Wielkopolski Park Narodowy odpowiada na pismo wiceprzewodniczącego RM w Puszczykowie

Wielkopolski Park Narodowy odpowiedział na pismo wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Puszczykowie Filipa Ryglewicza dotyczące blokowania dojść do Jeziora Jarosławieckiego. W obszernym stanowisku Park przedstawia podstawy prawne swoich działań, argumenty przyrodnicze oraz odnosi się do części zarzutów sformułowanych przez samorządowca.

Spór o dostęp do tzw. dzikich plaż nad Jeziorem Jarosławieckim trwa od kilku tygodni. Jak informowaliśmy na łamach GMP 20 lipca 2026 roku, Filip Ryglewicz zwrócił się do Wielkopolskiego Parku Narodowego oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska o wskazanie podstaw prawnych działań ograniczających dostęp do jeziora oraz o udostępnienie dokumentów i materiałów, które miały uzasadniać zablokowanie nieformalnych dojść do wody.

W przesłanej 29 lipca odpowiedzi dyrektor Wielkopolskiego Parku Narodowego szczegółowo wyjaśnia, że podejmowane działania wynikają z ustawowych obowiązków ochrony przyrody oraz z planu ochrony Parku. Przypomina również, że zgodnie z zarządzeniem dyrektora WPN z 1 marca 2018 roku jedynym miejscem przeznaczonym do kąpieli nad Jeziorem Jarosławieckim pozostaje teren dawnej plaży strzeżonej.

Dyrekcja wskazuje, że nielegalne zejścia i miejsca plażowania prowadziły do niszczenia roślinności brzegowej, erozji gleby, zaśmiecania oraz zwiększania presji człowieka na cenny przyrodniczo obszar. Według Parku wcześniejsze działania edukacyjne i interwencje Straży Parku nie przynosiły oczekiwanych rezultatów, dlatego zdecydowano się na zabezpieczenie części dojść przy użyciu naturalnego materiału, takiego jak gałęzie, konary i karpy pozostałe po pracach leśnych.

Znaczną część odpowiedzi Park poświęca argumentom naukowym. Dyrekcja odwołuje się do opracowań przygotowanych na potrzeby planu ochrony oraz badań prowadzonych przez naukowców zajmujących się ekosystemem Jeziora Jarosławieckiego.

W piśmie przywołano między innymi ustalenia dotyczące wpływu zniszczenia strefy przybrzeżnej na jakość wód oraz znaczenia roślinności dla ograniczania dopływu zanieczyszczeń do jeziora. WPN podkreśla również, że stan jeziora pozostaje stabilny, ale tylko pod warunkiem ograniczenia dalszej presji człowieka.

Park zaznacza również, że będzie monitorował efekty podjętych działań ochronnych i ich wpływ na środowisko.

Oprócz argumentów prawnych i przyrodniczych odpowiedź zawiera również fragmenty odnoszące się bezpośrednio do Filipa Ryglewicza.

W jednym z fragmentów czytamy:

„Skoro jednak zechciał Pan tak oficjalnie podjąć ten temat, upowszechniając publicznie swoje stanowisko, nie znajdując jednocześnie czasu na to, by wcześniej skontaktować się z Parkiem, by wyjaśnić swoje wątpliwości w interesie mieszkańców gmin…”

Pod koniec dokumentu ton odpowiedzi staje się jeszcze bardziej polemiczny. Dyrekcja zarzuca Ryglewiczowi między innymi kierowanie się emocjami i populizmem oraz pyta, na jakich ekspertach oparł swoje stanowisko. Pada również apel o większą odpowiedzialność w prowadzeniu publicznej debaty dotyczącej ochrony przyrody.

Choć Park ma pełne prawo polemizować z argumentami kierowanymi pod swoim adresem, część końcowych uwag wykracza poza rzeczowe wyjaśnienie kwestii prawnych i przyrodniczych, przechodząc w ocenę działań samego autora pisma.

