tego, jakie zdanie o budynku mają mieszkańcy naszej gminy. Ze względu na fakt, że przez 21 lat mało kto miał wstęp do tego obiektu, postanowiliśmy udostępnić go wszystkim chętnym poznania jego wnętrza. Oczekujemy też Państwa sugestii w sprawie późniejszego wykorzystania budynku. Co ma w nim być, jakie są Państwa wizje. By wspólnie zdecydować o przeznaczeniu budynku na stronie internetowej mosina.pl oraz w budynku dostępna będzie anonimowa ankieta.

Zachęcamy do odwiedzenia obiektu i wyrażenia opinii na temat jego przyszłości.
DNI OTWARTE 16-22 września br.

Od poniedziałku do piątku w godzinach 15:00 – 18:00 w sobotę i niedzielę od 12:00 do 18:00.

Uwaga! Prosimy o zwrócenie uwagi na stan pomieszczeń zastany po opuszczeniu budynku przez szkołę prywatną. UM

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 6.3/10 (Głosujących: 17)
Budynek przy ul. Wawrzyniaka - Dni otwarte, 6.3 out of 10 based on 17 ratings
Napisano przez Redakcja GMP Posted in Aktualności, Mosina

Tagi:

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Skomentuj