„Zanim powstaną dmuchawce”- Mniszek lekarski (mlecz) - Zioła wśród nas
Willma | wtorek, 15 Maj, 2018 |

„Zanim powstaną dmuchawce”- Mniszek lekarski

W dzisiejszym ziołowym odcinku chciałabym przekonać Państwa, że popularny chwast jakim jest mniszek lekarski, to fantastyczna i niedoceniana roślina. Zacznę od nazwy. Otóż nazwa mniszek lekarski czy mniszek pospolity jest taka właśnie, ponieważ kiedy już przekwitnie i nasiona polecą w świat, to pozostałość po kwiatach wygląda jak ogolona głowa mnicha (takiego mnicha z przeszłości).

Mniszek lekarski czyli mlecz, dmuchawiec … i nie tylko

Inne nazwy to oczywiście wszystkim znany mlecz (ponieważ po przełamaniu łodygi kwiata wydobywa się mleczna ciecz), czy dmuchawiec (tego nie trzeba tłumaczyć, bo chyba każdy kiedyś rozdmuchiwał nasiona dmuchawca). Mniej znane nazwy to lwi ząb, wilczy ząb (kształt liści przypomina zęby), podróżnik mleczowaty, mlecznica, pępawa oraz męskość stała (Ta nazwa pochodzi z medycyny ludowej. W przeszłości wykorzystywano korzeń mlecza jako lek na potencję. Jednak w tej nazwie wcale nie chodzi o stałość w uczuciach, lecz o stałość … Tego to się chyba każdy może domyślić ;) ).

Mniszek lekarski  - mlecz

Mniszek lekarski – mlecz

Mlecze w zielarstwie – właściwości lecznicze

Mniszki spotkać można prawie wszędzie, na trawnikach, łąkach, pastwiskach czy ugorach. Pamiętajmy by zbierać roślinki tylko ze znanych nam miejsc i takich, gdzie nie siusiają pieski.

W zielarstwie wykorzystywane są wszystkie części rośliny, czyli korzenie, liście i kwiaty. W tym odcinku jednak skupię się na kwiatach, bo czas zbioru korzeni przypada na późną jesień i wczesną wiosnę. Zbioru liści i kwiatów dokonujemy w kwietniu i w maju, przed południem, w dni suche i słoneczne. Zachęcam do dodawania młodych listków oraz płatków kwiatowych do wiosennych sałatek czy masła ziołowego. Wzmocnimy przez to organizm i usuniemy toksyny.

Liście mniszka zawierają witaminę C i B, sole mineralne magnezu, krzemu i potasu, rotenoidy, fenolokwasy, flawonoidy i związki triterpenowe. W kwiatach ponadto znajdują się związki flawonoidowe, karotenoidy i minimalne ilości olejku.

Dmuchawiec ma działanie odtruwające, moczopędne, rozkurczające, przeciwcukrzycowe, ułatwia trawienie, pobudza wydzielanie żółci przez wątrobę, zwiększa odporność organizmu, pomaga w leczeniu reumatyzmu, pomaga w nieżytach jamy ustnej, gardła i oskrzeli.

Pewnie wielu z Państwa zdziwi fakt, że w niektórych schorzeniach warto jeść łodygi kwiatowe. Jako dziecko słyszałam, że wydobywające się z łodyg mleczko, jest raczej trujące i nie należy go spożywać. Tym czasem nic bardziej mylnego. I tak oto przy zapaleniu wątroby warto schrupać 4-5 łodyg kwiatowych, a w przypadku cukrzycy nawet do 10 łodyg dziennie. Taką łodygową kurację można również zastosować w przypadku przygnębienia i zmęczenia. Taka kuracja powinna trwać 10-14 dni. Przed spożyciem należy umyć łodygę wraz z kwiatem (wtedy nie wypłuczemy leczniczego mleczka), następnie usunąć kwiat i gotowe. Łodygi są chrupkie i soczyste, ale gorzkawe. Mleczkiem z łodyg można również smarować kurzajki.

Mniszek lekarski  -  dmuchawiec

Mniszek lekarski – dmuchawiec

Przepisy

A poniżej kilka przepisów na wykorzystanie mniszka.