Spór o dostęp do Jeziora Jarosławieckiego pozostaje więc otwarty. Po wcześniejszym wystąpieniu Filipa Ryglewicza mieszkańcy poznali stanowisko samorządowca, teraz natomiast Park przedstawił własną argumentację. Niewykluczone, że kolejnym etapem będzie ocena sprawy przez właściwe instytucje.

Pełna odpowiedź dyrektora WPN na pismo wiceprzewodniczącego Rady Miasta Puszczykowa znajduje się TUTAJ.

Jezioro Jarosławieckie WPN - ablokowana dzika plaża
Wielkopolski Park Narodowy tłumaczy działania ochroną ekosystemu jeziora; fot. Grupa Puszczykowo, Facebook
Jedno z dawnych dojść do dzikiej plaży zatarasowane gałęziami i korzeniami. Dojścia do nieoficjalnych kąpielisk zostały również zablokowane w pozostałych miejscach nad Jeziorem Jarosławieckim
Jedno z dawnych dojść do dzikiej plaży zatarasowane gałęziami i korzeniami. Dojścia do nieoficjalnych kąpielisk zostały również zablokowane w pozostałych miejscach nad Jeziorem Jarosławieckim; fot. Grupa Puszczykowo, Facebook

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Beczki z odpadami po smołowaniu dachu znaleziono przy Wirynce

Beczki z chemikaliami porzucone w Wirynce. Służby szukają świadków

Pojemniki z odpadami po smołowaniu dachu zostały porzucone przy drodze gruntowej oraz w rzece Wirynce, …

64 komentarze

  1. Szkoda tylko że nawet zablokowali ścieżkę co szła dookoła jeziora, a nie tylko same dojścia.

    16
    2
  2. Muzem za Dyrekcją WPN

    Brawa dla Dyrekcji WPN – postawili się hejterom i pokazali, że cel Parku Narodowego jest najważniejszy w tym przypadku. Jak ktoś chce się pokąpać w jeziorze, to są do tego wyznaczone strefy. Czy Pan Filip Ryglewicz przyzna się do błędu i przeprosi za bezsensowną falę hejtu, do jakiej doprowadził? Cieszy mnie, że Dyrekcja WPN ma cojones i nie tylko udzieliła merytorycznej odpowiedzi, ale również pokazała p. Ryglewiczowi, ile negatywnych skutków wywołał jego wniosek. P. Ryglewicz – pierwszy do kręcenia afery, czy teraz będzie pierwszy do przeprosin?

    22
    38
    • Jedyne co dyrektor WPN pokazał to ignorancja, buta i hipokryzja.
      Taka osoba nie powinna kierowniczych funkcji sprawować.

      29
      15
      • A co pokazał p. Ryglewicz swoim zachowaniem? Park jest parkiem, ma swoje zasady. Chcesz iść pływać, to są do tego wyznaczone miejsca. Od takiego podejścia się zaczyna „po co, po co?”. Po co zakaz picia alkoholu w miejscu publicznym, po co ktoś wprowadził ograniczenie 30 km/h itd. Ignorancja, buta i hipokryzja to przemawia przez tych, którzy nie rozumieją podstawowej kwestii – to jest park narodowy, a nie pływalnia.

        7
        10
      • To po prostu państwo w państwie robią co chcą i są bezkarni.

        8
        3
    • W pełni popieram działania WPN !!!!!!!!!!!!!
      Oby tak dalej. Życzę wytrwałości i konsekwencji w działaniu.

      13
      26
    • Panie ” dyrektorze pan jest tu ” nowym ” te zejścia są tam od 65 lat. Tak więc śmiem twierdzić, że są od zawsze !
      I jakoś przez cały ten czas nic złego się z nimi nie działo!
      Pana argumentacja jest delikatnie mówiąc bardzo niepoważna!

      26
      9
    • Prawo jakie jest, takie jest. Czy jest słuszne? No niekoniecznie. Czy Parki Narodowe w Polsce służą ochronie przyrody? No niekoniecznie. Czy WPN jest w jakikolwiek sposób wyjątkowy – absolutnie nie. Nie zmienia to faktu, że prawo zezwala tylko na użytkowanie PN w ściśle określony sposób.

