15 sierpnia w Ptasim Parku w Mosinie odbyła się kolejna edycja „Szeroko na Wąskiej”, wydarzenia prezentującego pasje, kolekcje i twórczość mieszkańców. Tegoroczna impreza odbywała się pod hasłem „Pamiętnik z podróży” i zgromadziła twórców, rękodzielników, kolekcjonerów oraz publiczność.
Od ulicy Wąskiej do Ptasiego Parku
„Szeroko na Wąskiej” organizuje Mosiński Ośrodek Kultury. Jak przypomina Marek Dudek, dyrektor MOK, pierwsza edycja wydarzenia odbyła się w 2003 roku.
– Pierwsza impreza została zorganizowana w 2003 roku. Specyficzna nazwa „Szeroko na Wąskiej” wzięła się stąd, że w przeszłości spotykaliśmy się właśnie na ulicy Wąskiej. Szybko się jednak okazało, że jest ona za mała, aby pomieścić wszystkich pasjonatów z naszej gminy. I dlatego przenieśliśmy ją do parku – mówi Marek Dudek.
Tegoroczna edycja odbyła się w sobotę, 15 sierpnia, w Ptasim Parku przy ulicach Kolejowej i Dworcowej. Tematem przewodnim był „Pamiętnik z podróży”. Motyw podróży pojawiał się w formule wydarzenia, ale nie był warunkiem udziału.
Jedna impreza, wiele różnych pasji
Formuła wydarzenia od lat pozostaje szeroka. W Ptasim Parku można było spotkać osoby zajmujące się między innymi rękodziełem, sztuką, kolekcjonerstwem czy muzyką. Ważnym elementem imprezy są bezpośrednie rozmowy z wystawcami i możliwość zobaczenia efektów ich pracy.
Jednym z uczestników był Zbigniew Madej, który wraz z żoną prowadzi w Mosinie pracownię mozaiki. W tegorocznej edycji wydarzenia para uczestniczyła już po raz piąty z rzędu.
– Uczestniczymy w tej imprezie piąty raz z rzędu. Razem z żoną prowadzimy w Mosinie pracownię mozaiki. Uczymy tej mozaiki, ale też tworzymy sztukę, którą można zaprosić do swojego domu. Proponujemy lustra, obrazy, sztukę użytkową, ale też drobne rzeczy typu biżuteria – mówił Zbigniew Madej.
To właśnie różnorodność jest jednym z głównych założeń „Szeroko na Wąskiej”. Wydarzenie nie jest typowym kiermaszem. Udział w samej prezentacji był bezpłatny.
Była też muzyka
Imprezie towarzyszyły występy muzyczne. Publiczność mogła między innymi posłuchać Zespołu Muzyki Dawnej Huskarl, którego członkowie prezentowali również swoje instrumenty.
– Jesteśmy kolektywem muzykantów i miłośników historii. Prezentujemy nasze instrumenty, gramy muzykę dawną, no i oprócz tego przechadzamy się po tutejszym jarmarku, tak jak to miało miejsce setki lat temu, i głośno hałasujemy na dudach i bębnach – mówił Mikołaj Woźniak.
Tegoroczna impreza była częścią sierpniowego programu wydarzeń w Ptasim Parku. Dzień wcześniej, 14 sierpnia, na scenie wystąpili Royal Cover oraz Tomasz Steńczyk z zespołem w koncercie „Osiecka, Grechuta – niezapomniane piosenki”.
Urząd Miejski w Mosinie, podsumowując sierpniowy weekend, zwrócił uwagę na różne oblicza obu dni. „Szeroko na Wąskiej” zgromadziło twórców, rękodzielników, kolekcjonerów i pasjonatów, a park wypełniły stoiska, rozmowy i spotkania.
Tegoroczna edycja potwierdziła, że wydarzenie pozostaje przede wszystkim miejscem lokalnych pasji. Jego formuła opiera się na mieszkańcach, którzy chcą pokazać innym to, czym zajmują się na co dzień. Kolejna edycja „Szeroko na Wąskiej” odbędzie się za rok.
Źródło, zdjęcia: UM, MOK i Powiat Poznański




Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.
