Miodzio syropik z kwiatów

Zbieramy około 400-450 kwiatów mlecza (bez łodyg), wykładamy na papier lub prześcieradło, żeby nieproszeni goście robaczkowi opuścili kwiatki. Następnie przekładamy do emaliowanego garnka zalewamy litrem wody, dodajemy wyparzone i pokrojone 2-3 cytryny (wraz ze skórką, ale koniecznie bez pestek) i odstawiamy na 5-7 godzin. Po tym czasie gotujemy pod przykryciem około 30 minut i odstawiamy na noc. Następnego dnia przecedzamy wszystko przez gazę lub płótno, dodajemy kilogram cukru i gotujemy na małym ogniu do momentu aż powstanie syrop. Warto gotować syrop przez kilka 3-4 dni po godzinie, wtedy konsystencja będzie prawdziwie syropkowa, a nawet miodzikowa (jeśli pogotujemy dłużej). Gotowy, gorący syrop przelewamy do wyparzonych słoików i stawiamy do góry nogami do wystygnięcia. Tak przygotowany syrop zmniejsza napady suchego kaszlu, pomaga zregenerować błony śluzowe dróg oddechowych, wzmacnia organizm, ale także działa antynowotworowo. Stosujemy 3-4 razy dżinnie po łyżce syropu. Oprócz leczniczego działania, ten syrop ma wyborny smak. W jeśli pogotujemy go dłużej, to uzyskamy konsystencję miodu, którym możemy posmarować chlebek czy bułeczki.

Winko z kwiatów 1

Zbieramy tyle kwiatów by wypełnić litrowy słoik samymi płatkami, płatki przekładamy do większego słoja i zalewamy czterema litrami letniej przegotowanej wody. Dwie cytryny i dwie pomarańcze wyparzamy i pokrojone wkładamy słoja (można lekko wycisnąć sok do słoja), dodajemy litr miodu oraz 15 gram pokruszonych drożdży winnych do białego wina. Słój odstawiamy na trzy tygodnie w ciemne miejsce, zawartość mieszamy co 2-3 dni. Po zakończeniu fermentacji wszystko przecedzamy przez gazę lub płótno, zlewamy do wyparzonych butelek i odstawiamy w chłodne miejsce na następne 9 miesięcy. Winko pijemy 3 razy dziennie po pół szklanki w przypadku chorób woreczka żółciowego, we wczesnych stadiach cukrzycy oraz przy skazie moczanowej.

Winko z kwiatów 2

Zbieramy około 300 koszyczków kwiatowych, wkładamy do dużego słoja, zalewamy trzema litrami letniej, przegotowanej wody z kilogramem cukru i dodajemy drożdże winne (około 10-15 gram), które wcześniej należy rozrobić z odrobiną wody i cukru. Słój odstawiamy na 2 tygodnie w ciepłe miejsce. Słój należy zaopatrzyć w rurkę lub zabezpieczyć otwór korkiem z czystej ligniny lub waty. Kiedy zakończy się proces fermentacji, winko zlewamy, tak by osad pozostał w słoju. Przelewamy do wyparzonych butelek z ciemnego szkła. Przechowujemy w chłodnym miejscu. Przyjmowanie winka: śmieszmy 2/3 szklanki przegotowanej letniej wody z łyżeczką miodu i odstawiamy na noc. Rano ponownie mieszamy i dodajemy kieliszek winka mniszkowego. Pijemy raz dziennie na 20 minut przed śniadaniem, przez okres około 4-5 tygodni. Tak przyjmowane winko wzmacnia odporność organizmu, przywraca siły, zwłaszcza po długich chorobach infekcyjnych, czy terapiach antybiotykowych oraz oczyszcza organizm ze szkodliwych toksyn.

Nalewka z kwiatów

Około 40 kwiatów mniszka wkładamy do słoja i zalewamy litrem wódki (50%) zrobionej ze spirytusu. Słój szczelnie zamykamy i odstawiamy w ciemne miejsce na dwa tygodnie. Po tym czasie przecedzamy nalewkę przez gazę lub płótno i ponownie przelewamy do umytego słoja na około tydzień, aby się ustała. Następnie przelewamy do butelek. Nalewkę stosujemy 3 razy dziennie po 2 łyżki przed posiłkami w przypadkach złej przemiany materii, zaparciach, nadciśnieniu tętniczy, chorobach nerek i pęcherza moczowego. Nalewka działa również doskonale na naczynia krwionośne, łagodzi żylaki nóg oraz odbytu.

I tak oto dobiegliśmy do końca niniejszego artykułu. Jestem pewna, że wielu z Państwa przekona się do tej rośliny, a zwłaszcza do jej kwiatów i wyruszy z koszykiem na łąkę. Pamiętajmy o rękawiczkach, bo mlecz bardzo brudzi dłonie i trudno je domyć. Bardzo możliwe, że w przyszłości wrócę jeszcze do mniszka, bo to nie wszystkie sposoby na jego wykorzystanie. W tym odcinku skupiłam się w zasadzie na kwiatach, ale jeszcze przecież są liście i korzenie. Mam nadzieję, że wiosna w tym roku będzie piękna, ciepła i słoneczna, łąki będą jak żółte dywany, a nasze spiżarnie pełne przetworów mniszkowych.

Pozdrawiam i do następnego ziołowego razu

Willma

Mniszek lekarski - dmuchawiec

Mniszek lekarski – dmuchawiec

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 10.0/10 (Głosujących: 4)
„Zanim powstaną dmuchawce”- Mniszek lekarski, 10.0 out of 10 based on 4 ratings
Napisano przez Willma Posted in Aktualności

Tagi:

Skomentuj