      Czy rozrzucenie odpadów chroni teren – być może. Czy to jest ingerencja w naturę i naturalny krajobraz, który powinien być chroniony? Owszem. Czy WPN nie lubi turystów i mieszkańców otuliny? Chyba tak, bo wszystko co robi, robi przeciwko atrakcyjności turystycznej Parku.

      24
      6
    • nie jaja dysków zryty łeb on nawet nie wie jaki był cel ochrony parku, a prawie cały park zasyfiony niecierpkiem i powoli też czeremchą, koleś nie ma pojęcia co robi i po co robi

  3. Odpowiedź WPN bardzo emocjonalna i mało w niej profesjonalizmu, a szkoda bo argumenty bardzo rzeczowe. Park nie jest dla ludzi. Park jest ustanowiony przez ludzi po to by chronić przyrodę.

    Warto również zaznaczyć, że Rada Miasta Puszczykowo wkrótce będzie procedować zmiany w planie ogólnym, między innymi dotyczące zabudowy wielorodzinnej na terenie gminy. Podczas ostatniej sesji padło ważne pytanie: czy miasto chce, aby ilość mieszkańców się zwiększała? Jeśli tak, proszę wziąć pod uwagę, że WPN będzie obciążony o będzie zmuszony coraz bardziej ograniczać dostęp dla mieszkańców i turystów.

    Nie da się zjeść ciastka (podzielić i posprzedawać działki dla zabudowy wielorodzinnej i zarobić na PIT nowych mieszkańców) i mieć ciastka (wskakiwać o poranku w slipki i pluskać w jeziorku w sercu Parku Narodowego). Wóz albo przewóz. Jak chcemy mieć dużo mieszkańców i drugie Komorniki to liczmy się z tym, że nasza okolica nie będzie już taka jak dawniej.

    23
    5
    • Sąsiad z Mosiny

      Święte słowa. Samorządowiec to polityk. Polityk to cyniczna kreatura. On chce mieć ciastko i zjeść ciastko. Dlatego ja mam taktykę nigdy. Nie głosuję na tego samego radnego. Puszczykowo nie idźcie śladem Mosiny czy Komornik. Tu się nie da żyć już.

      14
      4
    • Najlepiej jakby zamknąć miasto dla „nowych” ?
      Idzie do w złym kierunku… Puszczykowo to nie jest jakaś twierdza, ogarnijcie się ludzie i idźcie do przodu.

      4
      3
      • Tu nie chodzi o zamykanie dla nowych bo to byłoby aroganckie. W rozwoju każdego miasta następuje moment przesycenia, gdzie liczba korzyści płynących z mieszkania w mieście zaczyna być mniejsza niż liczba wad. Mosina już ten punkt przegięcia osiągnęła. Mieszkanie tu jest już nieznośne. Ja najchętniej bym się stąd wyprowadził tylko dlaczego ja mam uciekać z mojego miasta? Szanujcie swoje Puszczykowo i nie idźcie śladem Mosiny.

        9
        2
        • Puszczykowo nie może iść drogą Mosiny bo nie mają już terenów na rozwój.

        • Jeszcze trochę niezabudowanych działek i pół by się znalazło.
          Zawsze też można coś zburzyć lub przerobić, np. były zakład produkcji zabawek na Niwce.

      • Zawsze znajdą się wyważone rozwiązania. Można wprowadzić domy wielorodzinne dokładnie określając wielkość działek, linie zabudowy, ilość mieszkań itd. Każde nowe mieszkanie to min. dwa samochody. Trzeba to wziąć pod uwagę wyliczając koszty jakie poniesie miasto w związku z drogami, miejscami parkingowymi, zanieczyszczeniem. Każda nowa rodzina to konieczne miejsca w placówkach oświatowych i medycznych. To też trzeba wliczyć. No i w temacie – każdy nowy mieszkaniec to użytkownik Parku. I tylko tyle – nikt nie mówi, że Puszczykowo powinno być ekskluzywnym miejscem dla wybrańców. Po prostu trzeba być realistą i patrzeć perspektywicznie. Może niektórzy zarobią na takich zmianach dzieląc swoje wielkie działki na mniejsze lub sprzedając je deweloperom? Ale koszty tych zmian poniosą wszyscy mieszkańcy – i starzy i nowi. Proszę się nie dziwić, że mieszkańcy z niepokojem obserwują co dzieje się w pałacu na Podleśnej . Od dawna wielu z nas nie czuje, żeby nasze interesy były realnie i sprawiedliwie reprezentowane. Wygląda to raczej często jak koncert życzeń pojedynczych osób.

        10
        1
        • Odwiedzając „pałac na Podleśnej” czuję się coraz bardziej, jakbym wchodził do delegatury terenowej powiatu poznańskiego.
          Samorząd ten jest najzupełniej fasadowy.

          6
          1
        • Starosta Grabkowski był na wiecu wyborczym przy pierwszym starcie obecnego burmistrza. Powiedział, że z nikim innym nie będzie mu się tak dobrze pracowało.

    • Czekaj, ja rozumiem definicję Parku Narodowego i jego założenia, ale pomyślałeś przez chwilę o tym, że większość Parków w żaden sposób nie chroni natury?? Jak można mówić o ochronie przyrody, gdy na terenie parków normalnie odbywają się polowania, połowy i wycinki?

      11
      5
  4. W kwestii formalnej

    A ja tak z innej beczki – w Puszczykowie jest ulica Jarosławska. Jeśli nazwą tej ulicy ma nawiązywać do miejscowości Jarosławiec lub jeziora, to poprawna nazwa powinna raczej brzmieć „ul. Jarosławiecka”. Chyba…

    8
    2
  5. Kiedyś można było korzystać z plaży do woli, jednak czasy się zmieniły i ludzie są bardziej ekspansywni. Budowane są różnego rodzaju kąpieliska: baseny, termy…jeśli ktoś chce się ochłodzić. Przyrodę trzeba chronić, niestety przede wszystkim przed ludźmi. Popieram dyrekcję WPN.

    8
    9
    • Człowiek też jest częścią natury i nie można mu odmawiać z nią obcowania- nikt ci nie zabrania korzystać z chlorowanych pływalni.
      Nic takiego nie wydarzyło się nad Jeziorem Jarosławieckim żeby chronić go przed człowiekiem.
      WPN powstał do ochrony form polodowcowych- nikt kopalni tu puki co nie planuje.

      9
      5
  6. Technolog Drewna i Bankier

    Trzecia zasada dynamiki Nevtona w uproszczeniu mówi: akcja rodzi reakcję. Najwyższy czas na społeczną reakcję.

    10
    2
  7. Waldemarczysław

    Swoją drogą pismo może mało profesjonalnie brzmi, ale przynajmniej nie jest napisane przez sztuczną inteligencję

    5
    3
  8. A co to Pan Dyrektor WPN ma obawy przed debatą publiczną? Lepiej sprawy załatwiać po cichu!

    9
    5
    • Ale o czym ma być ta debata publiczna? Czy Janusz może wjechać Passatem do parku? Park narodowy to najwyższa forma ochrony. Szanujcie ludzie to co mamy pod nosem bo inni mają tylko beton. A niedorajdy z rady miejskiej niech się trochę dokształcą.

      10
      5
      • Ty wiesz w ogóle o czym mówisz?
        Daj jakikolwiek dowód na to, że kąpiel w jeziorze Jarosławieckim negatywnie wpływa i powoduje trwałe zmiany tego ekosystemu.
        Właśnie dlatego tu mieszkamy że mogliśmy z tego dobra korzystać.
        Beton to masz w ogródku i w dyrekcji WPN.
        Jak sama nie korzystasz daj korzystać innym.

        4
        3
  9. No i co z panem Ryglewiczem? Nabrał wody w usta. Z drugiej strony – lepiej niż nic nie pisze/mówi, przynajmniej zamętu nie robi.

    9
    7
  10. Ło ho ho… wielmożni księciunie i księżniczki chcą swoje nieskalane ciała w czystej, nieskazitelnej, przez leśne druidy zaczarowanej wodzie zamoczyć. Jak to? Park Narodowy ma czelność być… parkiem narodowym, a nie waszym prywatnym kąpieliskiem?

    Może jeszcze WPN powinien postawić ratowników, leżaki i budkę z lodami. Niektórym naprawdę wydaje się, że wszystko, co ładne, należy się im z urzędu.

    8
    2
  11. Ja bym proponował zorganizować jakieś wspólne publiczne czytanie pisma nad jeziorem. Może wtedy dokona się cud i nastąpi pełna ekumena pomiędzy WPN a żądnymi rytualnych oblucji mieszkańcami. Znam takiego jednego czytacza pisma. Niezły z niego ananasek był. On był jak sługa gnuśny co zakopał darowany mu talent. Mógłby on stanąć na brzegu, wznieść ręce ku górze i zaśpiewać te pieśń…

    5
    2
    • Dla swawolnych eko słodziaków zostanie wybudowana na plaży czekoladowa fontanna aby mogli celebrować ceremonię kakao. Sponsorem strategicznym tego jest Collegium Humanum aka Varsovia.

      4
      1
  12. Czy Redakcja poprosiła / ma zamiar poprosić p. Ryglewicza o stanowisko w sprawie?

  13. Puszczykowianin.

    Cały ten WPN POWINIEN być zlikwidowany..dziala na szkodę mieszkancow NIE tylko Puszczykowa..Pora sie wziąść za pozostałości komunizmu..w tym przypadku ZIELONEGO.

    6
    10
  14. Problem z WPN-em niedługo sam się rozwiąże…Za rok czy dwa..jak przewiduje nie tylko K.Jackowski będzie konflikt zbrojny..a w pobliżu granic WPN są Krzesiny ..a wiadomo co tam jest ( A nie powinno być w tym miejscu , prawie w centrum Poznania tak samo jak Lawica) A w takim przypadku obydwa beda CELEM GŁOWIC z WIADOMO CZYM.. po użyciu tej broni wynalezionej pośrednio przez Skłodowska, WPN zostanie tylko pustynia radioaktywna podobna do Czarnobyla..w którym żyją tylko zmutowane stwory..

    1
    3
  15. 8 sierpnia obchodzimy w WPN Wielki Dzień Pszczół.Wstęp wolny.

  16. Problem niedługo sam się rozwiąże.
    Przez ostatnie 2 lata poziom wody w Jeziorze Jarosławieckim obniżył się o kolejne 50 cm.
    W tym tempie za 5 lat pozostanie może jedna plaża a za 15 będzie przypominało zarośnięte jezioro Skrzynka.
    Nie rozumiem dlaczego dyrektor celowo grzeje atmosferę- to irracjonalne działanie.
    Zamiast tego już dzisiaj trzeba myśleć o powrocie kąpieliska nad jeziorem Góreckim gdzie wody jest więcej a jej jakość odzyskała dawne parametry- zniszczone głównie przez ścieki wylewane z obecnej siedziby WPN.

    11
    • Ścieki na pewno ostro lecą do jeziora Dymaczewskiego z całego tego obozowiska przypominającego slumsy. Gmina i park udają od lat, że problemu nie ma. Zgodzę się na pewno z Tobą @O, że wody ubywa i to diametralnie. Ten problem jest przemilczany. Do tego niestety przyczyniają się denialiści typu były burmistrz Przemysław Mieloch, który twierdził, że zmiany klimatyczne są dobre, bo będzie płacił mniej za ogrzewanie. Że to wymysł lewicy etc. Równie wielką głupotą popisała się osoba publiczna sołtys Dymaczewa Starego pani Majchrzycka, niegdyś kandydatka z ugrupowania Czas Ziemi Mosińskiej (ugrupowanie Małgorzaty Kaptur) na radną. W wywiadzie dla TVP Poznań w agresywny sposób atakowała WPN, że ten powinien spuszczać wodę z jeziora, bo ważniejsi są ludzie nie jakieś tam roślinki. W tamtym wywiadzie brał też udział obecny burmistrz, ale on gadał na okrągło tak by nic nie powiedzieć. Tacy ludzie są wśród nas niestety. Jeden z powyższych wpisów, gdzie pada hasło „eko komuna” też o tym świadczy. Za 10 lat będziecie babki z piasku robić na dnie jeziora. Pamiętajcie tylko zaprosić Mielocha i Majchrzycką.

      5
      1
      • Technolog Drewna i Bankier

        Dyrektor TPN25 wypiera ze swojej świadomości fakt istnienia faweli nad Jeziorem Dymaczewskim pobnie tak jak inne dzieci kwiaty i eko słodziaki. Mieloch Wszechmogący na zlocie płaskoziemców i foliarzy we Wrocławiu stwierdził, że zatrzymał pandemię Covid 19 na jeden miesiąc. Tak więc ocieplenie klimatu sratu to małe piwko z korzeniami uważone w Collegium Humanum aka Varsovia. Jak będzie trzeba to wodę w jeziorach na terenie TPN25 uzupełni się wodą z mosińskiego basenu im. Włodzia Koralewskiego z Obornik Wlkp i Przemysława Mielocha.

        4
        1
  17. Puszczykowianin.

    Jeszcze jedno jak zakładano przymusowo WPN w najgorszych latach komunizmu ( lata 50) ktoś powiedział w Poznaniu Kto podniesie reke na władzę ludową tego reka zostanie odrabana..tak więc NIKT nie mógł zaprotestować przeciwko przymusowym założeniu tego parku..to założenie WPN można jedynie porównać z kolektywizacja rolnictwa w czasach komunizmu..To trzeba cofnąć jak najszybciej. W każdym razie trzeba próbować mimo że zieloni komuniści nadal rządzą..

    8
    6
    • Zgadza się- tak jak zmienia się nazwy ulic po dawnym ustroju tak granice WPN również powinny zostać zrewidowane.
      Zagarnięto cały zielony teren bez żadnych konsultacji narzucając swoje zwierzchnictwo i jednoosobowe zarządzanie.
      Dodatkowo zaanektowali działki zamieszkałe okolicznych miejscowości tworząc jakąś urojoną/wirtualną otulinę- ja się pytam- na jakiej podstawie i czym de facto ta otulina różni się od pozostałych zabudowanych terenów?
      Mieszkając w otulinie mamy jakieś dodatkowe przywileje czy obowiązki, ja się nie spotkałem- czysty absurd i abstrakcja?
      Z tego co wiem otulina to tylko sztuczny twór przez który tylko gmina czy miasto ma utrudnioną działalność.
      Granice Parku Wielkopolskiego powinny zostać na nowo wyznaczone w centrum parku gdzie znajdują się rezerwaty i tereny ochronne- pozostałe tereny zielone- to właśnie bufor tzw. otulina gdzie rygor ochrony nie powinien być taki surowy.
      Do otuliny powinny należeć np tereny mosińskich glinianek i ścieżki do nich prowadzące włącznie z trasą dawnej kolejki wąskotorowej czy wąwozami po wyrobiskach gliny- wówczas można by bez utrudnień WPN łatwiej zorganizować i wybudować np infrastrukturę sportową np dla rowerów czy drogę odciążającą wjazd do miasta.
      Dlaczego nic w tej sprawie się nie dzieje- to nasi Radni i Burmistrzowie powinni wystąpić do Ministerstwa Środowiska o uporządkowanie tych zaległości a nie poirytowani mieszkańcy.
      Tym samym brawo dla Filipa Ryglewicza za podjęcie tematu i reprezentowanie coraz bardziej uciskanego i tracącego wolność narodu.

      14
      6
      • To co tutaj czytam przeraża mnie. Mat proponuję od razu cały park wyciąć i sprzedać deweloperom. A potem w strategii gminy Mosina wpisać, że gmina jest turystyczna i jest naturalnie pięknym miejscem. Wstyd mi za takich ludzi jak pan. 21 wiek, a myślenie człowieka kolonialnego. Wyrąbać, wytrzebić, przegnać zwierzęta. Pewnie jeszcze dwupasmówka do Poznania się marzy, żeby SUVem zapierdalać w te i nazad? Miarą rozwoju jest troska o otoczenie w tym o środowisko w którym się żyje. Być może w kilku dziedzinach park narodowy niezbyt zgrabnie prowadzi swoją politykę, ale po coś on powstał. Wstyd mi za takich ludzi jak mat. Pewnie to ten co wyrzuca do lasu śmieci. Radni Puszczykowa podobnie jak ich niezbyt lotny burmistrz mogliby sobie już dać spokój. Dajcie władzę młodszym. Wasz czas minał

        4
        9
        • Widzę że udało ci się sprytnie ominąć 3 pierwsze klasy szkoły podstawowej.
          Poproś chata GPT żeby ci przetłumaczył na twój język bo widzę masz problemy z wyciąganiem wniosków i rozumieniem tekstu pisanego.
          W żadnym fragmencie nie piałem o wycince drzew- jest to domena WPN i ich źródło dochodu.
          Od sprzedaży ziemi i pozwoleń na budowę są urzędnicy twojego pokroju troszczący się tylko o własny zadek.
          Pokaż co ty zrobiłeś/aś dla tego środowiska- pewnie sam/a masz zabetonowany ogród lub non stop podlewany trawniczek codziennie strzyżony przez robocika- wstydź się za siebie samego/mą hipokryto/ko jeden/a.
          Park powstał do ochrony form polodowcowych a nie pensji urzędasów nie mających pojęcia o aktywnym wypoczywaniu i potrzebach człowieka.
          Wstyd mi że tacy ludzie jak ty mają prawa wyborcze- bez wizji, zniszczeni przez system, oskarżający innych za swoje niepowodzenia.
          Tyle odpadów do kubła nie wyrzucasz co ja z lasu uprzątnąłem- wiec nie mierz wszystkich swoją miarką.
          Nie pozdrawiam.

          7
          2
        • @mati hipokryto nie mam zabetonowanej posesji, ani nie leję wody z wodociągu na trawnik :) cieszę się niezmiernie nieuku, że interpolujesz swoją miarę swojej osoby na mnie. To tylko utwierdza mnie z kim mam do czynienia. Dawaj dalej swoje konfiarskie poglądy. Pośmiejemy się.

          1
          4
  18. Założenie WPN miało zatrzymać dalszy rozwój wydobycia gliny czy piasku jak np glinianek w Mosinie i Dymaczewie, żwirowni w Komornikach oraz ewentualnej kopalni węgla brunatnego po odkryciu dużych jego złóż w okolicy.
    Ochrona przyrody to tylko obowiązkowy dodatek i pretekst do stworzenia dyrekcji i utrzymania etatów.
    Las tu rosnący nie różni się niczym od pozostałych 30% lasów w Polsce- typowy las gospodarczy sadzony przez Niemców i Polaków do pozyskania drewna- nie ma tu żadnej pierwotnej puszczy czy naturalnych borów, nawet dębów jako pomników przyrody jest tu jak na lekarstwo.
    WPN w latach 90 zaorało stok narciarski Janosik i od linijki nasadziło dęby żeby zarabiać na pozyskiwaniu drewna- to ich główne źródło dochodu obok czerpania korzyści z myślistwa.
    Od około 35 lat skutecznie wypierają ludzi z zagarniętych terenów- zaczęli od bezpodstawnego zamknięcia jeziora Góreckiego do kąpieli i wypowiedzieli umowę na dzierżawę restauracji.
    W ten sposób przyczynili się do zamknięcia linii kolejowej do Osowej Góry bo straciła tym samym użytkowników.
    W latach 90 zniszczyli również bazę wypoczywających pod namiotami w lesie nad Jeziorem Dymaczewskim.
    Obecnie dążą do całkowitego zamknięcia ostatniego leśnego Jeziora Jarosławieckiego- karząc mandatami morsujące osoby i próbując wystraszyć karami kąpiących się latem.
    O zakazach dla rowerów wspominać nie trzeba.
    Doszło do tego że ludzie uprawiający nordic-walking są przepędzani z dróg które jeszcze niedawno były dozwolone dla samochodów- z Krosinka do osady Górka.
    Wszystkie te działania mają wyrugować i zniechęcić do przyjazdu jak największą grupę osób szukającą bezpośredniego kontaktu z naturą.
    W żadnym innym Parku Narodowym przez ostatnie 35 lat nie wprowadzono tylu zakazów i nie zniszczono infrastruktury dla ruchu turystycznego i aktywnego wypoczynku okolicznych mieszkańców.
    WPN niech się skupi na dalszym zalesianiu i wykupie terenów rolniczych, pilnowaniu i karaniu wywożących swoje odpady- również te zielone, odnawianiu, utrzymywaniu i wyznaczaniu nowych szlaków, budowy ławeczek i wiat do odpoczynku, wyłapywaniu kłusowników i samochodów wjeżdżających pod zakaz- mają co robić- więc niech zostawią w spokoju kąpiących się i odpoczywających nad Jeziorem Jarosławieckim bo przez opadanie wody to i tak ostatnie lata tego jeziora.

    12
    5
    • W nowym planie ogólnym nastąpi legalizacja samowoli budowlanej zwanej fawelą w Dymaczewie Nowym. Ścieki popłyną szerokim strumieniem w glebę a z nią wodami podskórnymi wprost do jeziora. Naturalnie piękne miejsce.

  19. Niejaki Przemysław Natenczas Wielki miał mawiać, że w Piśmie Świętym pan Buk kazał człowiekowi czynić sobie Ziemię poddaną. On wielki umysł zrozumiał to, że można wycinać wszystko jak leci oraz parkować swój samochód na nowo wybudowanym chodniku na ulicy Czereśniowej.

    2
    1
  20. Brawo dla Pana Filipa Ryglewicza, wsparcie od Gminy Mosina!!! Tylko nieduczone eko dziwadła są przeciw, to są uczniowie Collegium Humanum vel Varsovia.

    8
    6
  21. Ja przepraszam bardzo, ale miasto Puszczykowo ma własne tereny zielone gdzie może tworzyć infrastrukturę zachęcającą turystów/mieszkańców do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Można jednak też za kilka milionów w miejscu naturalnej plaży zrobić plażę, ale za to z kamyczków na zakolu nad Wartą… i drzewka co padają po roku… a potem to już „się nie da” różnych rzeczy np. schodów zrobić itd. no to wtedy faktycznie jedyne co zostaje to odwracać uwagę od własnej nieudolności i ścigać WPN za to, że chroni przyrodę.

  22. Radosny Kanonik

    Taki radny jak Pan Filip Ryglewicz przydałby się w Radzie Miasta w Mosinie. Mosińscy radni kłaniają się w pas przed dyrekcją WPN oraz dyrekcją Aquanet a jak są blokowani przy koniecznych dla mieszkańców i Gminy Mosina inwestycjach to kwiczą i wyją że nic nie da zrobić się. Tak wygląda imposybilizm albo niedasizm.

    6
    3
    • Slice of Salceson

      Radosny Kanoniku ale akurat radni z Moszyny gorąco poparli inwestycje Aquanetu na życzenie burmistrza w postaci leśnego wodociągu oraz tak zwanej magistrali dla Borkowic, która jest faktycznie magistralą dla Waldka i śwagra jego. Tak że wszystko jest w najlepszym porządku.

      4
      1
      • Radosny Kanonik

        Już wcześniej udało się odjaniepawlić wodociąg w lesie to teraz można odjaniepawlić inny wodociąg w Borkowicach. Niech wszyscy członkowie zespołu The Waldemar’s mają swój własny prywatny wodociąg, hej!

        • Kremówkowy potwór

          Wody będzie więcej niż w Jeziorze Galilejskim i rzece Jordan. Szafarze i czytacz pisma lubią to! W starym testamencie było też coś i mannie z nieba. W Borkowicach jest manna z rury. Co kraj to obyczaj, a Moszyna to kraina cudów.

        • Radosny Kanonik

          Na pamiątkę cudów postawię figurkę.

Dodaj komentarz